Reklama

Kofeina poprawia pamięć

O tym, że kawa nas budzi i poprawia naszą koncentrację nikogo przekonywać nie trzeba, ale badacze z Baltimore potwierdzili teraz, że mała czarna wspiera też naszą pamięć.

Naukowcy z Johns Hopkins University piszą na łamach czasopisma "Nature Neuroscience", że niewielka dawka kofeiny zwiększa naszą zdolność zapamiętywania i pozwala lepiej odtwarzać wspomnienia nawet po 24 godzinach. Badania pokazały, że wystarczy wypić jedną dużą kawę lub dwa espresso dziennie. Jeśli ktoś nie lubi kawy, herbata też pomoże.

Badacze z Johns Hopkins University przeprowadzili testy w taki sposób, by wykluczyć dobrze znane, zwiększające uwagę i poprawiające koncentrację, działanie kofeiny. W tym celu grupie badanych ponad 150 osób podano kofeinę dopiero po tym, jak zobaczyli obrazki, które mieli zapamiętać.

Reklama

Do udziału w eksperymencie wybrano osoby, które deklarowały, że nie piją regularnie napojów zawierających kofeinę. Na początek poproszono je o zapoznanie się z serią obrazków. Potem pobrano od nich próbkę śliny, by zbadać poziom kofeiny. Pięć minut później podano im tabletkę zawierającą 200 miligramów kofeiny lub placebo. Próbki śliny pobrano od nich jeszcze godzinę, trzy godziny i 24 godziny po podaniu tabletki. Następnego dnia sprawdzono też, co z oglądanych obrazków zapamiętali.

Podczas tych testów niektóre z pokazywanych obrazków były identyczne do tych, które badani oglądali dzień wcześniej, niektóre jednak różniły się od nich drobnymi szczegółami. Z punktu widzenia eksperymentatorów największe znaczenie miało właśnie sprawdzenie, na ile kofeina zmieniała u badanych zdolność do zauważenia tych nieco tylko zmienionych obrazków.

Ocena, że są podobne, ale nie identyczne do oglądanych dzień wcześniej, oznaczała głębszy poziom ich zapamiętania. Okazało się, że osoby pod wpływem kofeiny wypadały w tych testach lepiej.

- W poprzednich badaniach kofeinę podawano przed początkiem eksperymentu, dlatego nie sposób było ocenić, czy poprawa wyników testu pamięciowego wiązała się z oddziaływaniem kofeiny na samą pamięć, czy też z faktu, że poprawia koncentrację i zwiększa uwagę podczas samego testu - komentuje szef zespołu badawczego, profesor Michael Yassa z Krieger School of Arts and Sciences Johns Hopkins University. Podanie kofeiny po pierwszym etapie eksperymentu pozwoliło się upewnić, że obserwowany efekt wiąże się tylko z korzystnym działaniem na proces zapamiętywania - dodaje.

Według Amerykańskiej Komisji Żywności i Leków, kofeinę w różnej postaci spożywa około 90 procent ludności świata. W samych Stanach Zjednoczonych około 80 procent dorosłych spożywa dziennie około 200 miligramów kofeiny. Taka dawka, odpowiadająca jednej dużej kawie, czy dwóm espresso, okazuje się dla naszej pamięci zauważalnym wsparciem. Jej zwiększanie, zdaniem naukowców, raczej już nie pomoże.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy