Australia w zeszłym roku jako jedno z pierwszych państw na świecie zabroniła osobom poniżej 16. roku życia korzystania z serwisów społecznościowych, o czym pisaliśmy w GeekWeek.pl. Teraz rozpoczęła postępowanie prawne przeciwko Telegramowi w związku z domniemanymi zaniedbaniami w zakresie zwalczania postów promujących terroryzm, jak donosi Reuters.
Telegram na celowniku Australii. Władze oskarżają komunikator o ignorowanie treści terrorystycznych
Australijska komisarz ds. bezpieczeństwa elektronicznego Julie Inman-Grant twierdzi, że platforma utrzymywała w sieci treści związane z niektórymi z najbardziej znanych aktów przemocy ekstremistycznej w najnowszej historii długo po tym, jak została o tym poinformowana.
- To powinno niepokoić nas wszystkich - dodała, cytowana przez BBC. - Żadna platforma nie stoi ponad prawem.
Chodzi m.in. o materiały związane z atakami terrorystycznymi w Christchurch i Buffalo, a także nagrania egzekucji terrorystów. Agencja Australii zaczęła dociekać, co Telegram robi w celu zwalczania materiałów terrorystycznych i ekstremistycznych w marcu 2024 r. i okazało się, że "przez pięć bardzo trudnych miesięcy nie reagował".
Niezastosowanie się do australijskich kodeksów i norm może skutkować karami cywilnymi w wysokości do 54,6 mln dolarów australijskich (ok. 144 mln zł).
Czy Telegram zniknie z Australii?
- Odrzucamy te oskarżenia i będziemy się z nimi kwestionować w sądzie - powiedział rzecznik Telegramu w odpowiedzi. Według niego działania Telegramu w zakresie walki z terroryzmem są dobrze udokumentowane i w samym 2026 roku platforma zablokowała tysiące społeczności ekstremistycznych.
Australia nie wydaje licencji platformom takim jak Telegram, ale Inman-Grant zauważyła, że "możemy zwrócić się do sądu federalnego z prośbą o zaprzestanie świadczenia tej usługi".
- Nigdy nie użyliśmy tych mocy - powiedziała. - Zobaczymy, jak to wszystko się potoczy i czy takie działanie jest uzasadnione.
Telegram od dawna budzi kontrowersje
W lutym 2025 roku organ eSafety nałożył na Telegram karę pieniężną w wysokości 1 mln dolarów australijskich za brak terminowej odpowiedzi na pytania dotyczące sposobu, w jaki platforma radzi sobie z wykorzystywaniem dzieci i materiałami ekstremistycznymi.
Dwa lata temu natomiast twórca Telegrama, Paweł Durow, został zatrzymany we Francji. Zarzucono mu współwinę m.in. w handlu narkotykami czy oszustw z powodu braku odpowiedniej moderacji na jego platformie.












![Znasz rekordy i unikaty Układu Słonecznego? [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000JRNP71XPQJJ3V-C401.webp)