Reklama

Pierwsza arabska misja kosmiczna dostarcza ciekawych informacji o Marsie

Misja kosmiczna finansowana przez Agencję Kosmiczną Zjednoczonych Emiratów Arabskich zaczyna owocować. Sonda Al Amal dostarcza ciekawych informacji na temat rozłożenia cząsteczek tlenu w atmosferze Marsa. Arabowie planują już kolejne misje.

Al Amal można przetłumaczyć jako "nadzieja". Właśnie tak nazywa się pierwsza arabska sonda kosmiczna, która została wystrzelona w lipcu 2020 roku japońską rakietą. Jej zadaniem jest badanie atmosfery Marsa z perspektywy sztucznego satelity, krążącego po orbicie planety. Od czasu dotarcia na miejsce, sonda dostarczyła kilku ciekawy informacji. Misja została sfinansowana przez Agencję Kosmiczną Zjednoczonych Emiratów Arabskich, która rozpoczęła współpracę z amerykańskimi uniwersytetami. Nadrzędnym celem przedsięwzięcia jest popularyzacja astronomii i matematyki wśród arabskiej młodzieży.

Reklama

Już teraz sonda Al Amal dostarcza przydatnych informacji. Naukowcy spodziewali się, że cząsteczki tlenu, będące śladowym gazem, są w miarę równomiernie rozłożone w atmosferze Marsa, która jest zdominowana przez dwutlenek węgla. Dane dostarczone przez arabską sondę wskazują na to, że w górnej warstwie atmosfery koncentracja tlenu różni się o ponad 50 proc. Ponadto sztuczny satelita zajmuje się gromadzeniem danych o rozłożeniu temperatury na planecie. W kontekście przyszłych prób kolonizacji Marsa, zrozumienie lokalnej pogody może okazać się newralgiczne.

Al Amal nie jest końcem arabskiej aktywności kosmicznej, lecz jej początkiem. Zjednoczone Emiraty Arabskie mają ambitne plany na przyszłość, by zbadać również Wenus oraz wylądować na asteroidzie. Wszystkie informacje pozyskane przez arabskie sondy mają być od początku do końca dostępne dla każdego za darmo.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje