Groźne zdarzenie na Czantorii. Skiturowiec zahaczył o linę ratraka
W sezonie narciarskim miłośnicy zimowych sportów tłumnie korzystają ze sprzyjających warunków i nowoczesnej infrastruktury ośrodków. Jednak nie każdy zachowuje się odpowiedzialnie. Czantoria Kolej Linowa odnotowuje przypadki omijania zakazów, w tym nocnego poruszania się po zamkniętych trasach, na których pracują ratraki. Ośrodek przytacza niebezpieczny incydent i apeluje o przestrzeganie zasad.

Niebezpieczne sytuacje na stokach. Ośrodek apeluje
Zima dopisuje, a sezon narciarski jest w pełni - ośrodki oferujące zróżnicowane trasy pękają w szwach i prześcigają się w promocyjnych ofertach, zachęcając dzieci i dorosłych do nauki jazdy lub oddawania się zimowemu szaleństwu na przygotowanych stokach. Miłośnicy zimowych aktywności chętnie korzystają ze sprzyjającej aury oraz zmodernizowanej infrastruktury, która przyciąga zarówno początkujących, jak i doświadczonych narciarzy.
Polacy tłumnie ruszają np. w Beskidy, Karkonosze, Tatry i inne górskie pasma, by korzystać z możliwości tamtejszych ośrodków i spędzać czas na ulubionych formach białego szaleństwa - m.in. narciarstwie zjazdowym, snowboardzie czy skituringu. Jednak nie każdy miłośnik nart korzysta ze stoków odpowiedzialnie, na co zwraca uwagę Czantoria Kolej Linowa, ośrodek narciarski położony w Ustroniu w Beskidzie Śląskim (woj. śląskie). Przybytek ten wskazuje na problem z niektórymi osobami na skiturach i przytacza przykład niebezpiecznego zdarzenia. Skiturowiec zahaczył nogą o linę ratraka.
Skiturowiec złamał zakaz. Mogło skończyć się tragedią
Uprawiający skitour podchodzą pod górę o własnych siłach z wykorzystaniem odpowiedniego sprzętu, a potem zjeżdżają w naturalnym terenie, co daje wolność poruszania się poza ośrodkami narciarskimi. Jak podkreślają serwisy narciarskie, skitury dają dużo radości, ale też wymagają odpowiedzialności i znajomości zasad w górach. Czantoria Kolej Linowa zwraca jednak uwagę, że nie każdy miłośnik tej zimowej aktywności zachowuje się uczciwie - niektórzy bowiem korzystają z tras tegoż centrum już po jego zamknięciu. To z kolei nie tylko zakłóca pracę ośrodka, ale też powoduje niebezpieczne sytuacje.
Chodzi tu przede wszystkim o nocną pracę ratraków - specjalistycznych pojazdów gąsienicowych, wyposażonych w pługi śnieżne. Wykorzystuje się je do "ubijania śniegu" - przygotowywania tras narciarskich do użytku. Sprzęty te pracują nocą z liną wyciągarki. "Lina ma prawie 1000 m długości, jest słabo widoczna, znajduje się pod ogromnym wielotonowym naprężeniem i może zabić", zaznacza CKL.
- Przykład sprzed dwóch dni: Mimo odległości ok. 100 metrów i wyraźnie widocznego ratraka pracującego na wyciągarce, osoba zjeżdżająca na skiturach zahaczyła nogą o linę. Szczęśliwie, bo przy małej prędkości i prawdopodobnie butem narciarskim. Zbiegła z miejsca zdarzenia. To nie był "incydent". To był poważny wypadek, który mógł skończyć się tragicznie - podkreśla CKL.
Zimowe szaleństwo w pełni. Pamiętajmy o bezpieczeństwie na stokach
Opisany przez ośrodek przypadek nie jest odosobniony. W komentarzach do posta zaroiło się od opisów niebezpiecznych sytuacji tego typu. Takie sytuacje mają miejsce również na innych stokach w Polsce. Czantoria Kolej Linowa apeluje we wpisie na Facebooku do osób uprawiających skituring, by nie wchodziły ani nie zjeżdżały trasami po zamknięciu wyciągów. Takie zachowanie nie tylko niszczy świeżo przygotowane stoki, generuje dodatkowe koszty i pracę oraz stwarza ogromne zagrożenie dla życia. CKL przypomina, że poruszanie się po trasach nocą jest po prostu zabronione. Ośrodek prosi o respektowanie zakazów, zasad bezpieczeństwa oraz poszanowanie pracy obsługi i bezpieczeństwa innych narciarzy.
Szanujcie czyjąś pracę, cudze bezpieczeństwo i wspólne zasady. Trasy narciarskie nocą nie są miejscem do skituringu
Ośrodek apeluje:
- Nie wchodźcie i nie zjeżdżajcie trasami narciarskimi wieczorem i po zmroku, ośrodek jest zamknięty mamy w tym czasie pracę do zrobienia.
- Nie ignorujcie oznaczeń i zakazów.
- Nie ryzykujcie życia swojego i naszych pracowników.
Źródła: Czantoria Kolej Linowa, Narty.pl, Skalnik.pl












