Indie blisko dnia zero. Renowacja historycznych studni szansą na wodę pitną
Indie zmagają się z gwałtownie pogłębiającym się kryzysem wodnym i widmem "dnia zero", czyli momentu, gdy wody pitnej zabraknie. W obliczu zagrożenia władze kraju wracają do tradycyjnych rozwiązań. Wdrożono kilka programów walki z problemem, w tym m.in. odrestaurowywanie wiekowych studni schodkowych.

Kryzys wodny w Indiach. Kraj szuka rozwiązania problemu
Monumentalne, wielopoziomowe schodkowe studnie budowano głównie od XI do XVIII wieku. Najbardziej znana z nich to Chand Baori w Radżastanie, która jest jedną z najgłębszych i największych studni w Indiach, czy wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO Rani‑ki‑Vav w stanie Gudźarat, wyróżniająca się mistrzostwem skomplikowanych rozwiązań. Z czasem studnie tego typu porzucono, wiele z nich popadło w ruinę. Dziś w obliczu kryzysu takie obie powoli odzyskują dawne znaczenie.
Ponad 3 000 studni schodkowych w Indiach udokumentowano w ramach projektu Stepwell Atlas, wspólnego przedsięwzięcia badaczy i organizacji dziedzictwa kulturowego. Tego typu obiekty w Indiach funkcjonują dziś głównie jako zabytki i atrakcje turystyczne, jednak wiele konstrukcji ma potencjał znów dostarczać czystą wodę. Na ten moment tylko niewielka część studni została odrestaurowana w tym celu.
Powrót do korzeni. Indie inwestują w remont studni
Głośnym echem odbiło się odrestaurowanie studni schodkowej Bansilalpet w Hajdarabadzie. Została wyremontowana w 2022 roku przez Greater Hyderabad Municipal Corporation i The Rainwater Project, a podczas prac usunięto ponad 2000 ton śmieci i gruzu. Dzięki temu w studni po raz pierwszy od czterech dekad pojawiła się czysta woda. Według "Europe Says" mieszkańcy opisują moment jej powrotu niemal jako święto.
Choć od tamtego czasu staraniem architektki Kaplany Ramesh w stanie Telangan wyremontowano 25 studni schodkowych, Bansilalpet pozostaje jedyną, która dostarcza wodę pitną. W planach jest wyposażenie pozostałych studni w Telanganie o dodatkowe systemy filtracji, aby dostępna w nich woda również nadawała się do picia. "Gdyby woda ze wszystkich studni schodkowych stała się zdatna do picia, zachęciłoby to ludzi do dbania o te systemy" - mówi przytaczana przez "The Guardian" Kalpana Ramesh.
Zbieranie deszczówki, utrzymanie czystości zbiorników, renowacja infrastruktury
Indie stoją w obliczu najgłębszego kryzysu wodnego w swojej historii. Już 600 mln osób doświadcza poważnego niedoboru, a do 2030 roku zapotrzebowanie na wodę może się podwoić, podaje "The Guardian". Nadmierne zużycie wód gruntowych sprawia, że wiele regionów zbliża się do wspomnianego "dnia zero".
Podejmowane są zatem różne inicjatywy, które mają na celu walkę z kryzysem. Sam rząd stanu Telangan wdraża szeroki program walki z niedoborem wody - realizuje setki tysięcy projektów zbierania deszczówki, planuje wykorzystanie szarej wody, odnawia rzekę Musi i zwiększa pojemność zbiornika Sriram Sagar, a także nakłada kary za marnowanie wody. Deszczówka jest filtrowana i kierowana do warstw wodonośnych.
Odnawianie studni schodkowych i głębinowych jest postrzegane jako praktyczne, niskokosztowe i zrównoważone rozwiązanie, które łączy tradycyjną inżynierię z walką o bezpieczeństwo wodne milionów ludzi. Mimo to potrzebna jest kompleksowa odbudowa całego ekosystemu wodnego oraz większe zaangażowanie społeczności.












![Świat w Ogniu. Konflikty zbrojne po 1945 roku [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MFHM6IYBOKPYM-C401.webp)