Miasto wojewódzkie stworzyło aplikację, która może zdecydować o twoim bezpieczeństwie
Gorzów Wielkopolski testuje własną aplikację do ewakuacji, stworzoną przez miejskich informatyków, by ułatwić mieszkańcom i służbom sprawne działanie podczas sytuacji kryzysowych. Narzędzie ma poprawić bezpieczeństwo i stać się wzorem dla innych samorządów.

Nowa aplikacja o nazwie "Ewakuacja", przygotowana przez informatyków z gorzowskiego magistratu, ma pomóc mieszkańcom i służbom w sprawnym reagowaniu podczas sytuacji kryzysowych. Miasto testuje ją właśnie w trakcie ćwiczeń antykryzysowych, sprawdzając, jak sprawdzi się w realnym scenariuszu zagrożenia.
Cyfrowe narzędzie dla bezpieczeństwa
Twórcy aplikacji podkreślają, że powstała ona lokalnie, w oparciu o doświadczenie zespołu odpowiedzialnego za miejskie systemy cyfrowe. Rzecznik Urzędu Miasta Gorzowa Wielkopolskiego Wiesław Ciepiela wyjaśnił w rozmowie z PAP, że program wspiera służby kryzysowe, jednostki miejskie oraz mieszkańców, a jego celem jest sprawniejsze działanie w chwili nagłego zagrożenia.
Aplikacja pozwala generować i aktualizować trasy ewakuacyjne, analizować dane przestrzenne oraz symulować obciążenie dróg, co pomaga przewidzieć możliwe zatory i wybrać najbezpieczniejszą ścieżkę. W sytuacjach kryzysowych, gdy liczą się minuty, takie dane mogą znacząco zwiększyć skuteczność działań.
Miasta w obliczu rosnących zagrożeń i testy w praktyce
Władze Gorzowa podkreślają, że "w czasach rosnących wyzwań - od zagrożeń klimatycznych po sytuacje kryzysowe o charakterze społecznym czy infrastrukturalnym - rozwijanie lokalnych i bezpiecznych technologii staje się nie tylko potrzebą, ale obowiązkiem nowoczesnych miast". Dzięki możliwości współdzielenia kodu źródłowego projekt może być wykorzystany również w innych samorządach.
- Połączyliśmy nasze doświadczenie techniczne, tworząc narzędzie, które pozwala planować trasy ewakuacyjne, monitorować ruch ludności i szybko reagować w sytuacjach zagrożenia. Dzięki temu każdy obywatel może mieć pewność, że miasto jest przygotowane, a nasze rozwiązanie jest w pełni bezpieczne i skalowalne. Zachęcamy inne miasta do współpracy, udostępniając kod źródłowy, możemy wspólnie zwiększać bezpieczeństwo i oszczędzać środki publiczne - mówią twórcy aplikacji.
Aplikacja jest sprawdzana podczas ćwiczeń ochrony ludności i Obrony Cywilnej. Służby trenują scenariusze, w których liczy się szybkość reakcji, a każda informacja o ruchu ludności może zdecydować o powodzeniu akcji. Choć narzędzie wciąż jest rozwijane, pokazuje, że samorządy mogą budować własne systemy bezpieczeństwa. W dłuższej perspektywie takie rozwiązania mogą stać się standardem, zwłaszcza tam, gdzie potrzeba błyskawicznej reakcji łączy się z odpowiedzialnym zarządzaniem miastem.
Źródła: UM Gorzów Wlkp., PAP










