Ogromny mur ma chronić wybrzeże. Czy Indonezja wygra z żywiołem?
Indonezja rozwija projekt budowy Wielkiego Muru Morskiego o długości ponad 500 km. Ma on chronić północne wybrzeże Jawy przed powodziami. Rząd planuje wykorzystać wał także jako impuls dla lokalnej gospodarki. Pojawiają się głosy krytyki projektu, a eksperci podkreślają, że jego skuteczność zależy od kompleksowego podejścia i współpracy z mieszkańcami.

W skrócie
- Indonezja rozwija projekt Wielkiego Muru Morskiego, obejmujący ponad 500 km wału ochronnego wzdłuż północnego wybrzeża Jawy.
- Mur ma chronić region przed podnoszącym się poziomem morza i powodziami, stając się też elementem napędzającym wzrost gospodarczy.
- Inwestycja budzi krytykę dotyczącą potencjalnych szkód środowiskowych i społecznych, a eksperci wskazują na konieczność kompleksowego podejścia do projektu.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Ogromny mur w Indonezji. Wał ochronny wzdłuż wybrzeża
Indonezja rozwija projekt Wielkiego Muru Morskiego (Giant Sea Wall). Plan zakłada budowę wału o długości ponad 500 km, w formie 15 segmentów, których budowa ma być realizowana etapami. Mur będzie rozciągał się wzdłuż północnego wybrzeża Jawy.
Minister koordynujący sprawy infrastruktury i rozwoju regionalnego, Agus Harimurti Yudhoyono, przekazał, że wieloletnie przedsięwzięcie angażuje pięć prowincji, 20 dystryktów oraz pięć miast - i cały czas podlega udoskonaleniu.
Jawa boryka się z problemami. Wielki mur ma pomóc
Trudności regionu wynikają ze zmian klimatu i z zapadania się gruntu (m.in. przez nadmierne pobieranie wód gruntowych). Ogromny mur miałby przynajmniej częściowo zaradzić tym problemom - przede wszystkim chronić mieszkańców wyspy przed podnoszącym się poziomem morza oraz powodziami.
Projekt Indonezji przewiduje utworzenie rozległej laguny za ogromnym betonowym murem. Oprócz ochrony infrastruktury i terenów zamieszkanych przedsięwzięcie miałoby uwzględniać lokalne ekosystemy, w tym społeczności rybackie.
Inwestycja jest częścią trwającej od 2014 r. strategii ochrony kluczowych obszarów gospodarczych, które odpowiadają za około 368 mld dolarów PKB Indonezji. Ma zapewnić ich długoterminowe bezpieczeństwo oraz rozwój, podaje Indonezyjska Agencja Informacyjna Antara.
Część większego projektu. Ochrona przed powodziami i rozwój rejonu
Rząd Indonezji rozpatruje ponadto możliwość nadania przedsięwzięciu dodatkowej roli, aby uczynić z muru czynnik stymulujący wzrost gospodarczy.
Wał mógłby pełnić nie tylko funkcję ochrony przed powodziami i podnoszącym się poziomem morza, ale także stać się impulsem dla wzrostu gospodarczego. Rząd chce, aby inwestycja przyciągała kapitał, tworzyła nowe centra ekonomiczne i wspierała rozwój regionów objętych projektem - nie tylko Dżakarty, ale całego wybrzeża.
Plan budowy muru wzdłuż wybrzeża Jawy był dyskutowany przez wiele lat i zyskał na poparciu, wciąż wywołuje jednak istotne wątpliwości zarówno co do możliwości realizacji, jak i kosztów tak potężnej inwestycji.
Są głosy krytyki. Wskazano słabe punkty inwestycji
Krytycy pomysłu ostrzegają, że budowa może zaszkodzić środowisku (np. zniszczyć lasy mangrowe, pogorszyć stan rzek) i uderzyć w lokalne społeczności rybackie.
Eksperci z australijskich uniwersytetów, którzy omówili temat na łamach The Conversation, konkludują, że mur może pomóc tylko jako część szerszej strategii - uwzględniając ograniczenie eksploatacji wód, oczyszczanie rzek, współpracę z lokalnymi społecznościami. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że stanie się bardzo kosztowną i nieskuteczną inwestycją. Czas pokaże, jak ostatecznie potoczy się kwestia budowy tej ogromnej zapory w Indonezji.
Koszt inwestycji szacowany jest na około 80 miliardów dolarów, a początkowy etap budowy w Zatoce Dżakarta ma kosztować od 8 do 10 miliardów.










