Spis treści:
- "Wystawianie na sprzedaż" jako nowa forma nękania w sieci
- Platformy sprzedażowe promują krzywdzące materiały
- Porażająca skala cyberprzemocy w polskim internecie
- Gdzie szukać pomocy w razie cyberprzemocy?
"Wystawianie na sprzedaż" jako nowa forma nękania w sieci
W internecie pojawiła się nowa, niezwykle niebezpieczna forma cyberprzemocy wymierzonej w dzieci i młodzież. Nastolatkowie zaczęli wykorzystywać popularne serwisy sprzedażowe, takie jak Vinted, do celowego ośmieszania i hejtowania swoich rówieśników. Proceder polega na "wystawianiu kolegów na sprzedaż" poprzez tworzenie fałszywych ofert. Nie chodzi jednak o prawdziwy handel ludźmi, lecz o degradację ofiary.
Ogłoszenia te zawierają zdjęcia konkretnych osób, przypisaną im cenę, mającą dodatkowo uprzedmiotowić człowieka, oraz opisy pełne nienawiści. Agresorzy wyśmiewają w nich wygląd nastolatków lub sugerują przynależność do mniejszości ze względu na orientację seksualną.
To cyberprzemoc. Jej celem jest upokorzenie konkretnej osoby
Platformy sprzedażowe promują krzywdzące materiały
Eksperci zwracają uwagę na poważny problem z funkcjonowaniem platform sprzedażowych. Mimo że ich regulaminy zabraniają ofert niezgodnych z prawem, to w wielu przypadkach algorytmy portalu tego nie rozpoznają. Nie są w stanie wykryć, że na sprzedaż wystawiony jest człowiek. W efekcie algorytm nieświadomie promuje krzywdzące materiały i wyświetla je wysoko.
"To pokazuje, że automatyczne systemy rekomendacji nie zawsze rozpoznają przemocowy charakter treści, a tym samym mogą przyczyniać się do jej dalszego rozpowszechniania" - zaznacza Natalia Fabisiak. Administratorzy platformy Vinted zostali powiadomieni o krzywdzących ofertach i na bieżąco usuwają ręcznie zgłoszone naruszenia. Podobne ogłoszenia mogą jednak zacząć pojawiać się również w innych serwisach, takich jak OLX czy Facebook Marketplace.
Porażająca skala cyberprzemocy w polskim internecie
Skala zjawiska cyberprzemocy w Polsce jest alarmująca. Z najnowszego raportu "Nastolatki" opublikowanego przez NASK wynika, że jedna trzecia dzieci i młodzieży doświadczyła w internecie wyzwisk, a niemal jedna czwarta padła ofiarą wyzywania i/lub ośmieszania.
"Zarówno długotrwałe, jak i jednorazowe doświadczanie cyberprzemocy, to prawdziwa tragedia dla dzieci i nastolatków" - tłumaczy Martyna Różycka, kierowniczka Dyżurnet.pl. Ekspertka dodaje, że konsekwencje takich działań mogą być dramatyczne: "od lęku, obniżonej samooceny, przez izolowanie się pokrzywdzonych od społeczeństwa i objawy depresyjne, aż po zachowania samobójcze. Skutki mogą być odczuwalne nie tylko od razu, ale mogą wpływać nawet na dorosłe życie zarówno osoby poszkodowanej, jak i sprawcy."
Wobec faktu, że cyberprzemoc przenosi się wszędzie tam, gdzie budują się społeczności cyfrowe - w tym na platformy handlowe i gamingowe - pilnie potrzebna jest świadoma reakcja dorosłych. Rodzice i opiekunowie powinni natychmiast zgłaszać wulgarne czy poniżające wpisy do administratorów stron oraz do zespołu Dyżurnet.pl. Niezbędna jest także stała edukacja dzieci o konsekwencjach takich zachowań oraz upewnienie się, że wiedzą one o możliwościach uzyskania bezpłatnej, anonimowej pomocy psychologicznej za pośrednictwem specjalistycznych linii wsparcia.
Gdzie szukać pomocy w razie cyberprzemocy?
Jeśli padłaś lub padłeś ofiarą cyberprzemocy, możesz uzyskać pomoc.
Wypełnij formularz na stronie Dyżurnet.pl.
Zadzwoń pod numer 801 615 005.
Napisz na adres dyzurnet(@)dyzurnet.pl.
Jeżeli doświadczasz kryzysu psychicznego, skorzystaj z bezpłatnego i anonimowego telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży pod numerem 116 111. Jest on prowadzony przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę we współpracy z NASK i działa całą dobę, 7 dni w tygodniu.










