Toksyczne substancje na placach zabaw? Nowe badania granulatu gumowego z recyklingu opon
Nowe badania Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej wskazują, że granulat gumowy z recyklingu opon używany na placach zabaw i boiskach uwalnia szkodliwe substancje chemiczne. Naukowcy dowiedli, że im drobniejsza jest frakcja granulatu, tym wyższa emisja toksycznych związków organicznych i metali, w tym cynku i miedzi. Testy na wybranych organizmach potwierdziły, że nawet niskie, realnie występujące w środowisku poziomy tych związków negatywnie wpływają na ich życie oraz rozwój.

Gumowe nawierzchnie na placach zabaw, boiskach i bieżniach od lat uchodzą za ekologiczne rozwiązanie. Są miękkie, trwałe, a powstają z recyklingu zużytych opon. Nowe badanie jednak temu zaprzecza. Według niego granulat gumowy z opon samochodowych może uwalniać do środowiska toksyczne związki chemiczne - i to w ilościach, które realnie zagrażają organizmom żywym. Kluczowe znaczenie ma tu coś, na co dotąd rzadko zwracano uwagę - wielkość cząstek gumy. Im drobniejszy granulat, tym większy problem.
Toksyczne materiały, z których zbudowana jest nawierzchnia placów zabaw
Zespół badawczy z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej przeanalizował granulat gumowy pochodzący z zużytych opon samochodowych, koncentrując się na trzech powszechnie stosowanych rozmiarach cząstek. Analizowali, jak granulat zachowuje się w środowisku wodnym. Zmierzyli zarówno całkowitą ilość wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA) w materiale, jak i frakcję biodostępną, czyli taką, która może rozpuścić się w wodzie i zostać wchłonięta przez organizmy żywe.
Okazało się, że toksyczność materiału rośnie wraz ze zmniejszaniem się wielkości jego cząstek. Najdrobniejszy pył gumowy uwalniał do wody znacznie więcej szkodliwych związków chemicznych niż większe fragmenty. Chodzi przede wszystkim o różne substancje dodawane do opon w czasie produkcji - m.in. stabilizatory, przeciwutleniacze i związki poprawiające trwałość gumy. W warunkach środowiskowych nie pozostają one jednak zamknięte w materiale, lecz stopniowo przechodzą do otoczenia.
- Nasze wyniki pokazują, że guma z recyklingu opon zawiera bardzo wysokie stężenia WWA, zwłaszcza w najmniejszych cząsteczkach - powiedział Patryk Oleszczuk, autor korespondencyjny badania.
Te drobne cząsteczki są bardziej reaktywne i uwalniają do wody i gleby większą ilość toksycznych związków, zwiększając ryzyko dla ekosystemów, a potencjalnie także dla zdrowia ludzi.
Realne zagrożenie dla zdrowia ludzi
Całkowite stężenie WWA wahało się od 49 do 108 miligramów na kilogram, w zależności od wielkości cząstek. Aby ocenić tę toksyczność, naukowcy wystawili skoczogonki, bezkręgowce glebowe, rzeżuchę ogrodową i bioluminescencyjne bakterie morskie na działanie zarówno stałego granulatu gumowego, jak i jego odcieków wodnych. W skrajnych przypadkach dochodziło do zahamowania wzrostu, zaburzeń funkcji życiowych, a nawet śmierci organizmów. Co istotne, te negatywne skutki obserwowano już przy stężeniach, które mogą występować w naturalnych warunkach - na przykład w wodach opadowych spływających z boisk czy placów zabaw.
- Same dane chemiczne nie mówią wszystkiego - dodał Oleszczuk. - Łącząc analizę chemiczną z testami ekotoksykologicznymi, byliśmy w stanie wykazać, że związki uwalniane z granulatu gumowego są nie tylko obecne, ale także biologicznie aktywne i szkodliwe.
W wodach wykryto również obecność potencjalnie toksycznych metali, takich jak cynk i miedź. Ich stężenia przekraczały czasem normy dla wody pitnej, co dodatkowo przyczyniało się do obserwowanej toksyczności.
Dlaczego nawierzchnia z gumy na placach zabaw jest niebezpieczna?
Stosowana guma z recyklingu opon wraz z naturalnym zużyciem nawierzchni ulega dalszemu rozkładowi. Pod wpływem tarcia, promieniowania słonecznego i zmiennych warunków atmosferycznych granulat z czasem rozpada się na coraz mniejsze fragmenty, zwiększając ryzyko.
Drobne granulaty stanowią nieproporcjonalnie duże ryzyko i powinny być ściśle regulowane, szczególnie w miejscach publicznych, takich jak place zabaw i obiekty sportowe
Naukowcy podkreślają, że recykling opon pozostaje ważnym celem środowiskowym, ale ostrzegają, że nie wszystkie materiały pochodzące z recyklingu są z natury bezpieczne.
- To badanie podkreśla potrzebę ponownego przemyślenia sposobu oceny i wykorzystania materiałów pochodzących z recyklingu. Zrównoważony rozwój nie powinien odbywać się kosztem bezpieczeństwa środowiska ani ludzi.
Badanie opublikowano w czasopiśmie Environmental and Biogeochemical Processes.










