Spis treści:
- Jaki zegarek jest najdroższy na świecie? Odpowiedź zależy od sposobu liczenia
- Najdroższe zegarki na aukcjach. Stal może kosztować więcej niż złoto
- Rekordy zegarków z 2025 i 2026 roku. Niezależni mistrzowie zmieniają zasady gry
Jaki zegarek jest najdroższy na świecie? Odpowiedź zależy od sposobu liczenia
Miano najdroższego zegarka świata najczęściej przypada modelowi Graff Diamonds Hallucination, zaprezentowanemu w 2014 roku i wycenionemu przez producenta na 55 mln dolarów. Powstał tylko jeden egzemplarz. Platynową bransoletę pokrywa ponad 110 karatów rzadkich diamentów w odcieniach różu, żółci, pomarańczu, błękitu, zieleni i bieli. Kamienie mają różne kształty, dlatego każdy z nich wymagał indywidualnego oszlifowania, dopasowania i oprawienia. Niewielki cyferblat niemal ginie wśród kolorowych diamentów, które grają w tym projekcie pierwszoplanową rolę.
Podobną koncepcję zastosowano w Graff Diamonds The Fascination, ozdobionym białymi diamentami o łącznej masie 152,96 karata. Centralny kamień w kształcie gruszki waży 38,13 karata. Można go wyjąć z bransolety i nosić jako pierścień.
Rekord, otwiera się w nowym oknie aukcyjny należy natomiast do Patek Philippe Grandmaster Chime Ref. 6300A-010. Jedyny egzemplarz tej wersji sprzedano 9 listopada 2019 roku podczas charytatywnej aukcji Only Watch w Genewie za 31 mln franków szwajcarskich. Zegarek otrzymał odwracaną kopertę z dwiema tarczami, napis "The Only One" oraz mechanizm wyposażony w 20 komplikacji. W zegarmistrzostwie tym terminem określa się funkcje wykraczające poza zwykłe wskazywanie godziny.
Grandmaster Chime oferuje między innymi wieczny kalendarz, drugą strefę czasową, alarm wybijający zaprogramowaną godzinę i repetycję minutową, która przekazuje aktualny czas za pomocą odpowiedniej sekwencji dźwięków.
Najdroższe zegarki na aukcjach. Stal może kosztować więcej niż złoto
Najgłośniejsza aukcja 2025 roku udowodniła, że kolekcjonerzy potrafią zapłacić więcej za stal niż za złoto. Patek Philippe Ref. 1518 z 1943 roku został sprzedany 8 listopada przez dom aukcyjny Phillips za 14,19 mln franków szwajcarskich, czyli 17,63 mln dolarów według kursu przyjętego przez organizatora. Pięciu oferentów rywalizowało o zegarek przez dziewięć minut i 28 sekund. Zwycięska oferta padła przez telefon. Model o średnicy zaledwie 35 mm ustanowił rekord dla zabytkowego zegarka naręcznego Patek Philippe sprzedanego na aukcji.
Ten model po premierze w 1941 roku był pierwszym seryjnie produkowanym zegarkiem naręcznym łączącym chronograf z wiecznym kalendarzem. Chronograf służy do odmierzania krótkich odcinków czasu, podobnie jak stoper. Wieczny kalendarz rozpoznaje długość poszczególnych miesięcy i lata przestępne, dlatego nie trzeba regularnie przestawiać w nim daty.
Odmienne źródła wartości pokazują dwa inne słynne zegarki. Patek Philippe Henry Graves Supercomplication zachwyca konstrukcją złożoną z około 900 części i 24 komplikacji. Jedną z nich jest mapa nocnego nieba widocznego nad nowojorską rezydencją bankiera Henry'ego Gravesa Jr., który zamówił czasomierz. W 2014 roku model osiągnął 23,237 mln franków szwajcarskich, wówczas około 24 mln dolarów.
Z kolei Rolex, otwiera się w nowym oknie Cosmograph Daytona Ref. 6239 Paula Newmana zawdzięcza swoją pozycję przede wszystkim sławnemu właścicielowi. Joanne Woodward podarowała go mężowi, a na deklu umieściła osobistą inskrypcję "Drive Carefully Me", nawiązującą do jego pasji wyścigowej. W 2017 roku zegarek sprzedano za 17,752 mln dolarów. Pierwszy model zachwycił kupujących mechanicznym rozmachem, drugi stał się materialną pamiątką po ikonie kina.
Rekordy zegarków z 2025 i 2026 roku. Niezależni mistrzowie zmieniają zasady gry
Najświeższe rekordy pokazują rosnącą pozycję niezależnych zegarmistrzów. W czerwcu 2026 roku F.P. Journe Chronomètre à Résonance "Souscription" No. 007" osiągnął na aukcji Phillips w Nowym Jorku 13,922 mln dolarów. Dziewięciominutowa licytacja przyniosła dwa ważne rekordy. Była to najwyższa cena za zegarek niezależnego twórcy oraz za czasomierz naręczny powstały w XXI wieku i sprzedany na komercyjnej aukcji.
Wynik potwierdził, że ogromne kwoty osiągają już nie wyłącznie historyczne modele znanych manufaktur lub przedmioty po gwiazdach. Kolekcjonerzy coraz uważniej przyglądają się współczesnym konstruktorom, których dorobek wywarł wpływ na rozwój zegarmistrzostwa.
Chronomètre à Résonance wyróżnia się mechanizmem wyposażonym w dwa niezależne koła balansowe i dwa wychwyty. Układy pracują blisko siebie i mogą synchronizować rytm za pomocą rezonansu. W uproszczeniu przypominają dwa mechaniczne serca, które wzajemnie wpływają na tempo swojej pracy. Rekordowy egzemplarz pochodzi z liczącej 20 sztuk serii zaoferowanej pierwszym klientom François-Paula Journe'a około 2000 roku. Nabywcy wpłacali zaliczki, zanim otrzymali gotowe zegarki, pomagając twórcy sfinansować rozwój manufaktury. Numer 007 dokumentuje początki firmy budowanej dzięki zaufaniu niewielkiej grupy pasjonatów.
Jeszcze przed czerwcową aukcją rynek wysłał czytelny sygnał. W grudniu 2025 roku prototyp F.P. Journe FFC ze zbiorów Francisa Forda Coppoli sprzedano za około 10,75 mln dolarów. Po sześciu miesiącach Chronomètre à Résonance osiągnął cenę wyższą o ponad 3 mln dolarów.
Pojedyncze rekordy nie gwarantują kolejnych podwyżek, ale dobrze pokazują zmianę gustów najbogatszych kolekcjonerów. Coraz większym powodzeniem cieszą się krótkie serie, nietypowe mechanizmy oraz egzemplarze związane z ważnym wydarzeniem lub znanym właścicielem. Sama metka luksusowej marki już nie wystarcza. Zegarek musi mieć historię, potwierdzone pochodzenie i cechy, które odróżniają go od wszystkich pozostałych sztuk.












