Są marki, które definiują dzieciństwo i zostają z człowiekiem aż do dorosłości. Klocki LEGO i Pokémony z pewnością do nich należą. Kiedy 27 lutego 2026 roku ogłoszono pierwszą falę nowej współpracy - kolekcjonerskie zestawy LEGO z Pikachu, Eevee i kultową trójką startową z regionu Kanto - fani obu marek nie mogli już doczekać się efektów. Na taką informację czekali od dawna!

Prawdziwe otwarcie nowego rozdziału nastąpiło jednak 2 czerwca w Londynie, gdzie Grupa LEGO zaprezentowała coś więcej niż kolekcjonerskie figurki. Teraz japońskie stworki z klocków LEGO naprawdę "ożyły" - potrafią ze sobą rozmawiać, jeść, trenować, a nawet się pojedynkować! Na londyńskim evencie można było przedpremierowo wcielić się w trenerów Pokémon, poczuć frajdę z interaktywnej zabawy na własnej skórze i przekonać się, że są to zabawki nie tylko dla dzieci.
Klocki LEGO, w swojej podstawowej formie, zadebiutowały w 1949 roku. Następnym kamieniem milowym był rok 1978, gdy powstały kultowe minifigurki. Dziś, w 2026 roku, nadszedł czas na kolejny przełom - wprowadzenie SMART klocka, który zmienia zabawę zestawami LEGO w zupełnie nowe doświadczenie.

Nowa seria LEGO i Pokémon opiera się na technologii SMART Play, która zadebiutowała kilka miesięcy temu w serii Star Wars. SMART klocek, który z zewnątrz wygląda jak zwykły element 2x4, kryje w środku ponad dwadzieścia opatentowanych rozwiązań technologicznych takich jak akcelerometr, żyroskop, czytnik zbliżeniowy, głośnik z syntezatorem dźwięku czy kolorowe diody. Wbrew pozorom, korzystanie z zabawki nie wymaga korzystania z telefonu, wszystko dzieje się w środku SMART klocka. Aplikacja jest potrzebna tylko wtedy, gdy otrzymamy aktualizację oprogramowania, rozszerzającą możliwości zabawy. Zostawia to szeroko otwartą furtkę do przyszłego rozwoju zachowań figurek.
SMART klocek ładuje się bezprzewodowo na dedykowanej, żółtej podstawce. Pełne ładowanie trwa około dwóch godzin i zapewnia ok. 45 minut ciągłego użytkowania z aktywnym światłem i dźwiękiem. Klocek przechodzi jednak automatycznie w tryb czuwania już po trzech minutach, więc w praktyce jedno ładowanie może wystarczyć na dużo dłuższą zabawę.

Pokémony w nowych zestawach LEGO wyposażone są w elektroniczne chipy identyfikujące każdą figurkę - SMART tagi. Są one ukryte w brzuszkach stworków, pod miejscem na SMART klocek. Ten po włożeniu i zbliżeniu z tagiem od razu wie, z jakim Pokémonem ma do czynienia. Na każdym tagu zakodowany jest bowiem numer z Pokédexa, dzięki czemu system generuje reakcje odpowiednie dla konkretnego Pokémona.
A te są naprawdę różnorodne. Łaskotanie Pikachu po brzuchu go rozśmiesza, Charizardowi może zakręcić się w głowie, a położony na boku Gengar może zasnąć i pochrapywać. A gdy postawimy obok siebie kilka stworków, zaczną ze sobą gaworzyć.
Warto pamiętać, że SMART klocek nie jest dołączony do każdego zestawu z tej serii. Mamy dwa zestawy All-in-One, które zawierają go w komplecie wraz z ładowarką. Pozostałe zestawy to propozycje kompatybilne, ze SMART tagami.
Pomyślano również o estetyce - każda figurka ma zaślepkę, dzięki czemu nawet bez włożonego SMART klocka wygląda dobrze. SMART klocek można też oczywiście przekładać między figurkami wedle uznania.

Grupa LEGO i The Pokémon Company od początku zakładały, że nie poprzestaną na kolekcjonerskich figurkach i wykorzystają technologię do stworzenia nowego wymiaru zabawy postaciami z popularnego uniwersum. Mechanika pojedynków inspirowana jest serią oryginalnych gier Pokémon. Najpierw trenujesz swojego stworka, opiekujesz się nim, karmisz go (Pikachu można podać kanapkę zbudowaną z klocków), a dopiero później wystawiasz do rywalizacji.
Potyczki wywołują największe emocje. Rozgrywają się w trybie jeden na jeden: każdy z graczy trzyma swojego Pokémona i potrząsa nim, celując swoją figurką w figurkę przeciwnika. System odczytuje ruch i reaguje dźwiękiem oraz światłem, a wynik zależy od wytrenowania i typów Pokémonów. Tak jak w grach, wodny Pokémon będzie miał przewagę nad ognistym. W trakcie pojedynku można podać swojemu stworkowi miksturę uzdrawiającą, która przywraca mu wytrzymałość, a na niektóre z Pokémonów można zapolować, rzucając w nie Pokéballem. Zabawa tymi zestawami angażuje całe ciało i wymusza ruch, co biorąc pod uwagę to, że grupą docelową są dzieciaki od 6 roku życia, jest dużą zaletą.

Seria liczy dwanaście ogólnodostępnych zestawów oraz dodatkowy zestaw Ditto jako Squirtle: maraton filmowy, dołączany jako prezent do zakupów w wybranych sklepach LEGO. Wybór Pokémonów nie jest przypadkowy - obok Pikachu, który od zawsze jest twarzą marki, w kolekcji pojawia się też Charizard, znajdujący się w ścisłej czołówce ulubionych postaci fanów na całym świecie. Jolteon, Mewtwo, Gengar, Cubone, Eevee, Lapras, Bulbasaur, Squirtle, Jigglypuff - to klasyki pierwszej generacji, rozpoznawalne zarówno dla dzisiejszych dziesięciolatków, jak i ich rodziców wychowanych na Game Boyu. Wszystkie z nich już wkrótce będzie można ułożyć z klocków LEGO.
Charizard kontra Jolteon - ostateczna bitwa to najbardziej rozbudowana propozycja, która liczy 751 elementów, w tym dwa SMART klocki. Za dwa Pokemony gotowe do potyczki zapłacimy 519,99 zł. Drugim zestawem All-in-One, z jednym SMART klockiem, jest Dom treningowy z Pikachu (400 elementów, 299,99 zł) gdzie można skupić się na trenowaniu tej uwielbianej przez fanów postaci, a także zajrzeć do jej uroczego domku na drzewie.
Duże wrażenie robi zestaw Ucieczka z laboratorium Mewtwo (299,99 zł), który odwzorowuje kultową scenę uwolnienia się Pokémona i zawiera otwieraną kapsułę. Zestawy Cubone i Gengar - upiorne starcie (379,99 zł) czy Eevee i Lapras - poszukiwanie skarbów (249,99 zł) również świetnie budują nastrój konkretnych miejsc z uniwersum.
Miłośnicy każdego typu Pokémonów znajdą w tej serii coś dla siebie, a pamiętajmy, że to dopiero początek tej współpracy!

Zestawy klocków LEGO Pokémon SMART Play trafią do sprzedaży 1 sierpnia 2026 roku. Polska znalazła się wśród rynków startowych - obok USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji i Australii. Przedsprzedaż jest już dostępna na stronie LEGO.com. Ceny zaczynają się od ok. 62 zł, a największy zestaw All-in-One kosztuje 519,99 zł.
Dodatkową atrakcją przy okazji premiery będzie przemiana wybranych sklepów LEGO Store (również tych w Polsce) w PokéStop i PokéGym w grze Pokémon GO. Od sierpnia do września fani będą mogli tam zdobywać ekskluzywne nagrody, w tym SMART tagi, naklejki i unikalne dodatki do aplikacji.
Świat Pokémonów daje ogromne pole do rozbudowy całej serii. Stworków jest ponad tysiąc, każdy unikalny i z własnymi statystykami - materiału na nowe zestawy wystarczyłoby na wiele lat. Fani marzą też o Pokémonach w postaci minifigurek, ale teraz z niecierpliwością wypatrują nadchodzących zestawów. Zwłaszcza, że ta współpraca naprawdę łączy pokolenia. Dzieci i rodzice mogą bawić się razem. Młodsi z fascynacją, starsi z sentymentem, każdy z taką samą frajdą z układania klocków LEGO.
Materiał promocyjny