Wygląda jak róża pustyni. Unikatowy budynek przyciąga tłumy
Na świecie nie brakuje budynków, które już z daleka przyciągają wzrok i trudno pomylić je z jakimkolwiek innym miejscem. Niektóre zachwycają rozmachem, inne futurystyczną formą, a jeszcze inne historią.
Wiele takich wyjątkowych konstrukcji powstaje na Półwyspie Arabskim. Oczy świata zwrócone są teraz przede wszystkim w kierunku Jeddah Tower w Arabii Saudyjskiej. Wieżowiec ten ma być pierwszym, który osiągnie kilometr wysokości i stanie się najwyższym budynkiem na Ziemi. Prześcignie tym samym dotychczasowego rekordzistę, Burdż Chalifę, który stoi w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Tam też znajduje się słynny hotel-żagiel Burdż Al Arab.
Innym miejscem, gdzie można znaleźć wyjątkowe budowle, jest Katar. Powstał tam gmach, który wyrasta wokół historycznych murów niczym gigantyczna róża pustyni. Konstrukcję w Dosze wyróżnia 539 zazębiających się dysków. To jedna z najbardziej charakterystycznych budowli kraju - a zaprojektował ją słynny francuski architekt Jean Nouvel.
Co zobaczyć w Dosze? Niezwykłe Muzeum Narodowe Kataru
Doha, stolica i największe miasto Kataru, to miasto kontrastów. W jednym miejscu spotykają się tu elementy odległych od siebie epok i zróżnicowanych stylów życia. Z jednej strony to supernowoczesna metropolia - z drugiej zachowały się tu tradycyjne bazary - suki, meczety, stare dzielnice i ślady przypominające o czasach, gdy Doha była niewielką osadą związaną głównie z rybołówstwem i połowem pereł. Dopiero odkrycie ropy naftowej i gazu ziemnego w drugiej połowie XX wieku przekształciło dawną wioskę w potężną i nowoczesną stolicę Kataru.
Kontrasty można tu znaleźć wszędzie. Również wspomniany unikatowy gmach niczym róża pustyni jest tego przykładem - to Muzeum Narodowe Kataru. Ogromny kompleks, zajmujący blisko 40 tys. m², czyli powierzchnię odpowiadającą niemal sześciu pełnowymiarowym boiskom piłkarskim, inspirowany jest niewielką, naturalną formacją mineralną gipsu lub rzadziej barytu, powstającą na obszarach pustynnych. Największy pojedynczy okaz barytowej róży pustyni zmierzony oficjalnie przez Oklahoma Geological Survey miał 43 cm szerokości i 25 cm wysokości.

Ponadto ciekawy jest kontrast między nowoczesną bryłą budowli a historią miejsca. Kompleks otwarty w 2019 r. zastąpił wcześniejszy budynek z 1975 r. i został wzniesiony wokół historycznych murów odrestaurowanego pałacu szejka Abdullaha bin Jassima Al Thaniego, dawnej rezydencji władcy i siedziby rządu Kataru.
Nawet sam sposób zwiedzania i prezentacji zasobów muzealnych nie jest typowy. Została tu wytyczona licząca 1,5 kilometra trasa, która prowadzi przez kolejne galerie. W nich znajdujemy połączenie tradycyjnych gablot z nowoczesnością - wielozmysłowe wystawy, które łączą obrazy, dźwięki, a nawet aromaty, obejmują wielkoformatowe ekrany czy instalacje multimedialne.
Przejście kompleksu połączone z oglądaniem eksponatów i materiałów multimedialnych zajmuje ok. 4 godzin.

Jean Nouvel. Słynny architekt i róża pustyni z 539 dysków
Muzeum Narodowe Kataru zaprojektował słynny architekt Jean Nouvel, uznawany za jednego z najważniejszych twórców współczesnej architektury światowej. W 2008 roku otrzymał prestiżową Nagrodę Pritzkera, nazywaną "architektonicznym Noblem". W swoich projektach Nouvel łączy nowoczesność z otaczającym środowiskiem.
To on stoi za projektami takimi jak ikoniczny Torre Glòries w Barcelonie, czyli wieżowiec inspirowany pobliskim masywem Montserrat i gejzerami, czy też Philharmonie de Paris w Paryżu, kompleks sal koncertowych wyobrażony jako wzgórze wyrastające z Parc de la Villette, pokryty wzorami przypominającymi sylwetki ptaków w locie.
W przypadku Muzeum Narodowego w Dosze inspiracją dla Nouvela była róża pustyni. Konstrukcję muzeum tworzy 539 zazębiających się dysków różnej wielkości. Najmniejszy ma średnicę ok. 14 metrów, a największy aż 87 metrów. Nie są one jedynie dekoracją: tworzą jednocześnie ściany, dachy, przejścia i elementy konstrukcyjne.
Zabieg ten sprawia, że budowla sama w sobie wygląda jak ogromna rzeźba, nawiązując przy tym do krajobrazów Półwyspu Arabskiego, którego ok. 95 proc. powierzchni zajmują pustynie i półpustynie. Unikalność architektury zwraca uwagę - konstrukcja jest natychmiast rozpoznawalna dzięki charakterystycznej formie.

Unikatowe budowle świata. Zwiedzanie Muzeum Narodowego Kataru
Samo zobaczenie nietuzinkowego budynku muzeum z zewnątrz robi wrażenie - warto jednak wejść także do środka. Na zwiedzających czeka 11 zróżnicowanych galerii ułożonych chronologicznie, prowadzących przez historię Kataru. Podróż zaczyna się od wydarzeń sprzed ponad 700 mln lat, okresu, gdy siły geologiczne kształtowały dopiero obszar dzisiejszego Kataru. Wówczas królowało środowisko wodne i wulkaniczne.
Na wystawach można poznać historię tego zakątka Ziemi, a także zobaczyć skamieniałości roślin i zwierząt z siedmiu okresów geologicznych, m.in. rekonstrukcję wymarłej pancernej ryby Qataraspis deprofundis, której skamieniałość odkryto w głębokim na ok. 4 km otworze wiertniczym podczas poszukiwań ropy naftowej w Katarze.
Kolejne etapy zwiedzania ukazują ogromną zmianę, jaka zaszła w tym kraju dzięki ropie i gazowi. Model Dohy obrazuje jej ekspansję na przestrzeni około 40 lat, a cyfrowe instalacje pozwalają prześledzić rozwój miasta i infrastruktury.
W muzeum przypominającym różę pustyni nie mogło zabraknąć też takich formacji. Ponadto umieszczono tu liczne zabytki, niektóre niezwykle cenne, takie jak Dywan z Barody. Jest to dzieło ozdobione ponad 1,5 mln pereł z Zatoki Perskiej, a także diamentami, rubinami, szmaragdami i szafirami osadzonymi w złocie.
Serce kompleksu stanowi natomiast wspomniany odrestaurowany pałac szejka - zwiedzający mogą podziwiać wnętrza, które były domem szejka Abdullaha bin Jasima Al-Thaniego, uważanego dziś za ojca współczesnego Kataru.
Najciekawsze atrakcje Kataru. Historia i współczesność
Muzeum Narodowe Kataru to miejsce, w którym przeszłość spotyka się z przyszłością. Futurystyczna bryła inspirowana różą pustyni kryje nie tylko cenne zabytki i artefakty, lecz także opowieść o kraju, który w ciągu zaledwie kilku dekad przeszedł ogromną przemianę.
Obiekt stał się jednym z symboli współczesnego Kataru, a jednocześnie przypomina, że za nowoczesnym obliczem Dohy kryje się długa historia, sięgająca znacznie dalej, niż mogłoby się wydawać.
To właśnie połączenie spektakularnej architektury z historią Kataru sprawia, że trudno przejść obok tego gmachu obojętnie. Według oficjalnych danych rocznie atrakcję tę odwiedza prawie pół miliona zwiedzających.












