Badacze w jeden miesiąc odkryli wraki czterech okrętów z II wojny światowej
W ramach historycznej ekspedycji podwodnej na Południowym Pacyfiku odkryto miejsce spoczynku czterech wraków okrętów z czasów II wojny światowej wraz z pochowanymi w nich załogami.

Wielkie odkrycie na Pacyfiku. Cztery okręty z czasów II wojny światowej
Niezwykłego odkrycia dokonano podczas ekspedycji pod koniec 2025 roku, organizowanej przez Tima Taylora, badacza oceanów oraz dyrektora generalnego organizacji The Lost 52 Project oraz firmy Tiburon Subsea. Jego projekt zajmuje się poszukiwaniem zaginionych wraków okrętów, które spoczęły na dnie podczas drugowojennej kampanii na Pacyfiku.
W ostatniej wyprawie badacze zlokalizowali trzy okręty wojenne, należące do Marynarki Stanów Zjednoczonych: niszczyciele USS Drexler (DD-741) i USS William D. Porter (DD-579) oraz okręt podwodny SS Bonefish (SS-223). Czwartą zidentyfikowaną jednostką był japoński frachtowiec Konzan Maru.

Wraki wojny na Pacyfiku
Niszczyciele USS Drexler oraz USS William D. Porter zostały zatopione podczas bitwy o Okinawę. Oba okręty padły ofiarą samobójczych ataków pilotów kamikaze. Na pierwszej jednostce życie straciło około 160 marynarzy. Na USS William D. Porter cudem nikt nie zginął.
USS Bonefish (SS-223) był jednym z najskuteczniejszych okrętów podwodnych amerykańskiej marynarki na Pacyfiku. Podczas dziewięciu patroli zatopił aż 31 jednostek o łącznym tonażu 158 500 ton, w większości transportowców, frachtowców i tankowców. Jego ostatnia misja miała miejsce w czerwcu 1945 roku w rejonie zatoki Toyama na Morzu Japońskim. Po tym, jak okręt nie wrócił do portu macierzystego w ustalonym czasie, amerykańskie dowództwo uznało go za stracony wraz z 85 marynarzami. Co ciekawe ostatnim statkiem, jaki miał zatopić USS Bonefish był własnie Konzan Maru.
Ważne odkrycie historii
Tim Taylor przyznał, że niezwykłe osiągnięcie, jakim jest odkrycie aż czterech wraków na Pacyfiku w ciągu jednego miesiąca, nie byłoby możliwe bez nowoczesnej technologii.
- Dzięki wykorzystaniu pionierskiej technologii robotyki podwodnej udało mi się wraz z zespołem udokumentować każde miejsce wraku przy użyciu zaawansowanej fotogrametrii z modelowaniem 4D. W ten sposób stworzyliśmy najbardziej wyczerpującą dotychczas dokumentację historyczną i archeologiczną, zapewniając zachowanie dziedzictwa naszych bohaterów dla przyszłych pokoleń - stwierdził Tim Taylor.
Odkryte wraki okrętów to ważny zapis historii wojny na Pacyfiku oraz miejsca spoczynku ludzi, który walczyli w tej krwawej kampanii. Tim Taylor nie zdradził publicznie, gdzie dokładnie znajdują się odkryte wraki, aby uniknąć możliwego rabunku czy dewastacji ich miejsc.








