DNA odkryło sekrety kolonistów. Tajemniczy grób chłopca na cmentarzu w USA
Podczas gdy USA zbliżają się do 250. rocznicy założenia, naukowcy zbadali jedną z pierwszych białych osad w kraju - St. Mary's City w Maryland. Przeanalizowali oni genom 49 osób pochowanych w XVII i XVIII w. na cmentarzu Brick Chapel. Dzięki analizie DNA i porównaniu z bazą współczesnych ludzi odtworzyli kierunki dawnych migracji, zidentyfikowali szczątki kluczowych postaci i odkryli tajemnice struktury społecznej kolonii. Szczególną uwagę przykuwa odkrycie grobu ok. 8-letniego chłopca pochodzenia głównie afrykańskiego, który został pochowany z białymi kolonistami i mógł nie być niewolnikiem.

W skrócie
- Naukowcy przeanalizowali DNA 49 osób pochowanych w XVII i XVIII w. na cmentarzu Brick Chapel w St. Mary's City, co pozwoliło im zrekonstruować kierunki dawnych migracji i zidentyfikować kluczowe postacie historyczne.
- Wyniki badań wykazały genetyczne powiązania osadników z Maryland głównie z mieszkańcami zachodniej Anglii, Walii i Irlandii, a także ujawniły istnienie ponad 1,3 mln współczesnych potomków tej populacji, zwłaszcza w Kentucky.
- Odkryto grób około 8-letniego chłopca w większości afrykańskiego pochodzenia, który został pochowany zgodnie z europejskim obyczajem religijnym na cmentarzu przeznaczonym dla białych kolonistów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Badania DNA pomogły zidentyfikować tożsamość pionierów w USA
Stany Zjednoczone będą świętować 250. rocznicę powstania 4 lipca 2026. Tymczasem w recenzowanym czasopismie "Current Biology" ukazały się wyniki przełomowe badania genetycznego, które rzucają nowe światło na początki jednej z pierwszych angielskich osad w Ameryce Północnej - St. Mary's City. Naukowcy z Instytutu Badawczego 23andMe, Uniwersytetu Harvarda oraz Instytutu Smithsonian połączyli siły, aby przeanalizować genom 49 osób pochowanych w XVII i XVIII stuleciu na cmentarzu Brick Chapel. Wykorzystali oni zaawansowaną analizę aDNA pionierów oraz porównali jej wyniki z bazą danych współczesnych ludzi.
St. Mary's City, założone w 1634 r., było pierwszą angielską osadą w kolonii Maryland, pomyślaną przez gubernatora George'a Calverta jako miejsce wolności religijnej, szczególnie dla prześladowanych w Anglii katolików. Choć z tego okresu zachowało się wiele dokumentów pisanych, wiedza o najwcześniejszych mieszkańcach była niepełna. Zastosowanie nowoczesnych metod badawczych pozwoliło uzupełnić te luki.

Jedną z największych niespodzianek było zidentyfikowanie grobu Thomasa Greene'a, drugiego gubernatora Marylandu. Dotychczas tożsamość człowieka pochowanego obok swojej pierwszej żony Anne i syna Leonarda pozostawała tajemnicą. Naukowcy odnaleźli go, odszukując żyjących krewnych genetycznych w bazie 23andMe i analizując ich drzewa genealogiczne.
"To pierwszy raz, kiedy kopalne DNA zostało użyte, by pomóc zidentyfikować nieznane osoby, bez uprzedniej wiedzy, kim mogły one być. I stało się tak, że jedna z tych osób okazała się być jedną z najwybitniejszych postaci kolonialnego Marylandu" - skomentowała główna autorka badania, Éadaoin Harney, starsza nauowczyni z Population Genetics Research oraz Development at 23andMe Research Institute.
Sukces ten uzupełnia wcześniejsze odkrycia z lat 90. XX wieku, kiedy to w rzadkich ołowianych trumnach odnaleziono szczątki piątego gubernatora, Philipa Calverta, oraz jego najbliższej rodziny. Henry Miller z Historic St. Mary's City przyznał, że choć przed zespołem jeszcze długa droga do ostatecznego potwierdzenia wszystkich danych, analizy genetyczne okazały się kluczem do zamknięcia tego dochodzenia.
Naukowcy prześledzili migracje osadników z Maryland i znaleźli ich krewnych
Badania ujawniły również fascynujące szczegóły dotyczące pochodzenia i dalszych losów osadników. Większość osób pochowanych na cmentarzu wykazywała silne powiązania genetyczne z mieszkańcami zachodniej Anglii oraz Walii, a część z nich okazała się rdzennymi Irlandczykami. Co ciekawe, porównanie z bazą danych 23andMe wykazało istnienie ponad 1,3 mln żyjących krewnych tej założycielskiej populacji. Najsilniejszy współczesny ślad genetyczny prowadzi do stanu Kentucky.

Odzwierciedla to udokumentowaną historycznie migrację katolików z Maryland z lat 1780-1820, wywołaną trudną sytuacją ekonomiczną i nastrojami antykatolickimi po wojnie o niepodległość (1775-1783). Jak zauważa Éadaoin Harney, "wykrycie tak jasnego sygnału genetycznego tej udokumentowanej migracji historycznej do Kentucky podkreśla moc tego podejścia".
Co więcej, zespołowi udało się zidentyfikować także szczątki rodziny wielopokoleniowej, co przy ówczesnej ogromnej śmiertelności było zjawiskiem niezwykle rzadkim. "To odkrycie, które po prostu nie byłoby możliwe bez badań genetycznych" - dodał Douglas Owsley, kurator antropologii biologicznej w Muzeum Historii Naturalnej w Waszyngtonie i współautor badania.
Niezwykłe odkrycie grobu czarnoskórego chłopca na "białym" cmentarzu
Obok elit kolonialnych badania odsłoniły także mroczniejszą i bardziej skomplikowaną stronę życia w osadzie. Wśród badanych szkieletów znajdowały się szczątki dwóch młodych mężczyzn w wieku ok. 20 lat, u których stwierdzono ślady ciężkiej pracy fizycznej oraz fatalnego stanu zdrowia. Ich profile biologiczne oraz brak trumien jednoznacznie wskazują na los nastawionych na wyzysk robotników kontraktowych, tzw. indentured servants, którzy stanowili wówczas ogromną większość białych imigrantów.
Najbardziej zaskakujące było jednak prawdopodobnie odkrycie grobu około 8-letniego chłopca o pochodzeniu w większości afrykańskim, z domieszką 25-30 proc. genów europejskich. Analiza izotopowa potwierdziła, że dziecko urodziło się już w Ameryce. Chłopiec został owinięty w całun i pochowany w trumnie o dwuspadowym wieczku na tym samym cmentarzu, na którym spoczywały wybitne europejskie rody.
Naukowcy uznali to za znaczące odkrycie, wymagające dalszych przemyśleń, bowiem w tamtych czasach czarni niewolnicy byli zazwyczaj grzebani w odizolowanych, nieoznaczonych miejscach. Spośród wszystkich przebadanych 49 szczątków ze St. Mary's jedynie te nie były pochodzenia stricte europejskiego.
Fakt, że afroamerykańskie dziecko spoczęło zgodnie z angielskim obyczajem religijnym, może sugerować, iż status prawny osób o korzeniach afrykańskich w XVII-wiecznym Maryland bywał bardziej płynny, niż dotychczas przypuszczano, zaś chłopiec mógł być traktowany podobnie jak biali pracownicy kontraktowi. "Jego odkrycie jest ważnym przypomnieniem o różnorodności obecnej na cmentarzu Chapel Field" - dodają autorzy badania.
Sama publikacja nabiera szczególnego, symbolicznego znaczenia w obliczu zbliżającego się 250-lecia Stanów Zjednoczonych. Jej autorzy podkreślają, że przedsięwzięcie mogło dojść do skutku dzięki ścisłemu zaangażowaniu lokalnej społeczności potomków pierwszych osadników, w tym osób potrafiących wywodzić swoje drzewa genealogiczne od pasażerów legendarnych statków The Ark i The Dove, które w 1634 r. przywiozły pierwszych osadników do kolonii Maryland.
Źródła:
- Harney É, et al. The genetic legacy of the 17th-century colonial capital of St. Mary's City. Current Biology (2026). DOI: 10.1016/j.cub.2026.04.046
- 23andMe Research Institute. Historical DNA connects 1.3 million living relatives to 17th-century Maryland settlers and may have identified the colony's second governor (2026).










