Jak pachniał starożytny Egipt? Odwiedzający muzeum nakarmią zmysł zapachu
Wizyty w muzeum mogą wkrótce przestać kojarzyć się wyłącznie z oglądaniem eksponatów za szybą, a staną się w pełni multisensorycznym doświadczeniem. Archeologia biomolekularna pozwoliła naukowcom wykrywać lotne związki organiczne na artefaktach i identyfikować zapachy towarzyszące ludziom tysiące lat temu, a następnie je odtwarzać. To immersyjne podejście pozwala odwiedzającym poznawać wieloma zmysłami dawną medycynę, obrzędy pogrzebowe i życie codzienne mieszkańców starożytnego Egiptu.

Spis treści:
- Multisensoryczne wystawy. Dzięki nauce poczujemy starożytne zapachy
- "Zapach życia pozagrobowego", czyli jak pachniały mumie egipskie?
- Patrz i wąchaj, ale nie dotykaj. Jak będą wyglądać wizyty w muzeum?
Multisensoryczne wystawy. Dzięki nauce poczujemy starożytne zapachy
Wizyta w muzeum najczęściej kojarzy się z oglądaniem eksponatów, w tym często przez szybę. Multimedialność kończy się najczęściej na dodatkowym zaangażowaniu zmysłu wzroku, gdy odwiedzający mogą wysłuchać komentarza lub obejrzeć film. Co prawda istnieją już wystawy multisensoryczne czy też immersyjne, które oddziałują na wiele zmysłów (w tym np. poprzez gogle VR), jednak to wciąż bardziej innowacja charakterystyczna dla konkretnych placówek niż typowa praktyka muzealna.
Do tej pory niewiele można było w tej materii zrobić. O ile muzealnicy potrafią urozmaicić wizualnie i dźwiękowo swoje ekspozycje (w końcu ludzie są głównie wzrokowcami), o tyle nie ma mowy o dotykaniu kruchych eksponatów, a zapach najczęściej w ogóle nie jest elementem wystawy. To się jednak zmienia.
Naukowcy potrafią już identyfikować molekuły odpowiedzialne za zapach, mimo że artefakty już dawno zwietrzały i dla ludzkiego nosa pachną tak, jak ich otoczenie. Ta technika znajdzie zastosowanie także w muzeach. Szerzej opowiada o niej międzynarodowy zespół m.in. archeologów, egiptologów oraz ekspertów perfumiarstwa i badania zapachów w publikacji naukowej na łamach "Frontiers in Environmental Archaeology", która ukazała się 5 lutego 2026.
"Ostatnie osiągnięcia w archeologii biomolekularnej umożliwiły wykrywanie lotnych związków organicznych (VOCs) i metabolitów zapachowo czynnych w materiałach archeologicznych, odkrywając zapachy oraz środowiska olfaktoryczne starożytnego świata. Ten rozwój oferuje nowe możliwości rekonstrukcji światów zmysłowych przeszłości poprzez sygnatury molekularne - od praktyk perfumeryjnych, rytualnych i medycznych, po aspekty życia codziennego" - wyjaśniają autorzy badania.
"Zapach życia pozagrobowego", czyli jak pachniały mumie egipskie?
Metody laboratoryjne to jedno, ale w jaki sposób mogą to wykorzystać instytucje kultury mogą to wykorzystać do urozmaicenia wystaw? Naukowcy znaleźli sposób na integrację tej technologii i opracowali przenośne karty zapachowe oraz dyfuzory, które już zostały użyte w pierwszym tego typu projekcie muzealnym. Nosi on nazwę "Zapach życia pozagrobowego" ("Scent of the Afterlife") i jest poświęcony starożytnym mumiom egipskim. A konkretnie temu, jak one pachniały.
"To olfaktoryczna reprodukcja oparta na biomolekularnej analizie 3500-letniego egipskiego balsamu mumifikacyjnego. Opracowany wspólnie przez archeologów, chemików, kuratorów, perfumiarza i konsultanta dziedzictwa olfaktorycznego, projekt ten przetłumaczył dowody chemiczne na zapach uwzględniający kontekst historyczny" - tłumaczą autorzy tej metody. Znalazła ona już zastosowanie poprzez dwa interfejsy - stałą stację zapachową oraz kartę zapachową do mobilnej dyfuzji - zintegrowane z wystawą "Starożytny Egipt - Obsesja Życia" ("Ancient Egypt - Obsessed with Life") w Moesgaard Museum w Aarhus w Danii. Wcześniej natomiast zostały one przetestowane w Museum August Kestner w Hanowerze w Niemczech.

Aby jednak to wszystko było możliwe, potrzebne było zaangażowanie ekspertów z wielu dziedzin. "Prawdziwym wyzwaniem jest wyobrażenie sobie zapachu jako całości. Dane biomolekularne dostarczają kluczowych wskazówek, ale to perfumiarz musi przełożyć informacje chemiczne w kompletne i koherentne doświadczenie węchowe, które przywołuje złożoność oryginalnego materiału, a nie tylko poszczególnych składników" - wyjaśnia w oświadczeniu współautorka badania, perfumiarka i farmaceutka Carole Calvez.
Patrz i wąchaj, ale nie dotykaj. Jak będą wyglądać wizyty w muzeum?
Ten niezwykły projekt łączący naukę ze sztuką przez jego twórców postrzegany jest jako przełom w sposobie dzielenia się odkryciami naukowymi z szeroką publicznością. Jak podkreśliła w oświadczeniu współautorka badania, archeochemiczka Barbara Huber z Instytutu Geoantropologii im. Maxa Plancka i Uniwersytetu w Tybindze, dzięki niemu "wyniki badań naukowych mogą być udostępniane poza publikacjami akademickimi".
Pomysłem tym są zachwyceni także kuratorzy, którzy dostrzegają, w jaki sposób stymulacja polisensoryczna (wielozmysłowa) może pomóc odwiedzającym lepiej zrozumieć tajemnice starożytnego Egiptu. "Zapach zapewnia nowe podejście do mumifikacji, odchodząc od czynnika strachu i klisz z filmowych horrorów w kierunku docenienia motywacji stojącymi za tymi działaniami oraz ich pożądanych efektów" - skomentowali kuratorzy Christian E. Loeben i Ulrike Dubiel.
Jak z kolei dostrzegł Steffen Terp Laursen, dzięki wspomnianej wcześniej stacji zapachowej goście muzeum mogli zrozumieć czy wręcz poczuć balsamowanie w nowy sposób: "Zapach dodał głębię emocjonalną i sensoryczną, której same etykiety tekstowe nigdy nie dostarczają". Teraz w końcu ludzie sami przekonają się, jak pachniała mumia 3,5 tysiąca lat temu.
Twórcy tego rozwiązania mają nadzieję, że będą mogli dostarczać swoje narzędzia kolejnym instytucjom kultury. Nie muszą one wcale być związane z Egiptem. W rezultacie więcej zwiedzających otrzyma szansę pełniej doświadczać historii - a nie tylko ją oglądać i o niej słuchać bądź czytać. Dotykać jednak wciąż nie wolno.
Źródła:
- Ehrich S.C., Calvez C., Loeben C.E., Dubiel U., Terp Laursen S., Huber B., From biomolecular traces to multisensory experiences: bringing scent reproductions to museums and cultural heritage. Front. Environ. Archaeol. 4:1736875 (2026). doi: 10.3389/fearc.2025.1736875
- Max Planck Institute of Geoanthropology, Breathing in the past: How museums can use biomolecular archaeology to bring ancient scents to life, EurekAlert! (2026).










