Jedna z najdziwniejszych wysp świata i wielkie odkrycie. Tajemniczy wrak
Sable to nietypowa wyspa w kanadyjskiej prowincji Nowa Szkocja. Skrawek lądu określany jest jako "cmentarzysko Atlantyku" oraz "pożeracz statków". Archeolodzy odkryli tam niedawno kolejny wrak, który po długich badaniach udało im się powiązać ze zdarzeniem z czasów wojny brytyjsko-amerykańskiej. "Rzadki przypadek", przekazali badacze.

Kanadyjska Sable to "pożeracz statków". Na wyspie odkryto kolejny wrak
Sable Island, znana z ważnej roli w historii Kanady, uchodzi za jedną z najdziwniejszych wysp świata - jest bardzo wąska, ma kształt przypominający półksiężyc, a do tego nie można precyzyjnie określić jej rozmiarów, jest to bowiem wyspa o zmiennej powierzchni. Szacuje się, że około 350 statków rozbiło się u wybrzeży Sable Island. Do licznych katastrof w minionych wiekach przyczyniały się gęste mgły, niebezpieczne prądy, zmienność wyspy oraz jej położenie na głównym szlaku transatlantyckim i w rejonie bogatych łowisk.
Przez ogrom wraków zalegających na pobliskich płyciznach, wyspę zaczęto określać "cmentarzyskiem Atlantyku" i "pożeraczem statków". Teraz, ze względu na kolejne odkrycie wraku, wyspa w kanadyjskiej prowincji Nowa Szkocja ponownie stała się obiektem wzmożonego zainteresowania. Znaleziony na piaszczystej wysepce na Oceanie Atlantyckim statek poddano badaniom - specjaliści twierdzą, że już wiedzą, co to za jednostka.
"Cmentarzysko Atlantyku" usiane statkami. Odkryto wrak z katastrofy w 1812 r.
Kanadyjska Sable, choć niezamieszkana, często gości ludzi. Jest bowiem obszarem chronionym, zarządzanym przez Parks Canada. Przez cały rok pracują na niej członkowie tej organizacji, a ich liczba okresowo wzrasta - wraz z przyjazdami naukowców, często zainteresowanymi badaniem wraków. Rebecca Dunham, archeolog z Parks Canada zaznaczyła, że linia brzegowa wyspy nieustannie się przesuwa, co przyczynia się do zasypywania i odsłaniania fragmentów statków.
Podczas jednego z patroli archeolodzy odkryli kolejne takie pozostałości. Znaleziono fragmenty z oznaczeniami marynarki wojennej Wielkiej Brytanii i stemplem z datą 1810 r., co według badaczy mogło mieć związek z trzema prawdopodobnymi jednostkami: HMS Barbadoes, slupem Swift i szkunerem Emeline oraz katastrofą z czasów wojny brytyjsko-amerykańskiej. Statki były częścią konwoju, który płynął do Nowej Fundlandii, przewożąc rum, cukier, srebro i jeńców wojennych. W 1812 r. wspomniane statki zatonęły. Dalsze badania wraku pomogły ustalić więcej szczegółów.

HMS Barbadoes, slup Swift czy szkuner Emeline? Naukowcy ustalili
Po miesiącach badań i prac terenowych rozpoczętych w maju 2025 r. badacze odsłonili resztę obiektu. Początkowo typowano, że jest to wrak HMS Barbadoes, ale odkopany obiekt okazał się zbyt mały. Identyfikacja elementów z drewna cedrowego oraz przeprowadzone pomiary sugerują, że to jednomasztowy drewniany żaglowiec Królewskiej Marynarki Brytyjskiej - "slup bermudzki znany jako Swift", podaje Smithsonian Magazine.
- Jeśli odkrycie zostanie potwierdzone, będzie to rzadki przypadek, gdy badacze powiążą wrak statku na wyspie Sable z udokumentowanym historycznym zdarzeniem, które miało miejsce przed XX wiekiem - ogłosiła organizacja Parks Canada w oświadczeniu.










