Masowy pochówek w kamiennym dzbanie. To jedna z największych zagadek Azji
Jedno z najbardziej enigmatycznych stanowisk archeologicznych świata, czyli Równina Dzbanów, znów zaskakuje naukowców. Tym razem badacze natrafili na wyjątkowe znalezisko, a mianowicie w jednym z monumentalnych kamiennych naczyń odkryli szczątki co najmniej 37 osób, które dostarczają nowych informacji o dawnych rytuałach pogrzebowych i kontaktach międzykulturowych w Azji.

Odkrycia dokonano w pobliżu miasta Phonsavan, gdzie od dekad badane są setki tajemniczych kamiennych dzbanów rozsianych po górzystym krajobrazie. Choć miejsce to od dawna przyciąga archeologów, jego prawdziwe przeznaczenie pozostawało przedmiotem debaty, również dlatego, że wiele stanowisk uległo zniszczeniu w wyniku działalności natury i człowieka.
Dzban używany przez pokolenia
Ale nie to najnowsze, bo analizowany obiekt - kamienne naczynie o wysokości około 1,3 metra i średnicy przekraczającej 2 metry - zachowało się w wyjątkowo dobrym stanie, pozwalając naukowcom z wyjątkową precyzją odtworzyć praktyki pogrzebowe i sposób użytkowania naczynia na przestrzeni setek lat. Jak się okazało, dzban skrywał gęsto ułożone kości i zęby należące do dziesiątek osób.
Zespół badawczy kierowany przez Nicholasa Skopala z James Cook University wykazał, że szczątki nie trafiły tam jednorazowo. Datowanie radiowęglowe wskazuje, że dzban był wykorzystywany wielokrotnie między IX a XII wiekiem naszej ery, przez około 270 lat. To istotne odkrycie, ponieważ podważa wcześniejsze hipotezy, według których dzbany miały pełnić funkcję jednorazowych grobów w epoce żelaza.
Rytuały pogrzebowe inne, niż sądzono
Nowe dane sugerują, że społeczności zamieszkujące ten region stosowały tzw. pochówki wtórne. Oznacza to, że ciała zmarłych najpierw pozostawiano do rozkładu w innym miejscu, a dopiero później wybrane kości trafiały do kamiennych naczyń. Fakt, że w jednym dzbanie znajdowały się szczątki wielu osób, wskazuje na wspólnotowy charakter tych praktyk. Badacze przypuszczają, że mogły to być miejsca związane z kultem przodków, użytkowane przez kolejne pokolenia w ramach jednej społeczności lub rodu.
Jednym z najbardziej zaskakujących elementów odkrycia były też znalezione wewnątrz dzbana szklane paciorki, które pokazują, że nawet odległe górzyste obszary dzisiejszego Laosu nie były odizolowane, lecz uczestniczyły w szerokiej wymianie towarów i idei.
Analizy chemiczne wykazały bowiem, że ich pochodzenie sięga południowych Indii oraz Mezopotamii. To bezpośredni dowód na istnienie rozległych sieci handlowych, które łączyły odległe regiony Azji już w średniowieczu. W okresie tym rozwijały się intensywnie szlaki handlowe wspierane przez potężne organizmy państwowe, jak chińska dynastia Song czy imperium Khmerów.
Mimo postępów badań Równina Dzbanów nadal pozostaje jedną z największych zagadek archeologii. Nie wiadomo, kto stworzył monumentalne kamienne dzbany ani jak zostały przetransportowane w trudno dostępny, górzysty teren. Nowe odkrycie przynosi jednak odpowiedzi na część pytań, pokazując, że naczynia te przez wiele pokoleń odgrywały kluczową rolę w życiu rytualnym dawnych społeczności.










