Neandertalczycy nie byli liczni. Musieli rozmnażać się wsobnie
Choć Neandertalczycy przetrwali setki tysięcy lat i zamieszkiwali rozległe obszary Eurazji, nowe badania pokazują, że ich populacja była wyjątkowo mała i rozproszona. Życie w izolowanych grupach liczących zaledwie kilka tysięcy osobników oznaczało, że populacje zmuszone były do kojarzenia krewniaczego.

Pierwsze badanie porównało genom neandertalczyka z Denisowej Jaskini sprzed 110 tys. lat z nieco starszym osobnikiem z tego samego miejsca oraz liczącym 80 tys. lat osobnikiem z Chorwacji. Wyniki były zaskakujące - różnice genetyczne między syberyjskimi a europejskimi neandertalczykami były większe niż te obserwowane u najbardziej zróżnicowanych współczesnych populacji ludzkich, jak Mbuti z Afryki Środkowej i Papuasi z Nowej Gwinei.
Wąskie gardło genetyczne
Co więcej, te współczesne populacje były od siebie izolowane przez nawet 220 tys. lat, podczas gdy neandertalskie grupy oddzieliły się zaledwie 80 tys. lat temu. Tak szybkie narastanie różnic sugeruje, że neandertalczycy żyli w niewielkich, całkowicie izolowanych grupach i często praktykowali chów wsobny.
Drugie badanie skupiło się na DNA mitochondrialnym neandertalczyków z Francji, Niemiec, Belgii i Serbii. Analiza wykazała, że około 73 tys. lat temu populacja neandertalczyków przeszła poważne wąskie gardło, bo załamanie klimatyczne zmusiło ich do schronienia się w południowej Francji i na Półwyspie Iberyjskim.
Utracona różnorodność
Gdy klimat się ocieplił, większość różnorodności genetycznej została utracona, pozostawiając jedną linię mitochondrialną, która rozprzestrzeniła się ponownie po Eurazji około 65 tys. lat temu. Mimo ekspansji efektywna liczba dorosłych osobników zdolnych do rozrodu pozostawała niska, a populacja spadła dramatycznie między 45 a 42 tys. lat temu, w wyniku zmian klimatycznych i konkurencji z Homo sapiens.
Oba badania pokazują, że neandertalczycy od dziesiątek tysięcy lat balansowali na granicy przetrwania. Mała liczebność, izolacja i wymuszone kojarzenia w obrębie rodziny uczyniły ich populację bardzo wrażliwą. Przybycie współczesnych ludzi w końcu przechyliło szalę, doprowadzając do ich ostatecznego wyginięcia.










