Odkryli bizantyjskie złoto. Jeden z największych takich skarbów!
Skarb znaleziony przez archeologów w ruinach Hippos to jeden z największych zbiorów monet i biżuterii ze złota z czasów rządów Bizancjum, jakie kiedykolwiek odkryto na terenie Izraela. Został on ukryty w burzliwym okresie wojennym, a jego właściciel nie miał szansy po niego wrócić, przez co przetrwał nienaruszony przez ponad 1400 lat. W zbiorze znajduje się kilka cennych unikatów.

Archeolodzy odkryli skarb. Jeden z największych w kraju
Archeolodzy z Uniwersytetu w Hajfie dokonali spektakularnego odkrycia na terenie starożytnego miasta Hippos (Sussita) - to stanowisko archeologiczne w północno-wschodnim Izraelu, położone niedaleko Jeziora Tyberiadzkiego (inaczej Galilejskiego). Znaleziono tam skarb składający się z 97 złotych monet bizantyjskich oraz bogato zdobionej biżuterii. Jest to jeden z największych tego typu skarbów, jakie kiedykolwiek wykopano w Izraelu. Ponadto zestaw zawiera kilka rzadko spotykanych obiektów.
Do odkrycia doszło przypadkiem - operator wykrywacza metali, Edie Lipsman, natrafił na sygnał w pobliżu dużego kamienia między dwoma murami. Jak wspomina "nie mógł uwierzyć, gdy złote monety zaczęły się pojawiać jedna po drugiej".
Wykrywacz metali naprowadził na stos monet i biżuterii. Złoto i unikaty
Według badaczy niezwykły skarb najprawdopodobniej został ukryty około roku 614 n.e., w czasie najazdu na Palestynę bizantyjską armii Sasanidów, którzy byli jednym z potężnych imperiów Persji (224-651 n.e.). Jak wskazują badacze, 614 r. n.e. to burzliwy okres w regionie. Zachodziły tam dramatyczne zmiany polityczne i religijne, a Hippos - ważne centrum chrześcijańskie z siedmioma kościołami - znalazło się w samym środku konfliktu.
Monety pochodzą z okresu od panowania cesarza bizantyńskiego Justyna I (518-527 n.e.) do wczesnych lat rządów cesarza Herakliusza (610-613 n.e.). Szczególnie cenny jest rzadki tremissis, bizantyjska moneta prawdopodobnie wybita na Cyprze, podczas rebelii Herakliusza przeciwko cesarzowi Fokasowi. To dopiero drugi taki egzemplarz znaleziony w Izraelu, co nadaje mu ogromną wartość historyczną i numizmatyczną. Oprócz monet odkryto także fragmenty bogato zdobionych złotych kolczyków, co wskazuje na wysoki poziom rzemiosła bizantyjskiego.
- Kolczyki to dla mnie największe zaskoczenie: delikatna sztuka złotnicza łącząca półszlachetne kamienie i perły. Mam nadzieję, że współcześni jubilerzy odtworzą to piękno - zaznaczyła dr Arleta Kowalewska, współkierowniczka wykopalisk z Instytutu Archeologii Zinmana na Uniwersytecie w Hajfie.
Burzliwa historia i skarb, który pokazuje jej fragment. Koniec Hippos
Hippos, jako strategicznie położone miasto chrześcijańskie, nie przetrwało burzliwego VII wieku. Najpierw zostało dotknięte przez inwazję perską, a później przez muzułmański podbój, który całkowicie zmienił religijny i polityczny krajobraz regionu. Znaleziony skarb stanowi niemal dosłowny zapis ostatnich chwil tej społeczności - ukryty w pośpiechu, przetrwał 1400 lat, by dziś opowiedzieć swoją historię. Dziś wzbogaca wiedzę o Bizancjum i jest świadectwem dramatycznych wydarzeń związanych z upadkiem chrześcijańskiego miasta w obliczu wojny i przemian religijnych.
- To jeden z największych skarbów z okresu bizantyjskiego odkrytych na suchym lądzie w Izraelu. Jego wyjątkowość polega na połączeniu biżuterii i złotych monet z czasów różnych cesarzy. Na niektórych monetach zachowały się nawet fragmenty tkaniny, pozostałości po sakiewce, w której skarb był ukryty - powiedział dr Michael Eisenberg, współkierownik wykopalisk z Instytutu Archeologii Zinmana na Uniwersytecie w Hajfie.
Zespół prowadzi wykopaliska w Hippos od 26 lat, co czyni to wielkie odkrycie skarbu tym bardziej wyjątkowym.











