Odkryli ślady miasteczka, które zniknęło w XIX wieku. Tysiące obiektów
Podczas prac budowlanych w ośrodku narciarskim Alta w górach Wasatch w stanie Utah w USA natrafiono na tysiące artefaktów. Jak ustalili archeolodzy, obiekty to głównie ślady po funkcjonowaniu dawnego miasteczka górniczego, które zostało zniszczone przez lawinę i pożar w XIX wieku.

Odkrycie podczas prac budowlanych w ośrodku narciarskim
Prace budowlane w ośrodku narciarskim Alta w zachodnich Stanach Zjednoczonych, położonym w górach Wasatch w stanie Utah, w hrabstwie Salt Lake, przyniosły szereg odkryć. Doszło do nich, gdy ośrodek zdecydował o instalacji urządzeń do naśnieżania na odcinku między bazami Albion i Wildcat.
W rejonie, gdzie obecnie znajduje się wyciąg Transfer Tow, odkryto tysiące artefaktów. Pracujący na miejscu specjaliści zidentyfikowali znaleziska głównie jako przedmioty pozostawione przez mieszkańców górniczego miasteczka, które rozwijało się tu w XIX wieku. Miejsce to znane było jako Water Street.
Pod koniec XIX w. miasteczko pochłonęły lawina i pożar
Archeolodzy oraz wolontariusze z Utah State Historic Preservation Office przystąpili do badań wyznaczonego obszaru. W efekcie odzyskano ok. 5-6 tys. obiektów z czasów, gdy w okolicy kwitło wydobycie srebra. Wśród artefaktów wymienić można kości, a także skórzane nakrycie głowy, fragmenty obuwia, butelkę alkoholu, porcelanę, kałamarze, opakowania po lekach, flakon perfum, broń, amunicję i guzik z munduru Armii Unii z czasów wojny secesyjnej.
Według Chrisa Merritta, urzędnika ds. ochrony zabytków stanu, do zachowania reliktów przyczyniły się prawdopodobnie dwie katastrofy, które miały miejsce jedna po drugiej. W 1885 r. zeszła lawina i pogrzebała obszar Water Street w Alcie. W zdarzeniu tym zginęło 13 osób. W jej następstwie wybuchł pożar, który pochłonął pozostałości budynków. "Te dwa wydarzenia spowodowały zasypanie przedmiotów i zniechęciły do grabieży. Niskie temperatury panujące w mieście Alta dodatkowo spowolniły proces ich rozkładu", przytacza wyjaśnienia badacza "The Salt Lake Tribune".
Tysiące artefaktów, kilka skarbów. Będzie nowa wystawa
Badacze podkreślają, że większość znalezionych artefaktów nie ma szczególnego znaczenia, poza tym, że daje wgląd w to, jak żyli mieszkańcy Alta w tamtych czasach. Dwa przedmioty okazały się jednak prawdziwymi skarbami projektu. Jednym z nich jest wspomniana skórzana czapka, do której górnicy mocowali świecznik znany jako "Sticking Tommy". Drugim jest ciemnobrązowa butelka alkoholu, prawdopodobnie z "sherry lub cydrem na bazie jabłek". Ważnym odkryciem jest też pełna buteleczka perfum. Znaleziska są poddawane konserwacji i badaniom.
Według Iana Wrighta, archeologa publicznego z SHPO, pod ziemią mogą czekać kolejne tysiące artefaktów. Wright powiedział, że urząd ds. ochrony zabytków ma nadzieję przeprowadzić kolejne wykopaliska tego lata. Wybrane przedmioty są obecnie prezentowane podczas różnych wydarzeń, planowana jest też wystawa stała. Prawdopodobnie obiekty trafią do nowego Muzeum Utah, które ma zostać otwarte w czerwcu 2026 r. w budynku North Capitol Building.










