Przypadkowe odkrycie podczas prac budowlanych. Statek wikingów?
Podczas prac modernizacyjnych na terenie miasteczka Wijk bij Duurstede w Holandii odkopano fragmenty średniowiecznego statku. Archeolodzy prowadzą badania, aby poznać więcej szczegółów na temat obiektu, który prawdopodobnie ma około 1200 lat i może być związany z najazdami wikingów na ten region.

Przypadkowe odkrycie archeologiczne. Spod ziemi wyłoniły się fragmenty statku
Podczas prac związanych z wymianą sieci kanalizacyjnej w miejscowości Wijk bij Duurstede w Holandii doszło do niespodziewanego odkrycia. Z ziemi wyłonił się fragment drewnianej konstrukcji.
Początkowo myślano, że to zwykły kawałek drewna, lecz dalsze prace z udziałem wolontariuszy i wezwanych na miejsce ekspertów pomogły ustalić, że prawdopodobnie jest to część statku wikingów.
Wrak z czasów ekspansji wikingów? Badacze analizują odkrycie
Wolontariusz Danny van Basten (ArcheoTeam Wijk bij Duurstede) zauważył potencjalną wartość znaleziska, w związku z czym wezwano specjalistów, w tym przedstawicieli Viking Ship Management Foundation i Museum Dorestad. Na podstawie pomiarów, analizy nacięć, sposobu obróbki drewna i badania fragmentów znalezionej przy konstrukcji ceramiki eksperci wstępnie ustalili, że jest to element statku z wczesnego średniowiecza. Jak podają badacze, pierwsza wydobyta belka ma około 3,20 metra długości i 30 centymetrów grubości; pierwotnie mogła być dłuższa. Podczas dalszych badań odkopano kolejne fragmenty statku. Pozyskane dane na temat budowy obiektu wskazują na prawdopodobieństwo, iż był on używany w okresie ekspansji wikingów.
Statek może pochodzić z czasów renesansu karolińskiego, przełomowego okresu rozwoju kultury zachodnioeuropejskiej. Charakteryzowała go m.in. odbudowa prężnie działających szlaków handlowych. Jednocześnie najazdy wikingów stanowiły poważne zagrożenie dla stabilności tego systemu. Jak podają lokalne media, wikingowie po raz pierwszy napadli na holenderskie wybrzeże w 810 roku n.e. - i uważa się, że w 834 roku zdobyli ważny ośrodek handlowy Dorestad, który znajdował się w miejscu dzisiejszego Wijk bij Duurstede. Wstępne datowanie wskazuje, że wiek statku to ok. 1200 lat, co pasowałoby do tych wydarzeń. Potrzebne są jednak dalsze badania, aby zyskać pewność co do okresu budowy obiektu, dlatego odnalezione części konstrukcji zostaną poddane dodatkowym analizom.
Pierwsze takie znalezisko w Wijk bij Duurstede
Na terenie Wijk bij Duurstede niejednokrotnie dochodziło do ciekawych znalezisk, w Muzeum Dorestad można oglądać zbiory pochodzące z wykopalisk archeologicznych, które prowadzono na obszarze dawnej osady. Jak jednak podają lokalne media, takiego znaleziska, jak teraz, w Wijk bij Duurstede nie dokonano nigdy wcześniej. Ponadto pozostałości statków ogólnie są rzadkością w skali kraju. Archeolodzy pracujący przy nowym odkryciu mają nadzieję, że dalsze badania przyniosą jeszcze więcej informacji o tym ciekawym obiekcie.
- Znalezisko na Promenadzie ma ogromne znaczenie, aby dowiedzieć się więcej o historii naszego pięknego miasta - skomentowała Gmina Wijk bij Duurstede na Facebooku.

Wkrótce zostanie przeprowadzona analiza słojów drewna, aby uzyskać dokładniejszy obraz wieku statku. Badanie pochodzenia znaleziska może potrwać miesiące, zaznaczyli specjaliści. Muzeum Dorestad wyraziło już chęć wystawienia obiektu w przyszłości.











