Spis treści:
- Eliksir z klasztornej apteki w San Marco miał skład podobny do poprzednika Coca-Coli
- Czy florencki eliksir był poprzednikiem Coca-Coli?
- Eliksir dominikanów mógł powstać niezależnie
- Hiszpański trop komplikuje historię Coca-Coli jeszcze bardziej
- Jak powstała Coca-Cola i które składniki zawiera obecnie?
Eliksir z klasztornej apteki w San Marco miał skład podobny do poprzednika Coca-Coli
Odkrycia dokonał ojciec Manuel Russo, rektor klasztoru San Marco we Florencji, podczas porządkowania materiałów po dawnej aptece dominikanów przy Via Cavour. Znalezisko nie jest odręcznie sporządzoną recepturą, lecz papierowym opakowaniem, w którym apteka wydawała klientom lekarstwa. Torebka przez lata leżała za meblem i nie trafiła wcześniej do uporządkowanego archiwum.
Na jednej stronie widnieje lew św. Marka oraz oferta placówki, obejmująca między innymi tlen, koniak i wina dla chorych, środki antyseptyczne, wody mineralne i perfumy. Drugą stronę zajmuje reklama preparatu o nazwie "Elixir vinoso ricostituente", czyli winnego eliksiru wzmacniającego. Dokument pochodzi z XIX wieku i potwierdza, że specyfik należał do najbardziej poszukiwanych produktów klasztornej apteki.
Największe zainteresowanie wzbudził dokładnie podany skład. Do litra mieszanki alkoholowej dodawano 30 gramów orzeszków koli oraz 10 gramów liści koki boliwijskiej. Surowce poddawano maceracji, czyli przez określony czas pozostawiano je w alkoholu, który wydobywał z roślin związki czynne oraz aromaty. Orzeszki koli stanowiły źródło pobudzającej kofeiny, a liście koki dostarczały naturalnych alkaloidów.
Eliksir polecano osobom odczuwającym zmęczenie fizyczne i umysłowe, bóle głowy, osłabienie związane z wiekiem oraz wyczerpanie po ciężkiej pracy. Był więc sprzedawany jako środek leczniczy i wzmacniający, zgodnie z ówczesną praktyką apteczną. Podobne toniki łączyły działanie alkoholu z roślinnymi substancjami pobudzającymi, choć ich reklamowane właściwości nie odpowiadały współczesnym standardom oceny skuteczności leków.
Czy florencki eliksir był poprzednikiem Coca-Coli?
Według ojca Manuela Russo sama receptura mogła powstać już w XVIII wieku, natomiast odnalezione opakowanie jest młodsze i pochodzi z XIX stulecia. Eliksir cieszył się największą popularnością pod koniec XIX i na początku XX wieku, a jego produkcja miała trwać do lat 30. XX wieku. W klasztornych zbiorach zachowały się oryginalne etykiety oraz puste butelki, które potwierdzają, że preparat rzeczywiście był wytwarzany i sprzedawany.
Źródła związane z San Marco podają ponadto, że w latach 1865-1871, gdy Florencja pełniła funkcję stolicy Królestwa Włoch, do klasztornej apteki przychodzili urzędnicy pracujący w pobliskich ministerstwach. W przerwach sięgali po wzmacniający napój, który w realiach tamtej epoki pełnił rolę zbliżoną do dzisiejszej mocnej kawy. Zestawienie koki i koli przypomina późniejszy preparat Johna Stitha Pembertona.
Eliksir dominikanów mógł powstać niezależnie
Skład eliksiru z klasztoru San Marco we Florencji uderzająco przypomina napój, który poprzedził Coca-Colę. Pemberton's French Wine Coca, opracowany około 1885 roku przez farmaceutę Johna Stitha Pembertona z Atlanty, zawierał wino, liście koki, bogate w kofeinę orzeszki koli oraz damianę, roślinę wykorzystywaną dawniej w ziołolecznictwie. Pemberton nie był jednak pierwszym producentem podobnego toniku. Inspirował się popularnym Vin Mariani, winem z liśćmi koki wprowadzonym na rynek we Francji przez Angela Marianiego.
Smithsonian wskazuje, że był to jeden z najintensywniej reklamowanych specyfików swojej epoki. Łączenie alkoholu, koki i składników pobudzających stanowiło więc szerszy trend w XIX-wiecznym aptekarstwie, a nie pomysł charakterystyczny wyłącznie dla Florencji lub Atlanty.
Dotychczas nie odnaleziono korespondencji, rachunków, ksiąg handlowych ani dokumentów przewozowych, które łączyłyby aptekę dominikanów w San Marco z Pembertonem. Ojciec Manuel Russo również określa odkrycie jako intrygujący trop, a nie dowód na włoskie pochodzenie Coca-Coli. Obie receptury mogły powstać niezależnie. Orzeszki koli sprowadzano z Afryki, liście koki docierały z Ameryki Południowej, a alkohol służył farmaceutom jako rozpuszczalnik pomagający wydobyć z roślin alkaloidy i związki aromatyczne.
Twórcy toników korzystali zatem z podobnych surowców oraz metod. Dokument z San Marco potwierdza, że eliksir zawierający kokę i kolę sprzedawano we Florencji przed narodzinami Coca-Coli. Nie wykazuje jednak, że Pemberton znał przepis dominikanów lub wykorzystał go podczas pracy nad własnym napojem.
Hiszpański trop komplikuje historię Coca-Coli jeszcze bardziej
Florencja ma konkurenta. W Aielo de Malferit pod Walencją od 1880 roku działała fabryka likierów założona przez Bautistę Apariciego, Ricardo Sanza i Enrique Ortiza. W jej ofercie znalazł się syrop Nuez de Kola-Coca przygotowywany z koli i koki. Lokalna tradycja głosi, że Aparici zaprezentował wyrób w Filadelfii w 1885 roku, rok przed premierą Coca-Coli.
Podróżował również po Stanach Zjednoczonych, promując produkty firmy i szukając nowych rynków. Mieszkańcy Aielo uważają tę chronologię za ślad możliwej inspiracji, choć brakuje dokumentu potwierdzającego spotkanie z Pembertonem lub przekazanie mu receptury.
Kolejny intrygujący epizod nastąpił w 1953 roku. Według dokumentów i relacji właścicieli destylarni Coca-Cola nabyła prawa do nazwy używanej przez hiszpańskiego producenta przed wejściem na tamtejszy rynek. Transakcja dotyczyła oznaczenia handlowego, nie zaś przejęcia dowodów na pochodzenie amerykańskiej receptury.
Destylarnia zaprzestała produkcji dawnego syropu, lecz zachowała alkoholowy likier Nuez de Kola-Coca, dostępny także obecnie. Sam fakt zakupu nazwy pokazuje, że hiszpański produkt rzeczywiście istniał i stanowił problem prawny. Nie rozstrzyga jednak sporu o pierwszeństwo.
Jak powstała Coca-Cola i które składniki zawiera obecnie?
Historia powstania Coca-Coli wymaga ważnego doprecyzowania. Pemberton nie zrezygnował z wina wskutek ogólnokrajowej prohibicji, która zaczęła obowiązywać w Stanach Zjednoczonych dopiero w 1920 roku. Do opracowania bezalkoholowego napoju skłoniły go lokalne ograniczenia sprzedaży alkoholu, uchwalone w Atlancie na przełomie 1885 i 1886 roku. Farmaceuta zmodyfikował recepturę swojego winnego toniku i przygotował słodzony syrop zawierający między innymi ekstrakty z liści koki oraz orzeszków koli. W Jacob's Pharmacy syrop połączono z wodą gazowaną. Tak podany napój trafił do sprzedaży 8 maja 1886 roku pod nazwą Coca-Cola.
Pierwszą szklankę Coca-Coli sprzedano 8 maja 1886 roku w Jacob's Pharmacy w Atlancie za pięć centów. Frank M. Robinson, księgowy i wspólnik Pembertona, zaproponował nazwę Coca-Cola, ponieważ uznał, że dwie litery "C" będą dobrze wyglądały w reklamie. Stworzył także charakterystyczny zapis, który stał się podstawą firmowego logo. Początki były skromne. W pierwszym roku sprzedawano średnio dziewięć porcji napoju dziennie.
Współczesna Coca-Cola znacznie różni się od XIX-wiecznych winnych toników. Jej skład podawany na etykiecie obejmuje wodę gazowaną, cukier lub syrop glukozowo-fruktozowy zależnie od rynku, karmelowy barwnik, kwas fosforowy, naturalne aromaty oraz kofeinę. Każdy z tych składników pełni określoną funkcję. Kwas fosforowy równoważy słodycz i nadaje napojowi cierpki akcent, kofeina wnosi lekką gorycz, a rozpuszczony dwutlenek węgla odpowiada za bąbelki oraz charakterystyczne szczypanie na języku.
Tajemnicą przedsiębiorstwa pozostają przede wszystkim proporcje i kompozycja naturalnych aromatów, a nie jawna lista składników. Publikowane w internecie "oryginalne receptury Coca-Coli" są więc zwykle próbami odtworzenia jej smaku. Odkrycie z Florencji dopisuje ważny europejski rozdział do historii napoju, lecz bezpośredni wpływ klasztornego eliksiru na formułę Pembertona nadal jest niepotwierdzoną hipotezą.














