Sahara skrywa cywilizację sprzed Egiptu. Odkryto setki grobowców
Sahara kojarzy się głównie z pustką, piaskiem i ekstremalnym klimatem. Tymczasem najnowsze badania autorstwa zespołu badawczego, w skład którego skład wchodzą archeolodzy z Macquarie University, francuskiej jednostki badawczej HiSoMA oraz Polskiej Akademii Nauk, pokazują, że tysiące lat temu jej tereny tętniły życiem.

Archeolodzy odkryli właśnie setki tajemniczych grobowców rozsianych po pustyniach wschodniego Sudanu. Wszystko wskazuje na to, że należały do zapomnianej kultury nomadów, która istniała jeszcze przed narodzinami starożytnego Egiptu. Międzynarodowy zespół naukowców, w skład którego weszli badacze z Macquarie University, Polskiej Akademii Nauk oraz francuskiego ośrodka HiSoMA, przez lata analizował zdjęcia satelitarne pustynnych terenów między Nilem a Morzem Czerwonym.
Celem projektu było odnalezienie śladów dawnych społeczności bez konieczności prowadzenia szeroko zakrojonych wykopalisk. W pewnym momencie archeolodzy zaczęli zauważać powtarzający się wzór, a konkretnie ogromne okrągłe konstrukcje przypominające cmentarzyska. Badania opublikowane w czasopiśmie African Archaeological Review opisują aż 260 wcześniej nieznanych stanowisk rozciągających się na niemal 1000 kilometrów pustyni.
Grobowce pełne ludzi i zwierząt
Tajemnicze konstrukcje określono mianem "enclosure burials", czyli grobowców otoczonych okrągłym murem. Niektóre z nich osiągają nawet 80 metrów średnicy. Wewnątrz znajdowano szczątki ludzi oraz zwierząt hodowlanych, głównie bydła, owiec i kóz. Co ciekawe, układ pochówków sugeruje istnienie wyraźnej hierarchii społecznej - w centrum wielu grobowców znajdowała się jedna najważniejsza osoba, wokół której chowano kolejne ciała, zdaniem archeologów mógł to być przywódca plemienia lub członek elity.
Odkrycie jest niezwykle ważne dla badaczy prehistorii Sahary. Naukowcy od dawna próbują ustalić, kiedy w społecznościach nomadów zaczęły pojawiać się podziały społeczne i lokalne elity. Datowanie wskazuje, że grobowce powstały około 4000-3000 lat p.n.e., czyli w okresie poprzedzającym narodziny państwa faraonów w Egipcie. To właśnie wtedy społeczności pasterskie zaczęły gromadzić bogactwo w postaci stad bydła. W tamtych realiach posiadanie dużej liczby krów mogło być symbolem statusu podobnym do luksusowego samochodu we współczesnym świecie.
Sahara była kiedyś znacznie bardziej zielona
Dziś trudno to sobie wyobrazić, ale kilka tysięcy lat temu Sahara wyglądała zupełnie inaczej. Region przechodził wówczas końcową fazę tzw. Afrykańskiego Okresu Wilgotnego, kiedy na pustyni występowały jeziora, rzeki i rozległe pastwiska. Z czasem klimat zaczął się jednak gwałtownie zmieniać. monsuny stopniowo przesuwały się na południe, opady malały, a roślinność zanikała.
Dawni nomadzi byli zmuszeni migrować lub porzucać hodowlę bydła. Archeolodzy zauważyli zaś, że większość odkrytych grobowców znajduje się w pobliżu dawnych źródeł wody, wyschniętych jezior, sezonowych rzek i skalnych zbiorników. Jednym z najbardziej fascynujących elementów odkrycia jest jednak fakt, że późniejsze społeczności wracały do tych miejsc nawet kilka tysięcy lat później! Dawne grobowce były ponownie wykorzystywane przez kolejne pokolenia nomadów, co pokazuje, jak ogromne znaczenie kulturowe miały te miejsca na przestrzeni wieków.










