Sensacyjne odkrycie w Hiszpanii. Rzymski puchar z mapą Wału Hadriana
W niewielkiej miejscowości Berlanga de Duero w centralnej Hiszpanii archeolodzy natrafili na niezwykły artefakt, który przenosi nas wprost na granice Imperium Rzymskiego sprzed prawie dwóch tysięcy lat. Chodzi o zniszczony puchar z brązu, który przedstawia forty i elementy systemu obronnego słynnego Wału Hadriana.

Odnaleziony obiekt, nazwany "Berlanga Cup", ma zaledwie 11,4 cm średnicy i 8,1 cm wysokości. Choć wygląda niepozornie, wykonano go z brązu, emalii i stopów o wysokiej zawartości miedzi, cyny oraz ołowiu. Jak podkreślają badacze, nie był to produkt masowy, lecz ręcznie wykonany, bogato zdobiony przedmiot o dużej wartości.
To nie jest zwykłe naczynie użytkowe, ale przedmiot o charakterze pamiątkowym, wykonany z dużą precyzją i kosztownymi materiałami
Miniaturowa mapa rzymskiej granicy
Najbardziej fascynującym elementem pucharu są jego zdobienia, na powierzchni naczynia przedstawiono cztery rzymskie forty: Cilurnum (Chesters), Onno (Halton Chesters), Vindobala (Rudchester) oraz Condercom (Benwell), które należały do systemu obronnego Wału Hadriana w północnej Brytanii. Każdy fort symbolizowany jest przez geometryczne kształty (kwadraty i półksiężyce) interpretowane jako wieże i bramy. Całość uzupełniają kolorowe pasy emalii w odcieniach czerwieni, zieleni, turkusu i granatu.
Analizy chemiczne wykazały, że naczynie powstało z materiałów pochodzących częściowo z północnej Anglii. Oznacza to, że zostało wykonane bardzo blisko Wału Hadriana, najprawdopodobniej między 124 a 199 rokiem naszej ery, w czasach, gdy północna granica Imperium Rzymskiego była intensywnie broniona.
Jak trafił do Hiszpanii?
Największą zagadką pozostaje droga, jaką przebył artefakt. W starożytności obecna Berlanga de Duero mogła być osadą Valeranica, gdzie odkryto ślady rzymskiej willi i infrastruktury.
Badacze sugerują, że puchar mógł należeć do żołnierza pomocniczych oddziałów rzymskich pochodzenia celtyberyjskiego - Cohors I Celtiberorum. Tacy żołnierze służyli na północy imperium, a po zakończeniu służby wracali do rodzinnych stron, często zabierając ze sobą pamiątki.









