Szkielet Homo habilis sprzed 2 mln lat odsłania tajemnice ludzkiej ewolucji
Paleoantropolodzy opisali najbardziej kompletny znany szkielet Homo habilis - przodka człowieka, który ponad dwa miliony lat temu zamieszkiwał północną Kenię. Ujawnił on m.in. niezwykle silne ramiona, które odróżniały H. habilis od późniejszych gatunków.

Co ciekawe, szkielet oznaczony symbolem KNM-ER 64061 został znaleziony już w 2012 roku przez zespół kierowany przez Meave Leakey z Instytutu Basenu Turkana, lecz jego pełny opis naukowy ukazał się dopiero teraz na łamach czasopisma The Anatomical Record (2026).
Opisali odkrycie sprzed dekady
Datowanie warstw geologicznych wskazuje, że osobnik żył między 2,02 a 2,06 mln lat temu, co czyni go jednym z najstarszych znanych przedstawicieli gatunku H. habilis. Badacze podkreślają, że dotąd znane były zaledwie trzy częściowe szkielety tego gatunku i żaden nie był kompletny w takim stopniu.
Mały, lekki i silny
Zachowany materiał obejmuje obojczyki, fragmenty łopatek, komplet kości ramienia i przedramienia, części kręgosłupa i miednicy oraz dolne uzębienie. Analiza wskazuje, że osobnik mierzył około 160 cm wzrostu i ważył zaledwie 31 kilogramów. Był więc niższy i lżejszy niż późniejszy Homo erectus, ale miał znacznie silniejsze ramiona, przystosowane do podciągania i manipulacji przedmiotami.
Według głównego autora badań, prof. Freda Grine'a z Uniwersytetu Stony Brook, H. habilis zachował długie i mocne kończyny górne przypominające te u australopiteków, od których ewoluował. Jednak fragmenty miednicy sugerują, że sposób poruszania się przypominał już bardziej Homo erectus, czyli pierwszego człowieka, który opuścił Afrykę.
Człowiek pomiędzy dwoma światami
Homo habilis, często określany mianem "człowieka zręcznego", uchodzi za gatunek przejściowy, łączący małpie cechy budowy ciała z coraz bardziej ludzkimi zdolnościami manualnymi i umysłowymi. To właśnie on według większości badaczy jako pierwszy wytwarzał i wykorzystywał prymitywne narzędzia kamienne.
Nowe odkrycie potwierdza, że H. habilis był fizjologicznie "hybrydą", istotą nadal dobrze czującą się w środowisku nadrzewnym, ale już potrafiącą sprawnie chodzić po ziemi i używać rąk do złożonych czynności.
Stosunkowo długie przedramię H. habilis mogło umożliwiać temu gatunkowi większy stopień poruszania się nadrzewnego niż H. erectus, ale to, czy H. habilis rzeczywiście praktykował nadrzewność, musi pozostać kwestią spekulacji
Naukowcy zwracają też uwagę na fakt, że w tym samym czasie, gdy żył H. habilis, w Afryce Wschodniej występowały również inne gatunki homininów - Paranthropus boisei, Homo rudolfensis i prawdopodobnie wczesny Homo erectus. Ponieważ H. erectus pojawił się jeszcze przed zniknięciem H. habilis z zapisu kopalnego (jakieś 500 tys. lat wcześniej), nie wiadomo, czy był jego potomkiem, czy raczej bliskim kuzynem.










