Tunel ma 727 metrów i skrywa tajemnicę. Sekret inżynierów sprzed 170 lat
Skoro nie dziwią nas miasta wybudowane na zatopionych palach, to tunel wzmocniony 20 tonami łoju również nie powinien. A jednak najstarszy tunel w Polsce liczący już blisko 170 lat do dziś stanowi cud ówczesnej inżynierii i niezłą ciekawostkę historyczną. Co ciekawe oficjalnie nie jest zabytkiem, ponieważ każdego dnia przejeżdżają nim dziesiątki pociągów.

Spis treści:
- Gdzie znajduje się najstarszy tunel w Polsce?
- Tunel kolejowy w Rydułtowach ma już blisko 170 lat
- Dwie katastrofy, a tunel kolejowy w Rydułtowach dalej stoi
Gdzie znajduje się najstarszy tunel w Polsce?
W górniczym mieście Rydułtowach na Śląsku znajduje się najstarszy tunel w Polsce. Znajduje się on na linii kolejowej 140 (Katowice Ligota-Nędza) i rozciąga się na 50. kilometrze od osiedla Orłowiec po pola na wschód od Czernicy.
Ma 727 metrów długości i do dziś jest eksploatowany przez Koleje Polskie. Każdego dnia przejeżdżają nim składy pasażerskie, jak i - choć rzadziej - składy towarowe.
Wiek tunelu i jego dzisiejszy stan nie są jedynymi powodami, dla których warto zatrzymać się na chwilę przy tym obiekcie. Tunel w Rydułtowach stanowi także ciekawostkę inżynieryjną, ponieważ do jego wybudowania użyto 20 ton łoju wołowego i innych zwierząt. Był to sposób ówczesnych inżynierów na uszczelnienie tunelu budowanego w wyjątkowo niesprzyjających warunkach. Problemem było duże nagromadzenie wód gruntowych, które napierały na konstrukcję. Łój miał w tym pomóc. Jak widać, zdał ten test celująco. Ze względu na to, że tunel używany jest do dziś - nie może być wpisany na listę zabytków techniki.
Tunel kolejowy w Rydułtowach ma już blisko 170 lat
Historia tunelu rozpoczyna się w połowie XIX wieku, kiedy na terenie ówczesnych Prus (Rydułtowy znalazły się w granicach Polski w 1922 roku, po powstaniach śląskich i podziale Górnego Śląska) rosło zapotrzebowanie na węgiel wraz z rozwijającym się przemysłem. Jedynym sposobem na jego transport na dużą odległość była kolej. Podczas budowy linii 140 łączącej Katowice Ligotę z Nędzą zlecono także wybudowanie tunelu. Był to jedyny sposób, aby pokonać wzniesienie od strony Czernicy. Przedsięwzięcie to zlecono spółce akcyjnej Wilhelmsbahn, a jego budowa trwała trzy lata.
Inżynierowie stanęli przed niełatwym zadaniem. Postanowili drążyć tunel z obu stron jednocześnie. Szybko napotkali także problemy ze strony napierających wód gruntowych. Ostatecznie budowę tunelu zakończono w 1858 roku, oddając do użytku ostatni odcinek. Tunel liczy 727 metrów i łączy do dziś Racibórz z Katowicami.
Dwie katastrofy, a tunel kolejowy w Rydułtowach dalej stoi
Problemem, przed którym stanęli ówcześni inżynierowie, były także liczne kopalnie węgla zlokalizowane na Śląsku, których korytarze przechodziły tuż pod tunelem. To właśnie działalność górnicza spowodowała pierwszą katastrofę prowadzącą do zawalenia się 100-metrowego odcinka.
Choć górnicy szybko podjęli się napraw, to jednak inżynierowie postanowili tunel nieco zwęzić. Pierwotnie liczył on 8,5 metra szerokości i 7,5 metra wysokości. Spowodowało to, że zmieścił tylko jeden tor, a nie dwa, jak pierwotnie planowano.
Druga katastrofa miała już bardziej zamierzony cel. Tunel został wysadzony przez Wojsko Polskie we wrześniu 1939 roku, aby udaremnić atak zbliżających się wojsk niemieckich. Akcja ta nie przyniosła skutku.













