Gravisca znajdowała się około 7-10 km od etruskiego miasta Tarquinia i przez stulecia pełniła funkcję jego portu. Najnowsze wykopaliska sięgają coraz głębszych warstw stanowiska, odsłaniając kolejne etapy jego historii, od czasów rzymskich aż po znacznie starszą epokę Etrusków.
Wielkie bloki skrywają zagadkę
Wcześniejsze warstwy ujawniły między innymi pozostałości domów, miejsc produkcji, pieców oraz konstrukcji służących do gromadzenia i przechowywania wody. Jeszcze niżej archeolodzy natrafili na mury wykonane z zaokrąglonych kamieni, ale największą zagadką są odnalezione właśnie bloki wapienne.
Niektóre z nich osiągają znaczne rozmiary, a sposób ich ułożenia i położenie w warstwach archeologicznych sugerują, że nie były przypadkowym materiałem budowlanym. Badacze sugerują, że mogły stanowić fundamenty lub podstawę dużego budynku, ale na razie nie wiadomo, co znajdowało się powyżej. Dopiero dalsze prace pozwolą określić rozmiary konstrukcji, czas jej powstania oraz przeznaczenie.
Gravisca ważnym punktem na mapie Morza Śródziemnego
Znaczenie tego odkrycia jest tym większe, że Gravisca nie była zwykłym portem, bo już około 600-580 roku p.n.e. funkcjonowało tutaj sanktuarium, w którym spotykały się tradycje religijne Etrusków i Greków. Czczono tu między innymi Afrodytę, Herę i Demeter, a etruski bóg Śuri był przez greckich kupców utożsamiany z Apollinem.
Port był również ważnym ośrodkiem handlowym i korzystali z niego greccy kupcy, w tym mieszkańcy Fokai. Zresztą Gravisca uczestniczyła w rozległej sieci wymiany łączącej Italię z innymi częściami Morza Śródziemnego, w tym Massalią, czyli dzisiejszą Marsylią, oraz Empúries na wybrzeżu Hiszpanii.
Pod rzymskimi ruinami wciąż czeka historia
Warto dodać, że Gravisca już wcześniej dostarczyła archeologom niezwykłych znalezisk i dla przykładu podczas wykopalisk prowadzonych w latach 1969-1979 odkryto między innymi grecki kantharos podpisany przez Exekiasa, jednego z najwybitniejszych ateńskich malarzy wazowych VI wieku p.n.e. Znaleziono również rzymski dom z prywatnymi łaźniami oraz skarb 147 złotych solidów ukrytych na jego dziedzińcu.
Najnowsze odkrycie pokazuje jednak, że pod rzymskimi pozostałościami nadal mogą znajdować się ślady znacznie starszej historii portu. Jeśli wapienne bloki rzeczywiście okażą się fundamentami monumentalnej budowli, mogą dostarczyć kolejnych informacji o znaczeniu Gravisca w czasach, gdy Etruskowie i Grecy rywalizowali oraz współpracowali na handlowych szlakach Morza Śródziemnego.












