Zoroastrianie wpłynęli na judaizm? Zaskakujące odkrycie w dokumentach
Święty ogień, kapłani magowie i perskie rytuały. Nowe badania dokumentów z Elefantyny w Egipcie pokazują, że praktyki zoroastryjskie przenikały życie innych religii znacznie silniej, niż dotąd sądzono. Nawet w żydowskiej świątyni mógł pojawić się element perskiego kultu ognia.

Religia starożytnego Iranu, kojarzona przede wszystkim z kultem świętego ognia i kapłanami magami, wciąż kryje wiele tajemnic. Nowe światło na codzienne praktyki zoroastrian przynoszą badania dokumentów znalezionych daleko od Persji - w Egipcie. Analizując je, historycy zaczynają dostrzegać, jak bardzo religia imperium Achemenidów przenikała życie innych społeczności.
Zoroastrianizm w imperium Achemenidów
Badania prowadzi dr Gad Barnea pokazują, że praktyki zoroastryjskie były bardziej rozpowszechnione, niż dotąd sądzono. Religia ta funkcjonowała w szczególnej formie w czasach imperium Achemenidów, które powstało w VI wieku p.n.e. za panowania Cyrusa Wielkiego i upadło po podbojach Aleksandra Wielkiego.
Sam badacz podkreśla, że religie nie są systemami niezmiennymi.
- Wszystkie religie nieustannie ewoluują w czasie. Dotyczy to judaizmu, chrześcijaństwa, islamu czy buddyzmu i dzieje się tak do dziś. Achemenidzki zoroastrianizm to forma tej religii z czasów imperium Achemenidów, mniej więcej sprzed 2500 lat. Z tak dużej perspektywy nasza wiedza o nim jest siłą rzeczy ograniczona - wyjaśnia dr Gad Barnea.
Źródłem wiedzy są m.in. inskrypcje królewskie, reliefy, pieczęcie, monety, kalendarze używane w imperium, czy archiwa tekstowe z Elefantyny i Persepolis oraz przedstawienia ikonograficzne. Zestawione razem pozwalają odtworzyć podstawowe elementy religijnych praktyk.
Kapłani magowie i świątynie ognia
Ciekawych danych dostarczyły wspomniane wyżej dokumenty z Elefantyny - wyspy na Nilu w Górnym Egipcie, gdzie w czasach perskich funkcjonowała żydowska społeczność. W archiwach znaleziono mnóstwo tekstów: listów, kontraktów, notatek czy dokumentów administracyjnych.
- Z czasem zacząłem zauważać wyraźne elementy zoroastryjskie w imionach osób, tytułach społecznych - takich jak magowie - oraz w cechach kultowych bezpośrednio związanych z praktyką tej religii - tłumaczy badacz.
Jedna z inskrypcji z Asuanu z 458 r. p.n.e. wspomina o budowli przypominającej zoroastryjskie miejsce kultu, które mogło działać w pobliżu żydowskiej osady. W innym dokumencie z 434 r. p.n.e. świadkami transakcji są osoby noszące tytuł Maguš, oznaczający członków kapłańskiej kasty magów.
Ołtarz świętego ognia w żydowskiej świątyni
Najbardziej zaskakujące odkrycie dotyczy papirusu z 410 r. p.n.e. opisującego zniszczenie miejscowej świątyni. Wśród wymienionych przedmiotów kultowych pojawia się termin ātārudān, oznaczający naczynie lub palenisko przeznaczone dla świętego ognia - centralnego elementu zoroastryjskiego rytuału.
Nie oznacza to jednak przejścia Żydów na religię Persów. Dr Barnea interpretuje te znaleziska jako przejaw politycznej i kulturowej adaptacji.
- Cechy achemenidzkiego zoroastrianizmu powinny pojawiać się w społecznościach diaspory w całym imperium. Elefantyna nie była pod tym względem wyjątkiem - podkreśla uczony.
Jego zdaniem podobne ślady widoczne są także w Judei, Samarii i Babilonii, gdzie pojawiają się imiona oraz symbole łączące tradycję żydowską z elementami religii perskiej.
Źródło: phys.org
Publikacja: Gad Barnea, Some Achaemenid Zoroastrian Echoes in Early Yahwistic Sources, Iran (2025). DOI: 10.1080/05786967.2025.2494602










