Wielka awaria sieci w Polsce. Padł Amazon i Netflix. Wiemy, co się stało
We wtorkowe popołudnie doszło do poważnej awarii sieci, która dotknęła wielu użytkowników w Polsce. Problemy objęły m.in. sieci komórkowe Play i Orange oraz serwisy takie jak Netflix czy Google. Awaria została usunięta w ciągu kilkudziesięciu minut, jednak niektórzy użytkownicy mogą jeszcze doświadczać chwilowych spowolnień na poszczególnych platformach.

W skrócie
- We wtorek po południu w Polsce wystąpiła poważna awaria sieci dotycząca m.in. Play, Orange oraz licznych popularnych serwisów internetowych i aplikacji.
- Za utrudnienia odpowiadała usterka w infrastrukturze AWS, która objęła centrum danych Equinix WA1 w Warszawie i wpłynęła na łączność AWS Direct Connect.
- Awaria została usunięta w ciągu kilkudziesięciu minut, jednak niektórzy użytkownicy mogą jeszcze doświadczać chwilowych spowolnień na poszczególnych platformach.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
We wtorek po południu tysiące użytkowników w Polsce zgłaszały poważne problemy z działaniem internetu mobilnego oraz wielu popularnych serwisów i aplikacji. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło sieci Play. Przed godziną 16 na portalu Downdetector pojawiło się niemal 7,5 tysiąca raportów. Utrudnienia odczuwali również abonenci Orange.
Problemy dotknęły m.in. Netflixa, wyszukiwarki Google, asystenta Claude AI, aplikacji Slack oraz platformy streamingowej Twitch. Zakłócenia miały szerszy charakter i pojawiały się także u części użytkowników w innych krajach.
Wielka awaria sieci w Polsce. Wiemy, co się stało
Przyczyną awarii była usterka w infrastrukturze chmurowej Amazon Web Services. Według oficjalnego komunikatu firmy, w godzinach od 15:04 do 15:44 odnotowano zwiększoną utratę pakietów sieciowych, co wpłynęło na łączność AWS Direct Connect w centrum danych Equinix WA1 w Warszawie. Bezpośrednią przyczyną była awaria punktu wymiany ruchu w polskim internecie.
Problem szybko odbił się na wielu usługach korzystających z chmury AWS, a także na sieciach komórkowych Play i Orange, które w pewnym zakresie opierają się na tej infrastrukturze. Mimo skali zgłoszeń awaria trwała stosunkowo krótko.
Internet zależy od kilku największych dostawców chmury
AWS potwierdził, że usterka została usunięta w ciągu kilkudziesięciu minut i usługi wróciły do normalnego działania. Na chwilę obecną większość platform funkcjonuje już bez większych zakłóceń, choć niektórzy użytkownicy mogą nadal odczuwać chwilowe spowolnienia.
Do problemów doszło w momencie, gdy na świecie trwała szersza awaria AWS, która wpływała również na inne globalne serwisy, w tym League of Legends, Microsoft 365 i Copilot. Wydarzenie po raz kolejny pokazało, jak bardzo współczesny internet zależy od kilku największych dostawców chmury.
Awaria nawet jednego elementu infrastruktury, w tym przypadku polskiego punktu wymiany ruchu, potrafi w krótkim czasie sparaliżować działanie dziesiątek popularnych aplikacji i serwisów na całym świecie.
Na razie ani Play, ani Orange nie opublikowały własnych oficjalnych komunikatów dotyczących wpływu awarii na swoje sieci. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez użytkowników i serwisy śledzące przestoje.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!












