Spis treści:
- Krwiste odcienie. Gdy zaćmienie zbiega się z zachodem Słońca
- Czym jest efekt "pierścienia z diamentem" i kiedy można go dostrzec?
- Czym są perły Baily'ego i jak powstają podczas całkowitego zaćmienia?
- Jak wygląda korona słoneczna widoczna wyłącznie podczas zaćmienia całkowitego?
- Błyski chromosfery i protuberancje - jak zobaczyć różowe rozbłyski wokół Słońca?
- Paski cienia i sierpy światła podczas zaćmienia Słońca
Krwiste odcienie. Gdy zaćmienie zbiega się z zachodem Słońca
Zaćmienie z 12 sierpnia będzie wyjątkowe przede wszystkim dlatego, że jego najgłębsza faza zbiegnie się z zachodem Słońca. W Polsce rozpocznie się między godziną 19:10 a 19:18, a w większości regionów największe zakrycie tarczy przypadnie około godziny 20:00, gdy Słońce będzie już bardzo nisko nad zachodnim horyzontem. Właśnie wtedy niebo może sprawiać wrażenie ciemniejszego niż podczas zwykłego zachodu, a czerwone i pomarańczowe barwy staną się jeszcze bardziej wyraziste.
Za niezwykłą kolorystykę nie odpowiada jednak sam Księżyc, lecz ziemska atmosfera. Gdy Słońce znajduje się tuż nad horyzontem, jego promienie pokonują znacznie dłuższą drogę przez powietrze, dlatego do obserwatora dociera więcej czerwonych i pomarańczowych fal światła. Zaćmienie dodatkowo ograniczy jasność otoczenia, wzmacniając kontrast między ciemniejącym niebem a ciepłymi barwami zachodu.

Czym jest efekt "pierścienia z diamentem" i kiedy można go dostrzec?
Jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów całkowitego zaćmienia Słońca jest chwila, gdy przy krawędzi czarnej tarczy Księżyca pozostaje tylko jeden oślepiająco jasny punkt światła. Jednocześnie wokół niego zaczyna wyłaniać się delikatna korona słoneczna, tworząc obraz przypominający pierścień z osadzonym diamentem. Cały spektakl trwa zaledwie kilka sekund i pojawia się dwukrotnie - tuż przed rozpoczęciem fazy całkowitej oraz bezpośrednio po jej zakończeniu.
To widowisko będzie można zobaczyć 12 sierpnia wyłącznie w pasie całkowitego zaćmienia przebiegającym między innymi przez Islandię oraz północną i wschodnią Hiszpanię. W Polsce nawet podczas największej fazy fragment tarczy Słońca pozostanie odsłonięty, dlatego charakterystyczny "diament" się nie pojawi.
Czym są perły Baily'ego i jak powstają podczas całkowitego zaćmienia?
Zanim Słońce zniknie całkowicie za Księżycem, przy jego krawędzi na krótką chwilę pojawia się sznur drobnych, jasnych punktów przypominających błyszczące perły. Nie jest to złudzenie optyczne, lecz efekt nierównej powierzchni Księżyca - ostatnie promienie słoneczne przedostają się przez doliny i zagłębienia między górami oraz kraterami. Gdy Księżyc przesuwa się dalej, kolejne punkty stopniowo gasną.
Nazwę temu zjawisku nadano na cześć brytyjskiego astronoma Francisa Baily'ego, który szczegółowo opisał je w XIX wieku. Dziś astronomowie potrafią z dużą dokładnością przewidzieć, gdzie perły pojawią się podczas konkretnego zaćmienia, korzystając z precyzyjnych map powierzchni Księżyca. W Polsce nie będzie ich jednak można zobaczyć, ponieważ 12 sierpnia tarcza Słońca ani na moment nie zostanie całkowicie zasłonięta.
Jak wygląda korona słoneczna widoczna wyłącznie podczas zaćmienia całkowitego?
Dla wielu obserwatorów największą atrakcją całkowitego zaćmienia nie jest samo zniknięcie Słońca, lecz to, co pojawia się chwilę później. Wokół czarnej tarczy Księżyca wyłania się wtedy srebrzystobiała korona słoneczna zbudowana z delikatnych włókien i długich strumieni gorącej plazmy. Jej kształt zmienia się wraz z aktywnością magnetyczną Słońca, dlatego każde całkowite zaćmienie pokazuje nieco inny obraz.
12 sierpnia ten niezwykły widok będzie dostępny jedynie dla osób znajdujących się w pasie całkowitości. To właśnie możliwość obserwacji korony sprawia, że wielu miłośników astronomii podróżuje tysiące kilometrów, aby znaleźć się na trasie cienia Księżyca. Podczas częściowego zaćmienia nawet niewielki fragment odsłoniętej tarczy Słońca jest bowiem zbyt jasny, aby wystąpiło to zjawisko.

Błyski chromosfery i protuberancje - jak zobaczyć różowe rozbłyski wokół Słońca?
Na kilka sekund przed i tuż po fazie całkowitej wokół tarczy Księżyca może pojawić się cienka różowoczerwona obwódka. To chromosfera - warstwa atmosfery Słońca, która na co dzień pozostaje całkowicie niewidoczna w blasku jego powierzchni. W tym samym czasie można dostrzec również protuberancje, czyli ogromne łuki gorącej plazmy unoszące się nad krawędzią Słońca i utrzymywane przez jego pole magnetyczne.
Widoczność tych struktur zależy od aktualnej aktywności naszej gwiazdy, dlatego za każdym razem można zauważyć nieco inne rozbłyski. 12 sierpnia będzie je można obserwować tylko z obszarów objętych całkowitym zaćmieniem.
Paski cienia i sierpy światła podczas zaćmienia Słońca
Pamiętajmy też, że nie wszystkie efekty zaćmienia pojawiają się na niebie. Tuż przed całkowitością na jasnych ścianach, chodnikach czy rozłożonych białych płachtach mogą przez kilka sekund przesuwać się delikatne, falujące pasma światła i cienia. Powstają one wskutek zniekształcania bardzo wąskiego sierpa słonecznego przez ruchy atmosfery i należą do najrzadziej obserwowanych zjawisk związanych z całkowitym zaćmieniem.
Znacznie łatwiej będzie natomiast zauważyć świetlne sierpy pojawiające się pod koronami drzew lub przy innych niewielkich otworach. Każda szczelina działa wtedy jak naturalna kamera otworkowa, rzucając na ziemię miniaturowe obrazy częściowo zaćmionego Słońca. Ten efekt będzie można obserwować również w Polsce, pod warunkiem że zachodni horyzont pozostanie wolny od chmur.














