Astronauci pomyślnie ewakuowani z kosmosu. Co tam się dzieje?
Członkowie misji Crew-11 bezpiecznie opuścili Międzynarodową Stację Kosmiczną i wyruszyli na pokładzie kapsuły Dragon w stronę powierzchni naszej planety. Jest to pierwsza w historii NASA ewakuacja astronautów z kosmicznego domu z powodu medycznego. Agencja wciąż nie podała oficjalnego powodu realizacji całej akcji, ale pojawiły się ciekawe spekulacje na ten temat.

Amerykańska Agencja Kosmiczna ogłosiła pomyślne zakończenie pierwszej fazy ewakuacji załogi misji Crew-11. Amerykanie Mike Fincke i Zena Cardman z NASA, Japończyk Kimiya Yui i Rosjanin Oleg Płatonow opuścili pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i wewnątrz kapsuły Crew Dragon "Endeavour" obecnie kierują się w stronę powierzchni naszej planety.
Statek SpaceX ma wylądować na Oceanie Spokojnym u wybrzeży Kalifornii w czwartek, 15 stycznia ok. godziny 8:41 czasu polskiego. Na miejscu będą służby, które bezpiecznie przetransportują załogę z kapsuły na statek, a następnie na ląd. NASA zaznacza, że planowany harmonogram misji może ulec pewnym zmianom, jeśli wystąpią nieprzewidziane wydarzenia. Jednak na razie wszystko odbywa się zgodnie z planem.
Astronauci pomyślnie ewakuowani z kosmosu
Pobyt obecnej załogi planowano na sześć miesięcy, ale został skrócony o miesiąc. Na pokładzie ISS pozostaną przez jakiś czas wyłącznie rosyjscy kosmonauci i jeden astronauta NASA Christopher Williams. Amerykanie nigdy wcześniej nie przeprowadzili ewakuacji z powodów medycznych. 7 stycznia 2026 roku jeden z członków załogi Crew-11 zgłosił poważne problemy zdrowotne. Stan szybko oceniono jako stabilny, ale jednocześnie taki, który wymaga dokładnej diagnostyki i leczenia niemożliwych do przeprowadzenia na orbicie.
8 stycznia NASA oficjalnie podjęła decyzję o przedterminowym zakończeniu misji. Na ISS nie ma drugiej kapsuły, którą można byłoby wysłać tylko po chorego astronautę. Dlatego agencja poinformowała, że albo wracają wszyscy, albo misja musiałaby trwać dalej z chorym członkiem załogi na pokładzie, a tego NASA nie chciała ryzykować.
Tajemnicza ewakuacja z powodów medycznych
NASA nie ujawniła, i najprawdopodobniej nigdy publicznie nie ujawni, dwóch kluczowych informacji, a mianowicie, który dokładnie astronauta jest chory i jaka to choroba. Jak tłumaczy NASA, to standardowa procedura ochrony prywatności medycznej astronautów, który obowiązuje nawet w tak nietypowej sytuacji.
Eksperci od przemysłu kosmicznego sugerują, że może chodzić o kamienie nerkowe (bardzo bolesne i trudne do leczenia w nieważkości), problem z układem krążenia (zakrzep z powodu stanu nieważkości), nagły problem neurologiczny (problem z sercem) lub zaostrzenie jakiejś choroby przewlekłej w warunkach mikrograwitacji.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 88 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










