Blue Origin z sukcesem, ale Bezos nie ma powodów do radości
Po raz pierwszy użyta wcześniej rakieta New Glenn 3 od firmy Blue Origins została ponownie wysłana w kosmos i wróciła. Tym samym firma Jeffa Bezosa jest drugą na świecie, która wykorzystała użytą rakietę i przechwyciła ją z powrotem. Niemniej multimiliarder niekoniecznie ma powody do radości.

Kamień milowy rakiety Bezosa. Udało się użyć New Glenna "z odzysku"
W niedzielę rano rakieta New Glenn 3 wystartowała z bazy startowej Blue Origin w Cape Canaveral na Florydzie, przewożąc satelitę firmy AST Space Mobile, którego celem było umieszczenie na niskiej orbicie okołoziemskiej. Firma Blue Origin, należąca do miliardera i założyciela Amazona Jeffa Bezosa przekazywała na bieżąco informacje podczas startu na platformie X.
Co ciekawe pierwszy stopień rakiety został już wcześniej wykorzystany podczas innej misji. Po odłączeniu się od rakiety booster wykonał manewr powrotny i wylądował na platformie na Atlantyku. Tym samym Blue Origin jest drugą firmą po SpaceX, która wykorzystała używany stopień rakiety i bezpiecznie go przechwyciła. Dzięki temu w przyszłości może zacząć oszczędzać koszty swoich startów, a tym samym jej oferta może być bardziej opłacalna dla klientów.
Obie firmy rywalizują ze sobą o rynek komercyjnych usług kosmicznych. SpaceX posiada obecnie dużą jego część, realizując większość zamówień dla prywatnych przedsiębiorstw oraz dla państw. Chociażby to właśnie rakieta Falcon 9 od SpaceX wyniosła pierwsze polskie satelity wojskowe, co opisywaliśmy na łamach Interii GeekWeek.
Nieudana misja New Glenn. Rosnące problemy dla Artemis
Już w kosmosie okazało się jednak, że cała misja zakończyła się porażką. Blue Origin poinformował, że drugi stopień rakiety New Glenn 3 dostarczył satelitę...w niewłaściwe miejsce. Okazało się, że znalazła się na niższej trajektorii. Zapasy paliwa nie pozwalają jej na utrzymanie się na orbicie. Ostatecznie satelita AST Space Mobile musi zostać zdeorbitowany. Firma ma otrzymać zwrot kosztów z ubezpieczenia.
Reperkusje tej porażki mogą mieć bardzo duże znaczenie dla programu Artemis - misji powrotu człowieka na Księżyc. To właśnie rakieta New Glenn ma wynieść lądownik Blue Moon, którym astronauci według obecnych planów mają lądować na Srebrnym Globie w 2028 roku. Najbardziej napięta może być teraz misja Artemis III - kosmicznego testu lądownika - która ma mieć miejsce w następnym roku.








