Chińczycy coraz bliżej rakiet wielokrotnego użytku. Są drudzy na świecie
Rakieta Long March 10B wystartowała z komercyjnego ośrodka kosmicznego na wyspie Hainan w południowych Chinach o godz. 12:15 czasu lokalnego, a około sześciu minut po odłączeniu się pierwszego stopnia rakiety, ten powrócił do pozycji pionowej i został odzyskany na platformie morskiej - poinformowała chińska państwowa stacja telewizyjna CCTV.
Test ten stanowi pierwsze udane odzyskanie przez Chiny booster rakiety klasy orbitalnej, co przybliża ten kraj do opracowania rakiet wielokrotnego użytku. Rakieta Long March 10B jest trzecim na świecie systemem nośnym, który to osiągnął - po Falconie 9 i New Glenn, obu ze Stanów Zjednoczonych.
Long March 10B to chiński Falcon 9
Long March 10B został opracowany dla komercyjnego sektora lotniczego i kosmicznego przez Chińską Akademię Technologii Rakiet Nośnych, i jest w stanie wynieść ładunek o masie co najmniej 16 ton metrycznych na niską orbitę okołoziemską. Rakieta należy do rodziny Long March 10, opracowywanej na potrzeby chińskich załogowych misji księżycowych, które mają się odbyć przed 2030 roku.
Chińska agencja kosmiczna zapowiada, że jeszcze w tym roku ponownie wykorzysta pierwszy stopień rakiety Long March 10 do kolejnego startu. Prawdopodobnie w tym roku Chińczycy przeprowadzą jeszcze testy lądowania boosterów innych rakiet. Intensyfikacja prac ma nastąpić w 2027 roku.
Chińczycy ruszą na podbój rynku kosmicznego?
Wydaje się, że sam test z dzisiejszą rakietą Long March 10B mógł mieć parę problemów np. tuż przy lądowaniu na morskiej platformie ze stopnia nośnego wydobywał się dym. Niemniej i tak pierwszy taki sukces pokazuje, że Chiny gonią USA w technologii rakiet wielokrotnego użytku.
Jak podaje Reuters, obecnie rakieta Falcon 9 firmy SpaceX startuje około 150 razy w roku, a jej stopień nośny jest w razie potrzeby ponownie wykorzystywany nawet dziesiątki razy. Chiny poświęciły prawie dekadę na opracowywanie technologii rakiet wielokrotnego użytku, począwszy od wczesnych testów zawisu na niskiej wysokości, aż po próby odzyskiwania stopni rakietowych klasy orbitalnej w ostatnich latach. Stworzenie rakiet wielokrotnego użytku obniży koszty startów dla szybko rozbudowujących się chińskich konstelacji satelitów komercyjnych.
Przy tym, jeśli Chińczycy opracują w pełni operacyjne rakiety wielokrotnego użytku z zadowalającymi parametrami, mogą rzucić wyzwanie Amerykanom na prywatnym rynku kosmicznym. SpaceX ma dziś wielu klientów, którzy wykorzystują jego rakiety do wynoszenia własnych ładunków na orbitę np. Polska wykorzystuje je do wynoszenia pierwszych satelitów wojskowych. W przyszłości część rynków może zostać zdobyta przez chińskie firmy.










