Spis treści:
- Zaćmienie Słońca 12 sierpnia. Co i kiedy zobaczysz w Polsce i Europie?
- Jak bezpiecznie obserwować zaćmienie Słońca?
- Dlaczego zwykłe okulary przeciwsłoneczne nie ochronią wzroku?
Zaćmienie Słońca 12 sierpnia. Co i kiedy zobaczysz w Polsce i Europie?
12 sierpnia Księżyc znajdzie się między Ziemią a Słońcem, a jego cień przejdzie przez Grenlandię, Islandię oraz część Półwyspu Iberyjskiego. W pasie całkowitości Słońce zostanie na krótko całkowicie zasłonięte, a maksymalna faza potrwa około 2 minut i 18 sekund. W Reykjaviku pełne zakrycie tarczy nastąpi około 17:48 czasu lokalnego. Następnie zjawisko będzie można obserwować w północnej Hiszpanii, gdzie przypadnie już na późny wieczór - w León całkowitość rozpocznie się około 20:28, a w Saragossie około 20:29 i potrwa tam około 1 minuty i 24 sekund.
W Polsce zobaczymy wyłącznie zaćmienie częściowe, ale będzie ono widoczne w całym kraju. Zjawisko rozpocznie się około 19:10-19:18, a maksimum przypadnie mniej więcej między 19:56 a 20:09; Księżyc zasłoni około 64 proc. tarczy Słońca w Krakowie, około 82 proc. w Warszawie i nawet 84-85 proc. w zachodniej części kraju. Najlepszych warunków można więc oczekiwać m.in. w rejonie Wrocławia, Poznania i Szczecina. Trzeba jednak pamiętać, że Słońce będzie wtedy bardzo nisko nad horyzontem, dlatego do obserwacji potrzebne będzie miejsce z dobrym widokiem na zachód i korzystna pogoda.
Jak bezpiecznie obserwować zaćmienie Słońca?
W Polsce przez cały czas trwania zaćmienia trzeba korzystać z ochrony wzroku, ponieważ Księżyc nie zasłoni Słońca całkowicie. Do bezpośredniej obserwacji nadają się specjalne okulary lub ręczne filtry słoneczne spełniające normę ISO 12312-2. Przed użyciem warto sprawdzić, czy nie są porysowane, przedziurawione albo uszkodzone, a filtr założyć jeszcze przed spojrzeniem w stronę Słońca i zdjąć dopiero po odwróceniu wzroku.
Najważniejsza zasada dla osób, które chcą przyjrzeć się zjawisku dokładniej lub je sfotografować, dotyczy zabezpieczenia samego sprzętu. Aparat, lornetka czy teleskop skupiają światło znacznie silniej niż ludzkie oko, dlatego odpowiedni filtr słoneczny musi znaleźć się przed obiektywem, zanim promieniowanie trafi do wnętrza urządzenia. Nie wystarczy założyć okularów do zaćmień i spojrzeć przez wizjer nieosłoniętego aparatu albo teleskopu, ponieważ skoncentrowane światło może uszkodzić zarówno wzrok, jak i elementy sprzętu.
Dlaczego zwykłe okulary przeciwsłoneczne nie ochronią wzroku?
Bezpośrednie patrzenie na Słońce jest niebezpieczne nie tylko ze względu na promieniowanie UV. Do oka dociera również intensywne światło widzialne i część promieniowania podczerwonego, a rogówka oraz znajdująca się za tęczówką soczewka oka skupiają tę energię na niewielkim obszarze siatkówki odpowiedzialnym za ostre widzenie. Jeśli ekspozycja trwa zbyt długo, może dojść do uszkodzenia fotoreceptorów i innych komórek siatkówki, m.in. na skutek reakcji fotochemicznych i stresu oksydacyjnego. Szczególnie niebezpieczne jest dłuższe wpatrywanie się w jeden punkt, ponieważ wtedy energia przez cały czas trafia w ten sam fragment siatkówki.
Właśnie dlatego zwykłe okulary przeciwsłoneczne nie wystarczą podczas zaćmienia. Są projektowane do ograniczania olśnienia i codziennej ochrony przed słońcem, ale nadal przepuszczają znacznie więcej światła niż specjalistyczne filtry. Zaćmienie samo w sobie nie sprawia, że promieniowanie staje się wyraźnie słabsze - problem polega na tym, że częściowo przysłonięte Słońce wydaje się mniej rażące, przez co łatwiej patrzeć na nie dłużej. Uszkodzenie siatkówki może nie powodować natychmiastowego bólu, a jego pierwsze objawy to pogorszenie ostrości widzenia, ciemna plama w centrum obrazu albo zniekształcenie kolorów i kształtów.















