Dziwne wąwozy na Marsie są jak wyrzeźbione. Co stworzyło te zagadkowe struktury?
Mars jest pustynną planetą, na której powierzchni występują wydmy, kaniony i wąwozy. Wyglądają one jak wyrzeźbione. Pochodzenie tych żłobień do tej pory nie było znane. Naukowcy przeprowadzili nowy eksperyment i odkryli, że powstają one najprawdopodobniej wskutek gwałtownej sublimacji suchego lodu po zakończeniu zimy, co prowadzi do rozrzucania piasku w strukturach przypominających kretowiska. Dlaczego jednak te bruzdy są podłużne?

Spis treści:
- Eksperyment w komorze marsjańskiej. Skąd pochodzą dziwne żłobienia?
- Sublimacja lodu na Marsie. Odkryli, że to proces geologiczny
Eksperyment w komorze marsjańskiej. Skąd pochodzą dziwne żłobienia?
Obserwowane przez astronomów dziwne wąwozy na wydmach Marsa mogą przywodzić na myśl aktywność czerwi pustyni z uniwersum Diuny, jednak nic nie wskazuje na to, by blisko powierzchni "czerwonej planety" było życie. Wyryte, rozkopane, nierówne linie w piasku mogły powstać w wyniku procesów naturalnych na powierzchni Marsa.
Badacze z Wydział Nauk o Ziemi na Uniwersytecie w Utrechcie, a także z Francji i UK, przeprowadzili eksperyment w "komorze marsjańskiej" na brytyjskim The Open University w Milton Keynes. Obiekt ten symuluje warunki panujące na Marsie. Naukowcy próbowali odwzorować to, co dzieje się z lodem pokrywającym powierzchnię Marsa każdej zimy, gdy ta pora roku dobiega końca.
"Próbowaliśmy różnych rozwiązań, symulując zbocze wydmy pod różnymi kątami nachylenia. Pozwoliliśmy, by bryła lodu CO2 spadła z góry wydmy i obserwowaliśmy, co się stanie. Po znalezieniu odpowiedniego kąta w końcu ujrzeliśmy efekty. Blok lodu CO2 zaczął wgryzać się w zbocze i przesuwać w dół niczym ryjący kret albo czerw pustyni z Diuny. Wyglądało to bardzo dziwnie" - powiedziała Lonneke Roelofs, główna autorka badania. Jakie procesy dokładnie zachodzą na Marsie?
Sublimacja lodu na Marsie. Odkryli, że to proces geologiczny
Parę miesięcy temu pisaliśmy o tym, że na Marsie występują pory roku. Podczas marsjańskiej zimy temperatura schodzi do -120 °C, a na wydmach tworzy się suchy lód z dwutlenku węgla. Pod koniec zimy zbocza wydm ocieplają się, a bryły lodu się odrywają. W warunkach rzadkiej atmosfery i dużej różnicy temperatur między ciepłym piaskiem i lodem dolna część jego brył ulega nagłej sublimacji, czyli przejściu ze stanu stałego do gazowego.
Ponieważ w gazowym stanie skupienia CO2 ma większą objętość niż w stanie stałym, dochodzi niejako do podziemnych eksplozji, które rozrzucają piasek we wszystkich kierunkach. Dlaczego jednak zamiast punktowych kopców tworzą się podłużne bruzdy? To efekt zsuwania się bloków suchego lodu ze zbocza wydmy.

Po zsunięciu się na sam dół wydmy bryła lodu nadal może podlegać sublimacji, aż dwutlenek węgla całkowicie wyparuje. Proces ten powtórzy się po zakończeniu kolejnej zimy. Jak pokazuje to odkrycie, jest on całkowicie geologiczny, wynikający z przemian naturalnych materii nieożywionej.
Źródło: Lonneke Roelofs et al., Sliding and Burrowing Blocks of CO2 Create Sinuous "Linear Dune Gullies" on Martian Dunes by Explosive Sublimation‐Induced Particle Transport, Geophysical Research Letters (2025). DOI: 10.1029/2024gl112860










