Kosmiczna turystyka z Virgin Galactic. Ile tym razem kosztuje bilet?
Virgin Galactic, firma należąca do Richarda Bransona, po długiej przerwie wraca do gry z ofertą na suborbitalne loty dla turystów. Pula dostępnych biletów jest mocno ograniczona, a opłata za miejsce - iście kosmiczna. Loty mają wystartować najwcześniej pod koniec 2026 roku. Zainteresowanie kosmiczną turystyką jest ogromne, mimo wysokiej ceny.

Czy Virgin Galactic jeszcze kiedyś poleci?
Virgin Galactic to przedsiębiorstwo należące do Richarda Bransona, założone w 2004 roku. Firma specjalizuje się m.in. w suborbitalnych lotach kosmicznych, realizacji naukowych misji badawczych oraz wynoszeniu na orbitę niewielkich satelitów.
Największe zainteresowanie budzi jednak możliwość udziału w "ogólnodostępnych" lotach kosmicznych - na liście oczekujących na taką podróż od razu znalazły się setki osób. W 2021 roku sam Richard Branson poleciał na granicę kosmosu jako astronauta nr 001 i pierwszy turysta swojej firmy. Niedługo później zrealizowano pierwsze komercyjne loty z udziałem prywatnych pasażerów.
W 2024 roku przedsiębiorstwo wstrzymało działalność turystyczną. Skoncentrowano się wówczas na opracowaniu nowej generacji statków kosmicznych "Delta" z myślą o zrewolucjonizowaniu turystyki kosmicznej. Teraz, po ok. dwuletniej przerwie, Virgin Galactic ponownie rozpoczyna sprzedaż biletów na loty dla kosmicznych turystów.
Kosmiczne loty turystyczne. Nowa pula biletów
Cena jednego miejsca na podróż z Virgin Galactic wynosi obecnie 750 000 dolarów, a liczba biletów jest ograniczona.
Dyrektor generalny firmy Michael Colglazier ogłosił podczas konferencji, że firma planuje zaoferować kilkadziesiąt miejsc na 90-minutowe suborbitalne loty turystyczne na pokładzie swojego statku kosmicznego SpaceShip, począwszy od końca 2026 roku lub początku 2027 roku.
- Udostępniliśmy limitowaną pulę 50 miejsc na loty kosmiczne, z których każde kosztuje 750 000 dolarów. Loty te zostaną wpisane do naszego harmonogramu zaraz po tym, jak odbędą się wyprawy obecnych członków naszej pionierskiej społeczności astronautów, z których wielu czeka na swój lot kosmiczny już od kilku lat - powiedział Colglazier.

Kosmiczna turystyka przyciąga najbogatszych
Firma planuje wykonywać około czterech lotów kosmicznych miesięcznie, by z czasem zwiększyć tę liczbę do ośmiu, a następnie do dziesięciu lotów na miesiąc. 750 tys. dolarów za bilet jest "okazyjne" - cena ma wzrosnąć.
- Oczekujemy, że nasze ceny będą stopniowo rosły w perspektywie krótkoterminowej i średnioterminowej, a gdy tylko zakończy się pierwsza transza rezerwacji lotów kosmicznych, planujemy zakończyć sprzedaż na poziomie 750 000 dolarów - zaznaczył Colglazier.
Virgin Galactic jest obecnie jedyną taką opcją dostępną dla osób prywatnych, pragnących zrealizować marzenia o suborbitalnej podróży.
Blue Origin, przedsiębiorstwo przemysłu kosmicznego założone przez Jeffa Bezosa, największy rywal Virgin Galactic, ogłosiło bowiem przerwę w realizacji prywatnych lotów. Przedstawiciele Blue Origin informowali w styczniu br. o co najmniej dwuletnim zawieszeniu oferty kosmicznej turystyki, by skupić się na innych projektach, m.in. dotyczących powrotu człowieka na Księżyc.
Jak podaje The Independent, należąca do Elona Muska firma SpaceX również stopuje z kosmiczną turystyką i skupia się obecnie na innych projektach.











