Wyprawa na Marsa to nie tylko problem paliwa, żywności czy tlenu. Przy tak długim czasie poza Ziemią równie ważne są leki. W przestrzeni kosmicznej wiele preparatów szybciej traci swoje właściwości, a regularne dostawy z Ziemi na odległość milionów kilometrów, sam przyznacie, nie wchodzą w grę. Naukowcy z University of California San Diego proponują więc inne rozwiązanie - produkcję leków bezpośrednio na pokładzie statku kosmicznego.
Rośliny jako kosmiczne fabryki leków
Badacze opracowali metodę, która pozwala pozyskiwać substancje lecznicze z roślin bez ich niszczenia. To dość istotne, ponieważ dotychczas produkcja takich związków wymagała zbierania liści i ich rozdrabniania. Proces był skomplikowany, wymagał dużej ilości sprzętu i generował odpady.
Rośliny mają jednak jedną ogromną zaletę. Do wzrostu potrzebują głównie światła, wody i podłoża, a jednocześnie potrafią wytwarzać bardzo złożone związki chemiczne. Co więcej, już dziś są uprawiane na potrzeby prowadzonych eksperymentów pomagają w obiegu powietrza oraz wody w zamkniętych przestrzeniach.
Jak wydobyć lek bez niszczenia rośliny?
Zespół wykorzystał rośliny do produkcji eksperymentalnego związku opartego na wirusie mozaiki fasoli wspięgi. W naturze infekuje on rośliny strączkowe, ale wcześniej wykazano jego potencjał w pobudzaniu układu odpornościowego do walki z komórkami nowotworowymi.
Nowa metoda pozwala odzyskać cząstki wirusa z wnętrza liści bez ich uszkadzania. Naukowcy zanurzają liście w specjalnym roztworze, a następnie wykorzystują podciśnienie i wirowanie, aby wydobyć płyn zawierający pożądany produkt. Otrzymaną ciecz wystarczy później przefiltrować.
Choć sama metoda pozyskania może wydawać się znacznie bardziej skomplikowana, najważniejsze jest jednak to, że roślina pozostaje żywa. Może dalej rosnąć i być wykorzystywana wielokrotnie, co znacząco ogranicza zużycie zasobów.
Testy w warunkach podobnych do kosmicznych
Badacze sprawdzili też, jak metoda działa w środowisku przypominającym warunki kosmiczne. Rośliny poddano działaniu zmiennych temperatur, stresu oksydacyjnego oraz warunków imitujących mikrograwitację.
Ku zaskoczeniu zespołu część tych czynników nie obniżyła wydajności produkcji. W niektórych przypadkach ilość uzyskanego związku nawet... wzrosła. Naukowcy przypuszczają, że ma to związek z reakcją roślin na stres, która sprzyja namnażaniu wykorzystywanego wirusa.
Ostatecznym celem projektu są testy podczas prawdziwych misji kosmicznych. Jeśli zakończą się sukcesem, przyszli astronauci mogą otrzymać możliwość wytwarzania wybranych leków na żądanie, bez konieczności polegania wyłącznie na zapasach zabranych z Ziemi.
Źródło: Uniwersytet Kalifornijski w San Diego
Publikacja: Patrick Opdensteinen i in., Usprawniona hodowla molekularna terapii wirusami roślinnymi na potrzeby lotów kosmicznych i innych środowisk o niskich zasobach, npj Science of Plants (2026). DOI: 10.1038/s44383-026-00030-y












