Mgławice Oriona nad Tatrami. Zdjęcia dnia NASA autorstwa Polaka
Już po raz drugi naszemu rodakowi przypadło w udziale niewątpliwe wyróżnienie. We wtorek (27 stycznia) fotografia wykonana przez Polaka została wybrana jako astronomiczne zdjęcie dnia NASA. Fotka autorstwa Włodzimierza Bubaka przedstawia zapierający dech widok nad Tatrami. Na nocnym, czystym niebie ukazały się mgławice z gwiazdozbioru Oriona. Fotograf uchwycił je w grudniu w Dolinie Małej Łąki. Tylko czy można chodzić po górach w nocy?

Spis treści:
- Zdjęcie dnia NASA ukazuje mgławice Oriona nad Tatrami
- Czy można chodzić po górach w nocy?
- Kolejny sukces Polaka. Kto jeszcze zdobył wyróżnienie APOD NASA?
Zdjęcie dnia NASA ukazuje mgławice Oriona nad Tatrami
Amerykańska Agencja Kosmiczna we współpracy z Michigan Technological University publikuje Astronomiczne Zdjęcie Dnia (Astronomy Picture of the Day - APOD) codziennie od 1995 roku. Wyjątkowe fotografie są opatrzone komentarzem ekspertów, który osadza te dzieła sztuki w kontekście naukowym. Ten niewątpliwy prestiż już kilkukrotnie przypadł w udziale Polakom.
We wtorek (27 stycznia) tytuł zdjęcia dnia NASA otrzymało niezwykłe ujęcie autorstwa Włodzimierza Bubaka, wykonane w Dolinie Małej Łąki, które łączy piękno kosmosu z majestatem polskich gór. Przedstawia ona bogaty kompleks mgławic wodorowych w konstelacji Oriona, w tym Pętlę Barnarda, Wielką Mgławicę Oriona (M42) i Mgławicę Rozeta, górujące nad linią tatrzańskich wierchów rozciągających się od Giewontu po Wielką Turnię Małołącką.
Taki widok nie należy do codzienności i aby go uchwycić, potrzebny był specjalistyczny sprzęt fotograficzny, dostosowany do astrofotografii. Jak wyjaśnia wyróżniony autor w rozmowie z PAP, "mgławice te są na co dzień niewidoczne gołym okiem, a ich rejestracja była możliwa dzięki zastosowaniu aparatu poddanego astromodyfikacji, długiego czasu naświetlania na głowicy śledzącej gwiazdy oraz użyciu filtra przepuszczającego pasmo H-alfa".
Wybór lokalizacji i czasu nie był przypadkowy. Zima to okres najlepszej widoczności Oriona, a także pora roku, w której można podziwiać ośnieżone szczyty Tatr. Właśnie na takim połączeniu zależało polskiemu artyście. Tatry są ponadto jednym z niewielu miejsc w Polsce, w którym nocne niebo jest stosunkowo ciemne, jednak jak tłumaczy autor, "i tu problem zanieczyszczenia światłem staje się coraz bardziej odczuwalny".
Ważnym elementem kompozycji stała się również drobna sylwetka człowieka w dolnej części kadru, która dodatkowo podkreśla majestat gór i kosmosu, ukazując ich skalę w obliczu naszego codziennego, ludzkiego doświadczenia. Fotografowi zależało też na bezchmurnej i bezksiężycowej nocy. Te warunki udało się spełnić.
Czy można chodzić po górach w nocy?
Czy można chodzić po górach w nocy? W wielu regionach górskich czy parkach narodowych obowiązuje zakaz wędrówek po zmroku. Tatrzański Park Narodowy nie zezwala na poruszanie się po swoim terenie od zmierzchu do świtu w okresie od 1 marca do 30 listopada.
Ponadto od 1 marca do 15 maja od zmierzchu do godz. 8 rano zamknięte są wybrane odcinki szlaków turystycznych. Zakaz nie obowiązywał jednak dotąd w miesiącach zimowych. Przepisy pozwalały na legalne (choć odradzane dla amatorów) przebywanie na szlakach po zmroku, co wykorzystał polski autor Astronomicznego Zdjęcia Dnia.
Aktualizacja: Od niedzieli 1 lutego 2026 r. obowiązują nowe zasady dla turystów. Teraz również zimą wędrówki po Tatrach będą zabronione od godziny 22:00 do świtu.
Kolejny sukces Polaka. Kto jeszcze zdobył wyróżnienie APOD NASA?
Kim jest autor tego wyjątkowego zdjęcia? Włodzimierz Bubak zawodowo zajmuje się nauczaniem programowania w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Jaworznie. W jego twórczości przejawia się wieloplanowość i niecodzienna perspektywa. Jak podkreśla, zajmuje się astrofotografią od kilku lat. "W swoich pracach staram się łączyć elementy nauki, sztuki i regionalizmu" - dodaje w rozmowie z PAP.
Co ciekawe, publikacja z 27 stycznia nie jest debiutem Włodzimierza Bubaka w APOD NASA. W dniu przesilenia zimowego w 2024 r. uwiecznił on na zdjęciu wschód Oriona nad Babią Górą, a praca została wyróżniona 28 grudnia tego samego roku, o czym pisaliśmy w GeekWeeku. To zdjęcie także przedstawia odległy kosmos w zestawieniu z lokalnym, polskim akcentem, co stanowi już znak rozpoznawczy artysty.
Polski astrofotograf potwierdził tym samym swoją pozycję w elitarnym gronie rodzimych twórców regularnie wyróżnianych przez NASA. Wśród nich znajdują się m.in. twórcy APOD z 2025 r., w tym Marcin Rosadziński (wyróżniony w sumie 4 razy, w tym ostatnio 12 sierpnia), Piotr Czerski (15 listopada), Ireneusz Nowak (27 maja), Wioleta Gorecka (30 marca) czy Marzena Rogozińska (20 maja).











