NASA nagrała eksplozję w bazie SpaceX. Krótko przed lotem nowego Starshipa
SpaceX przygotowuje się do lotu zmodernizowanej rakiety Starship Version 3, jednak ostatnie testy w ośrodku SpaceX Starbase w Teksasie mogły pokrzyżować te plany. W minioną niedzielę (3 maja), podczas sprawdzania ciśnieniowego systemu zraszania wodą doszło do gwałtownej eksplozji, którą nagrały kamery NASA Spaceflight. Do wybuchu doszło nieco ponad tydzień przed planowanym na 12 maja lotem testowym. Ostateczna data startu stanęła pod znakiem zapytania.

W skrócie
- SpaceX szykuje się do lotu zmodernizowanego Starshipa, jednak incydent z 3 maja podczas testu systemu zraszania wodą postawił pod znakiem zapytania termin startu.
- 3 maja w bazie SpaceX Starbase doszło do eksplozji podczas testowania systemu zraszania, która została zarejestrowana przez kamery NASA Spaceflight, a po wybuchu system automatycznie wyłączono.
- Obecnie nie jest jasne, czy uszkodzenia po eksplozji wpłyną na planowany na 12 maja lot testowy Starshipa Version 3, a zespół pracuje nad opanowaniem technologii przed kolejną próbą.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Eksplozja w bazie SpaceX na nowym nagraniu
Przygotowania do debiutu zmodernizowanej rakiety Starship weszły w decydującą, choć niezwykle burzliwą fazę. W ubiegłą niedzielę (3 maja) w bazie SpaceX Starbase w Teksasie doszło do poważnej eksplozji podczas testów systemu zraszania (ang. water deluge system), co uchwyciły kamery NASA Spaceflight.
Incydent miał miejsce w krytycznym momencie - niewiele ponad tydzień przed planowanym na 12 maja oknem startowym. Inżynierowie intensywnie sprawdzają infrastrukturę naziemną, aby upewnić się, że wszystko jest gotowe do nadchodzącej, 12. już próby lotu gigantycznej konstrukcji SpaceX.
Nagranie z placówki Starbase ukazuje moment wybuchu w pobliżu tzw. farmy zbiorników systemu zraszania. W powietrze wystrzeliły ogromne ilości wody, a siła eksplozji wyrzuciła poza teren testowy niezidentyfikowany obiekt, prawdopodobnie element spalarki gazu. Po eksplozji system został automatycznie wyłączony.
Zdarzenie to jest o tyle istotne, że SpaceX już wcześniej sygnalizowało trudności z systemem zraszania, który ma za zadanie absorbować gigantyczne ilości ciepła i energii generowanej przez silniki podczas startu.
Zawodny system zraszania wodnego
Kulisy problemów z infrastrukturą naziemną zostały przybliżone w nowym miniserialu dokumentalnym "Test Like You Fly", wydanym przez firmę Elona Muska pod koniec kwietnia 2026. SpaceX ujawnia w nim, że podczas dwóch prób statycznego odpalenia boostera B19 odpowiedzialne za dopływ wody naziemne urządzenia wspierające (GSE) automatycznie przerywały pracę.
System ten opiera się na masywnej stalowej płycie zamontowanej pod stanowiskiem startowym, która wyrzuca strumień wody pod wysokim ciśnieniem prosto w stronę silników rakiety.
Kwestia ochrony stanowiska startowego stała się dla SpaceX priorytetem po inauguracyjnym locie Starshipa w kwietniu 2023 roku. Wówczas rakieta wystartowała bez systemu zraszania, co doprowadziło do dewastacji platformy i rozrzucenia gruzu na ogromnym obszarze. Od tego czasu przedsiębiorstwo opracowało potężną instalację zdolną do wyrzucenia 350 tys. galonów wody, z której większość ma zostać odparowana przez temperaturę silników.
12. lot testowy Starshipa zaplanowany na 12 maja
Obecnie firma przygotowuje się do debiutu Starship Version 3 - większej i potężniejszej wersji swojej flagowej rakiety. Harmonogram tego startu był już wielokrotnie przesuwany. Pierwotne zapowiedzi Elona Muska mówiły o locie w marcu, później termin przesunięto na kwiecień, a obecnie celuje się w 12 maja - z rezerwowym oknem dzień później.
Wspomniany wybuch z 3 maja nie był jedynym incydentem w ostatnim czasie. W zeszłym miesiącu podczas testów silników Raptor w McGregor również doszło do anomalii i wybuchu na stanowisku testowym.
Choć niedzielna eksplozja w Starbase wyglądała groźnie, dla inżynierów SpaceX jest to chleb powszechni. Filozofia firmy zakłada szybkie wyciąganie wniosków z porażek. Wciąż nie wiadomo, czy uszkodzenia infrastruktury wpłyną na zaplanowany na przyszły tydzień lot, jednak zespół pracuje pod presją czasu, aby opanować technologię ciśnieniową przed kolejną próbą Starshipa.










