Nieoczekiwany metal w skałach na Marsie. W końcu życie?
Czy na Marsie było kiedyś życie? Najnowsze odkrycie łazika Perseverance sprawia, że ponownie wracamy do tego pytania. Tym razem chodzi o nikiel - pierwiastek, który na pierwszy rzut oka nie wydaje się szczególnie "życiodajny", ale w rzeczywistości może być jednym z kluczowych elementów tej układanki.

W starożytnej dolinie Neretva Vallis, będącej niegdyś kanałem transportującym wodę do delty krateru Jezero, naukowcy zidentyfikowali rekordowo wysokie stężenia niklu w skałach osadowych. Co istotne, jak opisują w publikacji na łamach czasopisma "Nature Communications", w niektórych próbkach zawartość pierwiastka sięgała nawet 1,1 proc. masy skały, co jest wynikiem znacząco wykraczającym poza typowe obserwacje na Marsie, gdzie nikiel zwykle pojawia się w meteorytach.
Chociaż nikiel był już wykrywany na Marsie, jest to najsilniejsze jak dotąd wykrycie poza meteorytami żelazowo-niklowymi znalezionymi na powierzchni Marsa
Wysokie stężenia niklu na Marsie
Jeszcze bardziej intrygujący jest kontekst geologiczny odkrycia. Nikiel znaleziono w skałach zawierających minerały siarczkowe żelaza oraz związki organiczne, czyli dokładnie takie elementy, które na Ziemi często współwystępują z dawnymi środowiskami sprzyjającymi życiu. Jak zauważają badacze, obecność tych minerałów wskazuje na środowisko ubogie w tlen, a więc potencjalnie zbliżone do warunków panujących na Ziemi miliardy lat temu.
To właśnie wtedy nasza planeta była zdominowana przez mikroorganizmy beztlenowe i choć nie ma dowodów, że podobne formy życia istniały na Marsie, to zestaw odkrytych elementów - woda, węgiel organiczny, a teraz także nikiel - tworzy spójny obraz środowiska, które mogło być dla nich odpowiednie.
Przyniosły go meteoryty
Według naukowców nikiel mógł trafić do skał wraz z meteorytami, a następnie zostać przekształcony i rozprowadzony przez przepływającą wodę. W takim środowisku mógł stać się dostępny biologicznie, a na Ziemi jest on niezbędny dla wielu mikroorganizmów, uczestnicząc w kluczowych procesach metabolicznych.
Co ciekawe, badania sugerują, że takie warunki nie musiały ograniczać się do najstarszych epok Marsa, bo skały w Neretva Vallis mogą być młodsze niż inne struktury w kraterze Jezero, co oznacza, że potencjalnie sprzyjające życiu środowiska mogły istnieć na planecie znacznie dłużej, niż dotąd sądziliśmy. To z kolei zmienia podejście do poszukiwań śladów życia - zamiast koncentrować się wyłącznie na najstarszych formacjach skalnych, naukowcy sugerują, że warto badać także młodsze obszary Marsa.
I chociaż odkrycie niklu w tak wysokich stężeniach, nawet w połączeniu z obecnością wody i związków organicznych, nie jest dowodem na istnienie życia na Marsie, to dostaliśmy kolejny przekonujący sygnał, że Czerwona Planeta mogła kiedyś spełniać jego podstawowe warunki.
Nasze odkrycie wysokich zawartości niklu w bezpośrednim sąsiedztwie naszego pierwszego odkrycia węgla organicznego i makroskopowych stref zredukowanej siarki sugeruje, że nikiel był biodostępny. To dodatkowo potwierdza tezę, że składniki niezbędne do życia istniały na starożytnym Marsie










