Rakieta Falcon Heavy firmy SpaceX wystartowała z kompleksu 39A w Centrum Kosmicznym im. Kennedy'ego na Florydzie, wynosząc na orbitę teleskop kosmiczny Nancy Grace Roman. Start nastąpił o godz. 7:26 czasu lokalnego (13:26 czasu polskiego), otwierając przed NASA nowy etap badań nad ewolucją Wszechświata, ciemną energią i ciemną materią.
Dzisiejszy start rozpoczyna podróż teleskopu do punktu L2, który jest oddalony od Ziemi o 1,5 mln kilometrów. Pozwoli to lepiej schłodzić instrumenty naukowe, co jest szczególnie ważne w trakcie prowadzenia obserwacji w podczerwieni.
Przygotowania trwały wiele dni
Przed dzisiejszym startem zespoły NASA i SpaceX przeprowadziły serię kluczowych testów i prób mających potwierdzić gotowość zarówno teleskopu Nancy Grace Roman, jak i rakiety Falcon Heavy. 20 sierpnia zakończono pełną próbę generalną misji, podczas której przećwiczono cały przebieg operacji poprzedzających start - od uruchomienia statku i symulowanego tankowania Falcona Heavy po odprawy pogodowe, komunikację oraz reagowanie na potencjalne problemy.
Wcześniej zespoły wykonały również Flight Readiness Review, czyli kompleksowy przegląd gotowości misji. W ostatnich dniach teleskop został zamknięty w osłonie ładunku, która ma chronić go podczas startu i wznoszenia, a następnie połączony z Falconem Heavy. 28 sierpnia NASA i SpaceX przeprowadziły Launch Readiness Review - ostatni formalny przegląd przed rozpoczęciem odliczania, po którym Roman otrzymał zgodę na start.
Wczoraj przygotowania do startu Nancy Grace Roman weszły zaś w ostatnią fazę. W sobotę rano administrator NASA Jared Isaacman przeleciał nad kompleksem startowym 39A, gdzie na stanowisku znajdowała się już rakieta Falcon Heavy z umieszczonym w jej osłonie teleskopem. To właśnie z tego miejsca NASA i SpaceX planują dziś wyniesienie obserwatorium na orbitę.
Najważniejsze instrumenty Kosmicznego Teleskopu Nancy Grace Roman
NASA powinna udostępnić pierwsze obrazy naukowe przechwycone przez teleskop w ciągu kilku miesiącach od startu, ich wykonanie umożliwią główne instrumenty naukowe systemu, czyli:
- Kamera szerokokątna WFI (ang. Wide Field Instrument) - 300-megapikselowa kamera podczerwieni mająca 18 detektorów czułych na fale o długości od 0,48 do 2,3 μm, która zapewni pole widzenia aż 100 razy większe w porównaniu do ACS zamontowanego na Kosmicznym Teleskopie Hubble'a. Takie rozwiązanie pozwoli na jednoczesne obserwowanie bardzo dużych obszarów nieba.
- Koronograf CGI (ang. Coronagraphic Instrument) - instrument mający na celu przysłaniać światło gwiazdy, co pozwoli na obrazowanie obiektów pozostających w ukryciu. Narzędzie pozwoli na prowadzenie badań w świetle widzialnym.
Ponadto Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman wyposażono w główne lustro o rozmiarze 2,4 metra, czyli bardzo podobne do tego z Hubble'a. To nowe waży jednak tylko 186 kilogramów, czyli jest czterokrotnie lżejsze. Masa całkowita nowego obserwatorium to 4059 kilogramów.
Dwa główne cele misji
NASA zakłada, że podstawowa część misji potrwa pięć lat i zostanie wydłużona o co najmniej pięć kolejnych. Dla porównania Kosmiczny Teleskop Hubble'a został wystrzelony ponad 36 lat temu i nadal działa. Główne założenia misji nowego obserwatorium to:
- szukanie egzoplanet metodą mikrosoczewkowania grawitacyjnego - do tej pory odkryto i potwierdzono ponad 6 tys. planet pozasłonecznych. NASA wierzy, że Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman pozwoli znaleźć ich nawet 100 tys.
- ciemna energia i soczewkowanie grawitacyjne galaktyk - nowy teleskop pozwoli również poszerzyć wiedzę astronomiczną z wymienionych obszarów. Będzie to możliwe poprzez obserwacje 2000 stopni kwadratowych w pobliżu bieguna galaktyki. Przy okazji w ten sposób będą badane supernowe.
Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman będzie miał również misje poboczne, jak badania koronograficzne planet pozasłonecznych, obserwacje dysku galaktyki czy inne badania astrofizyczne.












