"Pełzający popiół". Mars się zmienia szybciej, niż sądziliśmy
Nowe zdjęcia wykonane przez sondę Mars Express Europejskiej Agencji Kosmicznej pokazują zaskakującą transformację powierzchni Czerwonej Planety. Obszar, który jeszcze w latach 70. XX wieku był w dużej mierze jasny i pustynny, dziś w coraz większym stopniu pokrywa ciemna warstwa materiału wulkanicznego.

Zauważalne zmiany na Marsie najczęściej zajmują miliony lat, ale tym razem wystarczyły dekady. Nowe zdjęcia wykonane przez High Resolution Stereo Camera (HRSC), czyli zaawansowany instrument sondy Mars Express, służący do mapowania powierzchni Marsa w kolorze, 3D i wysokiej rozdzielczości, pokazują zaskakującą transformację powierzchni Czerwonej Planety.
Mars zmienia się szybciej, niż zakładano
Kiedy tę część Marsa dostrzegły w 1976 roku należące do NASA sondy Viking, była ona w dużej mierze jasna i pustynna, a dziś w coraz większym stopniu pokrywa ją ciemna warstwa materiału wulkanicznego. Jest on bogaty w minerały maficzne, które tworzą się w wysokich temperaturach, jak oliwin i piroksen i nadają warstwie popiołu ciemny kolor.
Mars ma znaną historię aktywności wulkanicznej, znajduje się tam nawet największy wulkan w Układzie Słonecznym - Olympus Mons, którego wysokość jest ponad dwukrotnie większa niż wysokość największego wulkanu na Ziemi
Dwa możliwe wyjaśnienia
Zdaniem naukowców rozprzestrzenianie się popiołu w ciągu ostatnich 50 lat ma dwa możliwe wyjaśnienia. Pierwsze zakłada, że popiół został przemieszczony przez marsjańskie wiatry, a druga, że wcześniej był on przykryty jaśniejszym pyłem, który z czasem został zdmuchnięty, odsłaniając ciemniejszą warstwę.
W tej warstwie popiołu widoczny jest też duży krater, otoczony efektownym pierścieniem materiału, który jest jaśniejszy od otaczającego krajobrazu. Jest to tzw. koc wyrzutowy, składający się z materiału wyrzuconego przez uderzenie, które uformowało sam krater. Krater ten ma około 15 km średnicy i ciekawe kręte linie oznaczające miejsca, w których lodowy materiał przedostał się do wnętrza krateru.
Ślady dawnej wody i lodu
Mars ma kilka kolosalnych basenów uderzeniowych, wszystkie powstały w wyniku zderzeń planety z dużymi skał. Ta scena przedstawia jeden z nich - Utopia Planitia, starożytny basen o średnicy około 3300 km (nieco mniej niż dwukrotność szerokości Sahary na Ziemi).
Uważa się, że kiedyś znajdował się tu zbiornik wodny, prawdopodobnie jezioro, ale być może nawet ocean. Dziś teren ten jest pokryty skałami i piaskiem, ale pod powierzchnią nadal znajduje się lód. Na zdjęciach widoczne są również charakterystyczne zagłębienia o falistych krawędziach, które powstają w wyniku procesów związanych z topnieniem i ponownym zamarzaniem lodu pod powierzchnią, co prowadzi do zapadania się gruntu.
Nowe dane pokazują, że Mars nie jest więc statyczną "zamrożoną w czasie" planetą i nawet dziś zachodzą tam procesy, które w relatywnie krótkim czasie potrafią znacząco zmieniać wygląd jego powierzchni.










