Start rakiety Falcon 9, w środę 24 września 2025 roku o godzinie 13:32 czasu polskiego, odbył się zgodnie z planem i w pełni pomyślnie. Misja, realizowana we współpracy z NASA i NOAA, obejmowała nie tylko główny ładunek IMAP, ale także dwa dodatkowe urzędzenia badawcze, a mianowicie Carruthers Geocorona Observatory (CGO) oraz Space Weather Follow-on (SWFO-L1). NASA poinformowała, że sonda IMAP została umieszczona na orbicie transferowej po około 30 minutach od startu.
Wydarzenie transmitowane na żywo przyciągnęło uwagę milionów widzów na całym świecie. Sonda IMAP to zaawansowane obserwatorium heliosferyczne, które ma na celu mapowanie granic naszego Układu Słonecznego i badanie interakcji między wiatrem słonecznym a międzygwiezdnym środowiskiem. Wyposażona w dziesięć instrumentów naukowych, misja potrwa co najmniej dwa lata i dostarczy danych o neutralnych atomach, pyłach międzygwiezdnych oraz cząstkach energetycznych, co pomoże zrozumieć ochronną "bańkę" heliosfery przed kosmicznym promieniowaniem.
Polski wynalazek GLOWS zbada heliosferę
Projekt, rozwijany od 2019 roku przez Johns Hopkins Applied Physics Laboratory, jest kluczowy dla zrozumienia dynamiki pogody kosmicznej i jej wpływu na Ziemię. Oprócz IMAP, rakieta Falcon 9 wyniosła dwa mniejsze ładunki: CGO, które zbada geocoronę, czyli zewnętrzną warstwę atmosfery Ziemi, oraz SWFO-L1, satelitę NOAA do monitorowania pogody kosmicznej z punktu L1 między Ziemią a Słońcem.
Polski akcent w misji IMAP to instrument GLOWS (GLObal solar Wind Structure), pierwszy w historii w pełni zaprojektowany i zbudowany w Polsce dla NASA. GLOWS, opracowany przez Centrum Badań Kosmicznych PAN we współpracy z firmą KP Labs, to fotometr Lyman-alfa służący do badania interakcji wiatru słonecznego z międzygwiezdnym środowiskiem poprzez obserwacje świecenia w ultrafiolecie.
Polscy naukowcy podbijają cały świat
Urządzenie rejestruje poświatę w zakresie dalekiego ultrafioletu, a konkretnie fotony w linii Lyman-alfa (121,5 nm), które nie docierają do powierzchni Ziemi. Za przyszłą analizę danych odpowiada zespół CBK PAN kierowany przez prof. Macieja Bzowskiego.
Umowa o współpracy między NASA a polskim Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego została podpisana w 2021 roku, a instrument zintegrowano z sondą w styczniu 2025 po pomyślnych testach. To osiągnięcie podkreśla coraz większe znaczenie na arenie międzynarodowej polskich naukowców i otwiera drzwi do dalszych przełomowych projektów realizowanych przez NASA czy ESA.
IMAP pozwoli nam lepiej chronić się przed Słońcem
Misja IMAP nie tylko pogłębi naszą wiedzę o heliosferze, ale także wzmocni globalną współpracę kosmiczną, w tym z Polską, która coraz śmielej wchodzi w erę eksploracji kosmosu. Dane z GLOWS i innych instrumentów trafią do naukowców na całym świecie, w tym do polskich badaczy, przyczyniając się do lepszego zrozumienia zagrożeń ze strony Słońca.
Większa wiedza o aktywności naszej dziennej gwiazdy, jaką przyniesie misja IMAP, pozwoli ludzkości lepiej zabezpieczyć się przed potężnymi burzami geomagnetycznymi, które mogą zakłócać sieci energetyczne, systemy GPS i satelitarne komunikacje. Instrumenty takie jak SWFO-L1, startujące wraz z IMAP, będą działać jako detektory burz słonecznych, dostarczając wczesne ostrzeżenia i umożliwiając ochronę infrastruktury krytycznej na Ziemi.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 88 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!












