Powrót na Księżyc się opóźni? Problem ze skafandrami
NASA przygotowuje się do historycznego powrotu astronautów na Księżyc w ramach programu Artemis. Problem w tym, że kluczowy element misji wciąż nie istnieje... a chodzi o nowe skafandry kosmiczne, bez których lądowanie może zostać poważnie opóźnione.

Najnowszy raport biura inspektora generalnego NASA wskazuje, że obecny model dostarczania skafandrów może nie być wystarczająco stabilny. Agencja polega dziś wyłącznie na jednej firmie (Axiom Space), która ma dostarczyć nową generację kombinezonów dla misji Artemis 4 planowanej na 2028 rok.
Harmonogram może się posypać
Problem w tym, że według raportu gotowe skafandry mogą pojawić się dopiero około 2031 roku, co oznaczałoby potencjalne przesunięcie całego programu lądowania na Księżycu i to o kilka lat. Obecnie używane na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej kombinezony mają ponad 40 lat. Ich stan techniczny nie tylko ogranicza możliwości astronautów, ale w przeszłości stwarzał też realne zagrożenie dla ich życia.
NASA zdecydowała się nie projektować własnych skafandrów, lecz zlecić ich opracowanie firmom zewnętrznym w ramach kontraktów o wartości do 3,1 miliarda dolarów. Warto odnotować, że początkowo do programu dołączono także Collins Aerospace, jednak firma wycofała się z projektu, pozostawiając Axiom jako jedynego dostawcę.
Ryzykowna strategia
Według raportu podejście NASA oparte na kontraktach usługowych może nie sprawdzać się w przypadku tak złożonych technologii. Skafander kosmiczny to nie produkt seryjny, lecz system wymagający wieloletniego rozwoju i testów. Eksperci zwracają uwagę, że model "kupowania gotowej usługi" może działać w logistyce kosmicznej, ale w przypadku sprzętu załogowego niesie ze sobą duże ryzyko opóźnień.
Axiom Space deklaruje, że pierwszy test swojego skafandra AxEMU odbędzie w 2027 roku na ISS lub podczas misji Artemis 3. Firma twierdzi też, że harmonogram jest realny i intensywnie pracuje nad jego dotrzymaniem. Z kolei NASA przewiduje bardziej konserwatywny scenariusz, w którym pełna demonstracja może przesunąć się aż do 2031 roku.
A że bez skafandra nie ma lądowania, to nawet jeśli rakiety i kapsuły będą gotowe, misja może utknąć na ostatniej prostej. Axiom zapewnia, że posiada już ponad 950 godzin testów w warunkach ciśnieniowych oraz tysiące elementów przetestowanych w laboratoriach. Mimo to presja rośnie, bo powrót człowieka na Księżyc staje się nie tylko wyścigiem technologicznym, ale też testem tego, czy prywatne firmy są gotowe udźwignąć odpowiedzialność za przyszłość lotów załogowych.










