W skrócie
- NASA ogłosiła nabór do programu Moon and Mars Exploration Analog (MMEA), w ramach którego czteroosobowa załoga spędzi rok w symulowanej bazie kosmicznej na Ziemi.
- Celem eksperymentu jest zbadanie wpływu długotrwałej izolacji oraz ograniczonej przestrzeni na psychikę i wydolność fizyczną uczestników przygotowujących się do lotu w kosmos.
- Ochotnicy muszą mieć od 30 do 55 lat, posiadać obywatelstwo USA lub Zieloną Kartę, wykazywać się odpowiednią kondycją i posiadać kwalifikacje zawodowe przydatne podczas misji.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Podróż człowieka na Marsa wciąż pozostaje jednym z największych wyzwań współczesnej astronautyki. Zanim jednak pierwsi ludzie wyruszą w tak odległą misję, naukowcy muszą sprawdzić, jak poradzą sobie z długotrwałą izolacją, ograniczoną przestrzenią i warunkami przypominającymi życie poza Ziemią.
Właśnie dlatego NASA prowadzi wyjątkowy eksperyment, w którym ochotnicy spędzą rok w specjalnie przygotowanym środowisku symulującym pobyt na Księżycu i Marsie.
Rok w symulowanej bazie NASA. Rusza nabór ochotników do misji przygotowującej lot na Marsa
Program nosi nazwę Moon and Mars Exploration Analog (MMEA) i ma pomóc lepiej zrozumieć problemy, z jakimi mogą zmierzyć się przyszli astronauci podczas wieloletnich wypraw kosmicznych. Uczestnicy nie opuszczą jednak Ziemi - ich misja odbędzie się tutaj, w zamkniętym obiekcie zaprojektowanym tak, aby odtworzyć warunki panujące podczas przyszłych ekspedycji.
Ochotnicy będą musieli przez około 12 miesięcy funkcjonować w ograniczonej przestrzeni z dala od normalnego świata. Ich codzienność zostanie podporządkowana zasadom przypominającym prawdziwą misję kosmiczną. Oznacza to m.in. ścisły harmonogram dnia, wykonywanie określonych zadań, prowadzenie badań oraz radzenie sobie z ograniczonym dostępem do zasobów.
Symulowane środowisko ma naśladować wyzwania, które mogą pojawić się podczas wypraw na powierzchnię Marsa lub Księżyca. Załoga będzie musiała planować zużycie jedzenia i sprzętu oraz współpracować, uprawiać rośliny i wykonywać spacery kosmiczne.

NASA chce sprawdzić nie tylko możliwości fizyczne człowieka, ale także jego psychikę. Długotrwała izolacja może wpływać na relacje między członkami, poziom stresu, sposób podejmowania decyzji oraz zdolność do rozwiązywania konfliktów.
Dzień marsjański (sol) jest dłuższy o około 40 minut niż dzień na Ziemi. Może to powodować problemy zdrowotne i mieć wpływ na wydolność organizmu, więc przetestowanie tego przed prawdziwą misją będzie cennym wkładem w bazę wiedzy NASA.
Jak będzie wyglądać misja?
Cały projekt będzie podzielony na trzy segmenty, obejmujące dwa różne siedliska. Najpierw załoga będzie "lecieć" na Marsa lub Księżyc wewnątrz makiety statku kosmicznego o powierzchni 60 m kw. Każdy z członków zajmie osobną, niewielką kwaterę oraz łazienkę.
Drugi etap zakłada przeniesienie się ze statku na powierzchnię Marsa bądź Księżyca, gdzie załoga będzie żyć w obiekcie o powierzchni 84 m kw. To właśnie tam odbędą się badania i testy.
Później ekipa "wróci na Ziemię" w tym samym statku kosmicznym.
Nie każdy może zostać kosmicznym ochotnikiem
Udział w takim eksperymencie wymaga spełnienia wielu wymagań. Kandydaci muszą być zdrowymi osobami w wieku od 30 do 55 lat, mieć wykształcenie lub doświadczenie zawodowe przydatne podczas misji oraz wykazywać się dobrą kondycją fizyczną i psychiczną. Muszą też mieć maksymalnie 188 cm wzrostu, znać język angielski i być obywatelami Stanów Zjednoczonych lub posiadać Zieloną Kartę.
NASA poszukuje osób, które potrafią działać zespołowo i zachować spokój w trudnych sytuacjach. Przed rozpoczęciem misji kandydaci przejdą ocenę stanu fizycznego i psychicznego.
W misji weźmie udział czterech członków załogi, a data rozpoczęcia przewidywana jest nie wcześniej niż na sierpień przyszłego roku. Wnioski można już składać.












