Teleskop Hubble'a spadnie z orbity i rozbije się o Ziemię. NASA podała terminy
Kosmiczny Teleskop Hubble'a rozpoczął swoją misję w 1990 roku i szybko stał się kluczowy dla rozwoju astronomii w ciągu ostatnich trzech dekad. Krąży on wokół Ziemi z prędkością 28,163 km na godzinę i wykonał do tej pory 1,3 mln obserwacji. Jego dni są jednak policzone. Obserwatorium nie tylko coraz bardziej się degraduje, ale również traci wysokość, wkrótce spadnie i rozbije się o Ziemię. NASA podała prognozowane daty i prawdopodobieństwo ofiar.

Spis treści:
- Kosmiczny Teleskop Hubble'a utrzymuje się na orbicie. Ile jeszcze?
- Kiedy teleskop spadnie na Ziemię i od czego to zależy?
- Mogą być ofiary śmiertelne. NASA obliczyła ryzyko
Kosmiczny Teleskop Hubble'a utrzymuje się na orbicie. Ile jeszcze?
Kosmiczny Teleskop Hubble'a (HST) służy astronomom z NASA, ESA i nie tylko już od ponad 35 lat. Niedawno amerykańscy eksperci alarmowali, że jakość wykonywanych przez niego zdjęć spada i efekt ten będzie postępował z uwagi na coraz liczniejsze satelity. Gdy jednak był w pełni sił, Hubble przyczynił się m.in. do odkrycia ciemnej energii poprzez jego niezwykle precyzyjne obserwacje odległych supernowych typu Ia i gwiazd zmiennych pulsujących (cefeid). Pomógł również ustalić szacowany wiek Wszechświata na 13,8 mld lat. Wcześniej zakładano coś pomiędzy 10 a 20 mld.
Wszystko ma jednak swój koniec i Hubble nie będzie działał wiecznie. Zresztą nie został nawet zaprojektowany do bezustannego orbitowania wokół Ziemi. Obecnie okrąża on planetę z prędkością 28,163 km/h, nie mając własnego napędu, a opór atmosferyczny powoduje, że coraz bardziej zbliża się on do momentu, w którym nie będzie mógł dłużej orbitować i spadnie na Ziemię.
Eksperci z NASA obliczyli, kiedy najpewniej dojdzie do upadku teleskopu, oraz oszacowali, czym to może grozić dla mieszkańców Ziemi.
Kiedy teleskop spadnie na Ziemię i od czego to zależy?
Teleskop Hubble'a według pomiarów ze stycznia 2026 r. znajduje się na wysokości ok. 525-535 km nad Ziemią. Od czasu jego wystrzelenia w 1990 r. jego orbita obniżyła się o kilkadziesiąt kilometrów i najpewniej będzie się obniżać dalej. Kiedy nastąpi moment krytyczny, w którym kosmiczne obserwatorium nie będzie mogło dłużej krążyć i spadnie?

NASA podała prognozowane daty zdarzenia. W najlepszym wypadku Hubble pozostanie na orbicie do 2040 r., a w najgorszym - w 2029. Najbardziej jednak prawdopodobny scenariusz mówi o 2033 r. Może to jednak zależeć od kilku czynników. "Wyniki tego badania wskazują, że dla nominalnej przewidywanej aktywności słonecznej i średniej prognozowanej powierzchni przewiduje się, że HST ponownie wejdzie w odczuwalną ziemską atmosferę w 2033, zostawiając za sobą ślad szczątków rozciągający się na od ok. 350 km do 800 km wzdłuż toru naziemnego" - wyjaśniają eksperci z NASA. To właśnie rok 2033 uznawany jest za najbardziej prawdopodobną datę deorbitacji Hubble'a.
Wariant optymistyczny (2040 r.) bierze pod uwagę scenariusz, w którym aktywność Słońca będzie dostatecznie niska, a atmosfera - rzadka. Wariant pesymistyczny (2029 r.) zakłada natomiast silną aktywność słoneczną, która "nadyma" atmosferę, przez co teleskop spadnie szybciej. Astronomowie oceniają prawdopodobieństwo tego scenariusza na 10%.
Wiadomo również, że gdy Hubble obniży swoją wysokość do 400 km nad Ziemią, wejdzie w strefę bez powrotu. Opór powietrza stanie się wtedy tak silny, że obserwatorium spłonie w ciągu roku. NASA uważa jednak, że szczątki teleskopu spadną na Ziemię, a to wiąże się z pewnym zagrożeniem. Jakim dokładnie?
Mogą być ofiary śmiertelne. NASA obliczyła ryzyko
Jako że Kosmiczny Teleskop Hubble'a nie został zaprojektowany z myślą o kontrolowanym ponownym wejściu w odczuwalną atmosferę (nie ma silników i nie można nim sterować), istnieją pewne obawy, że gdy już do tego dojdzie, może on stwarzać zagrożenie dla mieszkańców Ziemi. Ma on wielkość autobusu (ok. 13 m długości), a przejście przez atmosferę może przetrwać nawet od 2 do 4 ton materiału, w tym elementy konstrukcyjne, szklane lustro i zbiorniki.
Naukowcy nie są jeszcze w stanie dokładnie ustalić, w którym miejscu spadnie. Wyliczyli oni jednak poprzez dwie przeprowadzone symulacje, że "prawdopodobieństwo wypadku waha się od średniego ryzyka całkowitego 1:330 w całym regionie nachylenia, przez który przechodzi HST, do 1:31,000 dla najbardziej odległego regionu południowego Pacyfiku".
Jeśli natomiast dojść ma do rozpadu orbity (ang. orbital decay) i wejścia w atmosferę w 2033 r. z inklinacją 28.5°, wówczas ryzyko wypadku wynosić ma 1:330. Jest jeszcze jedna możliwość. "Najgorszy scenariusz spełniłby się, gdyby szczątki HST spadły na Makau, gdzie spodziewanych byłoby od 2 do 4 ofiar z uwagi na gęstość zaludnienia. Przynajmniej jedna ofiara byłaby również spodziewana, gdyby uderzył on w Hongkong lub Singapur" - wyjaśnia NASA. Inne możliwe lokalizacje upadku szczątków to Floryda, Meksyk, Afryka, Indie czy Australia.
Scenariusze te są niezgodne z obecnymi standardami bezpieczeństwa NASA, takimi jak NASA-STD-8719.14C, zgodnie z którymi ryzyko dla społeczeństwa powinno być nie większe niż 1:10,000. Co dalej? Prowadzone będą kolejne badania, które pomogą precyzyjniej przewidzieć czas i miejsce upadku Teleskopu Hubble'a. Będą brane pod uwagę takie kwestie, jak prognozy cyklu słonecznego i warunki geomagnetyczne.
Teoretycznie mogą też zostać podjęte środki zaradcze, łącznie z ewakuacją ludności - o ile będzie wiadomo, gdzie spadnie teleskop. Może być również wysłana misja przechwytująca.










