Czy "Biorę 500 złotych z konta każdej drużyny" może być pytaniem? To sprawiło problemy
W "Awanturze o kasę" czasem wystarczy jedno pytanie, by nawet pewni siebie gracze zaczęli się wahać. Tym razem chodziło o… gramatykę. Zdanie, które widzowie słyszą w każdym odcinku, nagle stało się pułapką i pokazało, jak zdradliwy potrafi być język.

Nowy odcinek "Awantury o kasę". Krzysztof Ibisz. Kolejne drużyny walczą o finał
Nie każda drużyna powstaje przypadkiem. Niebieskich połączyła jedna z najbardziej legendarnych kategorii "Awantury o kasę" - wędkarstwo. Przy stole zasiedli Piotr, przedsiębiorca, Robert - logistyk, Maciej - mechanik samochodowy oraz Daniel, handlowiec z branży IT i jednocześnie kapitan zespołu.
Zieloni to z kolei znajomi z czasów studenckich z Krakowa. Ewelina jest inżynierką materiałową, Michał pracuje jako programista, Mateusz zajmuje się administracją aplikacji, a drużyną dowodzi Bartłomiej - analityk w korporacji.
Żółci stawiają na rodzinne relacje. To wielkopolskie rodzeństwo z kuzynem - Markiem, elektronikiem w koncernie motoryzacyjnym. W skład zespołu wchodzą także Agnieszka, pracowniczka samorządowa w dziale oświaty, Katarzyna - audytorka jakości oraz Krzysztof, główny technolog w firmie meblarskiej i kapitan drużyny.
No i tym razem warto również przypomnieć mistrzów, ponieważ sobotni odcinek będzie ich debiutem w tej roli. Po raz pierwszy w tej roli zasiedli: Szymon - student dziennikarstwa, Karolina - menadżerka ds. mediów społecznościowych, Marysia - architektka, kapitanka drużyny i Nikodem - opiekun pacjenta w stomatologii. W ubiegłym tygodniu zdobyli 39 tysięcy 700 złotych. Czy zachowają togi i birety na dłużej?
Kategorie? Klasyczne, ale zdradliwe: literatura, język polski, anatomia i medycyna, rozmaitości - oraz oczywiście wędkarstwo.
Pytanie, które zaskoczyło drużyny
Jedno z pytań szczególnie przykuło moja uwagę. Dotyczyło zdania, które prowadzący wypowiada przynajmniej kilka razu w każdym odcinku kultowego teleturnieju.
"Biorę 500 zł z konta każdej drużyny" - która część tego zdania jest okolicznikiem?
I nagle robi się trudniej, niż mogłoby się wydawać. Bo choć to poziom szkoły średniej, po tylu latach używania codziennej polszczyzny, pełnej "cofania się do tyłu", "spadania w dół" czy "faktów autentycznych" takie pytanie może być dużym wyzwaniem.
Czy któraś z drużyn poprawnie odpowiedziała na to pytanie? Zobaczycie w sobotnim wydaniu "Awantury o kasę" w Polsacie od 17:30. Szkoda tylko, że prowadzący nie zapytał się mistrzów, czy oni znają odpowiedź. A w tym przypadku wcale nie byłaby to złośliwość, ponieważ mimo młodego wieku, mistrzowie zaprezentowali się dość dobrze pod kątem wiedzy w ubiegłym tygodniu.
W drugiej rundzie także nie zabraknie emocji. Tym bardziej, że w pewnym momencie pula przekroczy 37 tysięcy złotych. Kto ją przejmie? Czy uda się to mistrzom, czy całość przejmą ich przeciwnicy?









