Iluzjonista oczarował Krzysztofa Ibisza. Wysokie pule w "Awanturze o kasę"
Kolejny odcinek "Awantury o kasę" przyniósł niezapomniane emocje, nietypowe pytania oraz imponujące pule nagród. Widzowie mieli okazję zobaczyć, jak uczestnicy radzą sobie z presją czasu oraz jak iluzjonista Michał wprawia w osłupienie zarówno swoją drużynę, jak i prowadzącego Krzysztofa Ibisza.

W "Awanturze o kasę" nigdy nie wiadomo, co okaże się kluczowe - wiedza, refleks, a może odrobina dystansu. Jedno jest pewne. Każdy odcinek to mieszanka poważnej rywalizacji i momentów, które trudno przewidzieć.
Kto zagra w sobotnim odcinku Awantury o kasę?
Niebiescy to przyjaciele z poznańskich uczelni. W ich składzie są Kamil - pracownik urzędu gminy, Michał - młodszy kontroler finansowy i jednocześnie iluzjonista-amator, Sandra - młodsza kontrolerka finansowa i kapitanka drużyny oraz Miłosz - handlowiec w branży spożywczej.
Zieloni to znajomi z Akademickiego Stowarzyszenia Katolickiego "Soli Deo". Mateusz pracuje w księgowości, Maria zajmuje się rozwojem farm fotowoltaicznych, Agnieszka odpowiada za zgodność produktu, a drużyną dowodzi Konrad - radca prawny.
Żółci to z kolei grupa przyjaciół, którzy - choć niespokrewnieni - funkcjonują jak rodzina. Michał jest logistykiem w branży budowlanej, Agnieszka tłumaczką i nauczycielką języka włoskiego oraz angielskiego, Dorota rentierką, a kapitanem drużyny jest Mariusz - ekonomista i doradca administracyjny.
W loży honorowej zasiadają mistrzowie, którzy wygrali poprzedni odcinek. W ich składzie są Michał - dziennikarz i lektor radiowy, Przemysław - informatyk, Gustaw - lekarz i kapitan drużyny oraz Maja - tłumaczka przysięgła języka angielskiego. W swojej zwycięskiej grze zdobyli łącznie 32 tysiące 200 złotych.
Gra o wielkie pieniądze. Anatomia za 16 tysięcy
Pierwszy etap rozpoczął się od jednej z najbardziej tajemniczych kategorii: "co to jest?". Później pojawiły się także anatomia i medycyna oraz przysłowia i cytaty.
Już na początku zrobiło się nietypowo. Jedno z pytań dotyczyło egzotycznego owocu, który drużyna próbowała rozpoznać… rozkładając go na czynniki pierwsze. Skończyło się to pobrudzeniem stolika, a Krzysztof Ibisz raczej nie był zachwycony losem rekwizytu - choć kto wie, może planował spróbować go po nagraniu.
Co ciekawe, kolejne pytanie również pochodziło z kategorii "co to jest?" i tylko potwierdziło, że prowadzący nie ułatwia zadania. Tu rzadko trafiają się banalne przedmioty, choć czasem można przynajmniej domyślić się ich zastosowania.
Prawdziwa gra zaczęła się jednak w momencie, gdy na kole pojawiła się anatomia i medycyna, a pula urosła do 16 tysięcy 200 złotych. Pytanie było konkretne:
Gdzie w ciele człowieka znajduje się najmniejsza kość z całego szkieletu?
Niby szkolna wiedza, ale w takich warunkach łatwo o pomyłkę. Czy drużyna poradziła sobie z tym wyzwaniem? Odpowiedź poznacie, włączając Polsat o 17:30.
Ale "Awantura o kasę" to nie tylko pytania. Czasem uwagę przyciągają sami uczestnicy. Tym razem wyróżnił się Michał z drużyny niebieskich, który - jako iluzjonista - zaprezentował sztuczkę z kartami i dosłownie oczarował Krzysztofa Ibisza.
Finał pod znakiem literatury
Zarówno zwycięska drużyna z pierwszej rundy, jak i mistrzowie tak złapali rytm licytacji, że pula wzrosła do ponad 30 tysięcy złotych. To był moment "być albo nie być" dla jednej z drużyn. Pytanie brzmiało:
Bohaterami czyich opowiadań są Trurl i Klapaucjusz?
Podpowiedź? To jeden z najbardziej znanych polskich pisarzy.









