Tania działka na Uznamie. Kawałek wyspy na Bałtyku
Uznam to wyspa przybrzeżna na Bałtyku o powierzchni ok. 445 km². W mniejszej części przynależy do Polski, a w większej do Niemiec.
Znajdują się tu popularne miejscowości turystyczne i uzdrowiskowe, turyści chętnie korzystają z piaszczystych plaż oraz zwiedzają atrakcje takie jak Stawa Młyny, Park Krajobrazowy Wyspy Uznam czy uznamska ścieżka w koronach drzew.
Teraz pojawiła się okazja, by nabyć fragment tego lądu. Na niemieckiej części wyspy Uznam wystawiono na sprzedaż działkę o powierzchni ponad 12 000 metrów kwadratowych, z ceną wywoławczą 2 000 euro - czyli ok. 8 600 zł po obecnym kursie.
Działka w Mölschow między kurortami Karlshagen i Zinnowitz
Jak informuje niemiecki dziennik "Bild", wystawiony na sprzedaż teren leży w Gminie Mölschow w kraju związkowym Meklemburgia-Pomorze Przednie, w powiecie Vorpommern-Greifswald. Gmina znajduje się w pobliżu nadbałtyckich kurortów Karlshagen i Zinnowitz, kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Polską.
Licytacja działki ma się odbyć 18 września 2026 r. o godz. 14:00. Czym charakteryzuje się ta oferta?
- Nabywca zyskuje fragment wyspy w jednym z najpopularniejszych regionów wypoczynkowych w Niemczech - powiedział w rozmowie z dziennikiem "Bild" Dennis Grützmann, szef domu aukcyjnego Hornig Auktionen.
Około połowę terenu z ponad 1,2 ha zajmuje torfowisko z lustrem wody o powierzchni ok. 6 000 metrów kwadratowych. Pozostała część wystawionej na sprzedaż działki na Uznamie to las liściasty i grunty rolne (odpowiednio ok. 4 700 i 1 740 metrów kwadratowych).

Licytacja startuje od 2000 euro - ok. 8 600 zł
Mölschow jest położona nieco w głąb lądu - kilka kilometrów od wybrzeża Morza Bałtyckiego.
- Zamiast leżaków i promenad, nabywcy mogą tu liczyć przede wszystkim na jedno: ciszę i spokój. Olchy, dęby, buki i brzozy charakteryzują ten niewielki, naturalny obszar - informuje "Bild".
Teren ten to bowiem niezagospodarowany obszar rolno-leśny. Nie jest uzbrojony w media - nie ma przyłącza prądu, wody ani kanalizacji. Jak podkreśla "Bild", osoby, które liczą, że po licytacji postawią tam wymarzony dom, mogą się więc zawieść. "Dla miłośników przyrody może to być jednak prawdziwy skarb", podsumowuje dziennik.












