Kilkanaście lat temu w Portugalii miał powstać ogromny kompleks handlowy. Inwestycja jednak utknęła w miejscu, a niedokończony betonowy szkielet przez lata jedynie straszył. Historia, jakich pełno w miastach, nawet polskich, prawda? Jednak obecnie jednak ten sam budynek został zamieniony w nowoczesny kampus uniwersytecki i centrum pracy.
Z galerii handlowej do kampusu przyszłości
Projekt Oriente Green Campus powstał w portugalskiej miejscowości Moscavide, na północ od Lizbony. Za jego realizację odpowiadają pracownie KPF oraz Saraiva+Associados. Budynek miał być centrum handlowym, jednak prace budowlane zostały przerwane w 2012 roku. Przez lata stał niedokończony, aż w końcu ktoś wpadł na pomysł, żeby uwzględnić go w planie przebudowy dzielnicy Parque das Nações, która rozwija się jako zaplecze nowych technologii i innowacji.
Zamiast rozpoczynać inwestycję od zera, architekci wykorzystali istniejącą konstrukcję. W efekcie powstało około 42 tys. metrów kwadratowych powierzchni przeznaczonej na biura oraz kampus Uniwersytetu Europejskiego. Jak opisuje serwis branżowy Dezeen, celem projektu było nie tylko zagospodarowanie opuszczonego obiektu, ale również lepsze dopasowanie go do otaczającej zabudowy i stworzenie przyjaznej przestrzeni dla użytkowników.
Dawny układ centrum handlowego został znacząco zmieniony
Szerokie kondygnacje przekształcono w elastyczne przestrzenie do nauki i pracy, wewnątrz budynku pojawiły się zielone dziedzińce oraz na różnych poziomach rozmieszczono tarasy. Łącznie zaprojektowano dziewięć otwartych przestrzeni z miejscami do odpoczynku, organizacji wydarzeń i spotkań.
Roślinność pełni tu nie tylko funkcję estetyczną. Otwierane okna i wewnętrzne dziedzińce umożliwiają naturalną wentylację pomieszczeń, ograniczając potrzebę korzystania z systemów mechanicznych. Między kolejnymi poziomami prowadzą stalowe spiralne schody, a dach budynku zamieniono w zieloną przestrzeń z dodatkowymi tarasami oraz przeszklonym pawilonem biurowym.
Elewację wykończono lokalnymi, szkliwionymi płytkami z terakoty w białym kolorze, a wspólne wnętrza ocieplono drewnianymi elementami.
Drugie życie zamiast wyburzenia
Ta historia pokazuje, że zamiast kosztownej rozbiórki i budowy od podstaw może powstać miejsce łączące edukację, pracę i zieleń, które jednocześnie wykorzystuje istniejącą konstrukcję i wpisuje się w rozwój nowoczesnej części Lizbony.
Czy wyobrażacie sobie np. nowoczesny kampus UWr lub PWr we wnętrzach Arkad Wrocławskich, które obecnie są wyburzane? Ciekawy pomysł, prawda? Póki co w Polsce możemy śledzić transformacje kopalni jak KWK "Wieczorek" czy KWK "Wujek", które zmieniają się w nowoczesne centra naukowo-technologiczne.
Źródło: Dezeen












